Reklama

Niedziela w Warszawie

W szkole św. Hieronima

Patron uczący miłości do Słowa Bożego, wzorcowa Służba Liturgiczna i tętniące życiem wspólnoty, inspirujące się nauczeniem św. Jana Pawła II, to tylko trzy z wielu powodów, dla których warto odwiedzić tę parafię.

Niedziela warszawska 40/2024, str. I

[ TEMATY ]

Stara Miłosna

Archiwum parafii/Karolina Błażejczyk

Chlubą parafii jest Liturgiczna Służba Ołtarza

Chlubą parafii jest Liturgiczna Służba Ołtarza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest ona jedną z młodszych w diecezji warszawsko-praskiej. Parafia św. Hieronima w Starej Miłośnie została erygowana 18 września 2002 r., a jej pierwszym proboszczem mianowano ks. Stanisława Popisa. Wierni gromadzili się na modlitwie w tymczasowej kaplicy. Budowa kościoła rozpoczęła się w marcu 2007 r. Kamień węgielny wmurował bp Kazimierz Romaniuk. Uroczyste przeniesienie Najświętszego Sakramentu z kaplicy do nowego kościoła wraz z poświęceniem kościoła dokonało się w dniu odpustu parafialnego 30 września 2014 r. z udziałem bp. Marka Solarczyka. Cztery lata później – 17 czerwca 2018 r. – świątynia została konsekrowana przez bp. Romualda Kamińskiego.

Żywy Kościół

Młode są nie tylko mury kościoła. – Większość wiernych to ludzie młodzi, co bardzo nas, duszpasterzy, cieszy. Na osiedlu są 3 szkoły podstawowe, do każdej z nich uczęszcza ponad 700 dzieci. Wysoki jest również odsetek osób uczestniczących w praktykach religijnych i przystępujących do Komunii św. – mówi w rozmowie z „Niedzielą” ks. prał. Dariusz Marczak, proboszcz parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Szczególny jest także patron parafii, którego wezwanie nosi niewiele kościołów w Polsce. – Wybór św. Hieronima na patrona to zasługa bp. Romaniuka, wybitnego biblisty, znawcy Słowa Bożego, przede wszystkim Nowego Testamentu, zwłaszcza św. Pawła. Św. Hieronim to patron wymagający, z krwi kości, człowiek ascezy, który zamknął się w grocie w Betlejem i zaczął tłumaczyć Pismo Święte z języków oryginalnych na łacinę. Mamy w parafii również jego relikwie – podkreśla ks. Marczak i dodaje, że niełatwo było je zdobyć. – W końcu udało się odnaleźć relikwie św. Hieronima u Sióstr Wizytek na Krakowskim Przedmieściu. Siostry przekazały nam kostkę świętego z wygrawerowanym na relikwiarzu jego imieniem. Relikwie są z czasów fundacji zgromadzenia w Warszawie, a więc z XVII w. – zaznacza proboszcz.

Dobre słowo

Jak na parafię z tak wymagającym patronem przystało, Słowo Boże jest w niej nie tylko odczytywane w czasie liturgii i nabożeństw, ale nadaje rytm życiu duszpasterzy i wiernych. Homilie odnoszące się do liturgii słowa z danego dnia głoszone są na każdej Mszy św., także tej porannej w dni powszednie. Dbają o to oprócz proboszcza również ks. Radosław Janowski, wikariusz, oraz ks. prał. dr Mariusz Wedziuk, dyrektor i redaktor naczelny Radia Warszawa, rezydent parafii.

– Wierni mobilizują nas, księży, przychodząc często do zakrystii z różnymi pytaniami, prośbą o wyjaśnienie lub komentarz do Słowa Bożego. To bardzo cieszy – podkreśla ks. Marczak.

W parafii szczególnie czczony jest również bł. Karol Acutis, którego relikwie parafia pozyskała jako pierwsza w diecezji warszawsko-praskiej. 12 października, w liturgiczne wspomnienie bł. Karola, odbywa się uroczysta Msza św. z udziałem biskupa, poprzedzone 9-dniową nowenną, na którą przybywa wielu młodych z różnych parafii.

Wspólnoty

Reklama

Oddziaływanie Słowa Bożego sprawia, że parafia tętni życiem grup i wspólnot, których jest ok. 20. To m.in. chórek dziecięcy „Iskierki Miłości”, Młodzieżowy Zespół Wokalno-instrumentalny, Chór parafialny „Cantate Dei Gloriam”, Wspólnota Fatimska, Żywy Różaniec, Wspólnota Modlitewno-Ewangelizacyjna „Woda Żywa”, Domowy Kościół czy Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, które było pionierskim oddziałem w diecezji warszawsko-praskiej, a także Ruch Rodzin Nazaretańskich.

Inicjatorką tej wspólnoty, która powstała przy parafii św. Hieronima ok. 15 lat temu, była Małgorzata Babińska. – Choć jest to ruch rodzin, w naszej wspólnocie jest miejsce nie tylko dla małżeństw, ale także dla osób samotnych. Spotykamy się raz w miesiącu, przygotowujemy oprawę Mszy św. – czytania, psalm, układamy wezwania modlitwy wiernych. Raz lub dwa razy w roku wyjeżdżamy na wspólnotowe rekolekcje, na których oprócz oczywiście Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu i konferencji jest także czas na rekreację – chodzimy po górach lub jeździmy zimą na nartach. To nas integruje i umacnia wspólnotę – wskazuje Babińska.

Ministranci do wypożyczenia

Licząca ok. 6,5 tys. mieszkańców parafia znana jest również w całej diecezji ze świetnie przeszkolonej Liturgicznej Służby Ołtarza, w którą zaangażowanych jest blisko 60 ministrantów i lektorów.

– Na Mszy św. nie ma chłopaka służącego przy ołtarzu w trampkach czy w krótkich spodenkach. Wszyscy są w czarnych spodniach, białych koszulach i czarnych butach. Ministranci mają nawet swoją szatnię, gdzie stoją ich buty „do służenia”. Naszych ministrantów charakteryzuje świetne wyczucie liturgiczne i często mówi się, że są ministrantami do wypożyczenia – mówi z dumą ks. Marczak.

Reklama

Służbę liturgiczną tworzą również nadzwyczajni szafarze Komunii św. Jest ich w parafii sześciu, wśród nich Marcin Wojenka. Podkreśla on, że posługa ta jest dla niego wielkim zaszczytem i zobowiązaniem. – Ogromnym przeżyciem jest dla mnie zanoszenie Pana Jezusa ludziom chorym. Szczególnie poruszało mnie, gdy szedłem z Komunią św. do chorej na nowotwór 43-letniej kobiety, która z wielkim wytęsknieniem czekała na Jezusa, którego bardzo pragnęła przyjąć do serca o godz. 15.00. To są chwile, które chwytają za serce – opowiada. Zaznacza też, że w parafii wierni przystępują do Komunii św. z ogromnym szacunkiem.

Ponadczasowe przesłanie

W parafii M. Wojenka jest także wśród pionierów Chorągwi św. Hieronima Rycerzy Św. Jana Pawła II. Powstała ona w 2017 r. i obecnie skupia 12 osób. Oprócz proboszcza, który jest duchowym opiekunem wspólnoty, i 9 mężczyzn, jest w niej również dwóch młodych kadetów, którzy przygotowują się do oficjalnego wstąpienia w szeregi rycerzy. W parafii rycerze służą pomocą m.in. asystując przy ołtarzu, ale także pomagając w różnych pracach gospodarczych i technicznych. W życiu codziennym starają się ewangelizować w swoich środowiskach.

– Jeden z naszych braci prowadzi szkołę nauki jazdy i wspominał, że rozmawiał z młodym człowiekiem o Bogu, zwłaszcza o Duchu Świętym, i obiecał mu, że za niego się pomodli. To małe ziarenko wrzucone w glebę, które może przynieść wielkie owoce – podkreśla Wojenka, który sam, jako katecheta, stara się promować nauczanie św. Jana Pawła II.

– Dla dzisiejszej młodzieży, a tym bardziej dzieci, papież Polak jest postacią historyczną, której nie poznały za życia i do której podchodzą z dużym dystansem. Myślę, że najważniejszym przesłaniem św. Jana Pawła II aktualnym na dziś są jego słowa z inauguracji pontyfikatu: „Nie lękajcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Prawdę o Bogu jako Ojcu, który naprawdę kocha swoje dzieci trzeba nieustannie powtarzać i sądzę, że jako ludzie, niezależnie od wieku, jesteśmy jej dzisiaj najbardziej głodni – wskazuje Wojenka.

2024-10-01 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Rozważania bp. Andrzeja Przybylskiego: Piąta niedziela Wielkiego Postu

2025-04-04 12:00

[ TEMATY ]

bp Andrzej Przybylski

Rembrandt van Rijn, fragment obrazu „Jezus i jawnogrzesznica” (XVII wiek)

Rembrandt van Rijn, fragment obrazu „Jezus i jawnogrzesznica” (XVII wiek)

Każda niedziela, każda niedzielna Eucharystia niesie ze sobą przygotowany przez Kościół do rozważań fragment Pisma Świętego – odpowiednio dobrane czytania ze Starego i Nowego Testamentu. Teksty czytań na kolejne niedziele w rozmowie z Aleksandrą Mieczyńską rozważa bp Andrzej Przybylski.

6 kwietnia 2025, piąta niedziela Wielkiego Postu, rok C
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję