Reklama

Niedziela Częstochowska

Miejsce, które ma służyć rodzinom

Rodzice wiedzą, że dzieci są tutaj kochane, mają opiekę i że prowadzimy je do Pana Boga – powiedziała s. Helena, nazaretanka, nauczyciel wychowania przedszkolnego, przy okazji poświęcenia placu zabaw.

Niedziela częstochowska 41/2024, str. III

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Dzieci mogą się tutaj wyszaleć

Dzieci mogą się tutaj wyszaleć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowy plac zabaw na pewno będzie cieszył dzieci uczęszczające do Przedszkola Sióstr Nazaretanek im. Świętej Rodziny przy ul. 7 Kamienic w Częstochowie. 24 września miało miejsce uroczyste poświęcenie zbudowanego od podstaw miejsca rekreacji. Zanim doszło do najważniejszej części, ks. Łukasz Dyktyński, który poświęcił miejsce, w bardzo ciekawy sposób zaangażował przedszkolaków w rozmowę o Panu Jezusie.

Doświadczenie

Siostra Gabriela Spyra jako nowa dyrektor przedszkola pełni obowiązki od 1 września, ale doświadczenie ma ogromne. Przez 17 lat była dyrektorem przedszkola przy ul. Dąbrowskiego 19. – Przyszłam tutaj pełnić wolę Bożą. Zaprosił mnie tutaj św. Józef, który również jest patronem placówki – mówi. Siostra Gabriela już od pierwszych dni swojego pobytu w placówce wyraźnie komunikuje o swojej misji i chce, aby całe rodziny czuły się w tym miejscu dobrze. – To jest moje powołanie od lat, od kiedy zostałam nazaretanką. Jezus, Maryja i św. Józef są na pierwszym miejscu, to i rodzina pozostaje najważniejsza. Zarówno ta najświętsza, jak również ta ludzka, którą Pan Bóg stawia na moich drogach w przedszkolu – podkreśla s. Spyra.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Na pewno będzie to miejsce formacyjne, gdzie będzie można posłuchać słowa Bożego i wziąć udział w comiesięcznej Eucharystii – opowiada o założeniach siostra dyrektor. Nowy plac ma być otwarty również dla całych rodzin przedszkolnych i ma pozwolić na wspólne spędzanie czasu, a przedszkole ma umożliwić dzielenie się radością i tym, co przeżywają rodziny.

Nowe pokolenie

Obecny model rodziny na pewno różni się od tego, który znamy jeszcze z lat 90. – Dzisiaj jest bardzo duża swoboda w wychowaniu, dlatego dzieciom trudno przyjąć pewne granice, które są im stawiane. Ale te granice są im bardzo potrzebne, ponieważ dzięki nim dzieci czują się bezpieczne. A dzisiaj rodzice nie zawsze potrafią wyznaczyć dzieciom nieprzekraczalne obszary – dzieli się swoimi spostrzeżeniami s. Helena, wskazując na potrzebę współpracy z rodzicami, po to, żeby ich dzieci potrafiły się odnaleźć w otaczającej nas rzeczywistości i zachować się w różnych codziennych sytuacjach.

Dobry wybór

– Chcieliśmy, żeby nasza córka od najmłodszych lat tutaj uczęszczała i szła drogą z Panem Bogiem. Po prostu uznaliśmy, z racji wcześniej zasłyszanych od znajomych pozytywnych opinii o przedszkolu, że będzie to najlepszy wybór. Liczymy na rozwój naszej córki, zarówno mentalny, jak i duchowy w tym miejscu – zdradził nam kulisy wyboru przedszkola Bartosz Matuszczyk, tata Antosi z grupy Stokrotek.

Zachwycona przedszkolem i entuzjazmem nowej dyrektorki jest również Magda, której już druga córka uczęszcza do tej placówki. – Najlepiej widać różnicę w pierwszej klasie szkoły podstawowej, gdzie dzieci z przedszkola od nazaretanek z łatwością radzą sobie w dalszej edukacji – przyznaje.

Po poświęceniu placu zabaw odbył się piknik, który w rodzinnej atmosferze pozwolił wyszaleć się dzieciom na nowym placu zabaw, a rodzicom spędzić mile czas.

2024-10-08 14:30

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie dał się złamać

Niedziela częstochowska 2/2020, str. VI

[ TEMATY ]

Częstochowa

rondo

bp Andrzej Przybylski

Rększowice

bp Franciszek Musiel

Archiwum Archidiecezji Częstochowskiej

Bp Franciszek Musiel (1915-92)

Bp Franciszek Musiel (1915-92)

– Upamiętniamy wielkiego obrońcę wiary i prawdy o człowieku – powiedział 23 grudnia w Rększowicach bp Andrzej Przybylski, święcąc rondo Ks. Bp. Franciszka Musiela, który 40 lat temu odprawił w tej miejscowości pierwszą Mszę św. w tzw. bukaciarni.

Moja córka Małgorzata poszła na tę Mszę św. Kiedy wróciła do domu, powiedziała: – Mamy w Rększowicach kościół. To był cud! – wspomina p. Jadwiga. – Bukaciarnia miała małe okna. To była obora, tyle że bez byczków – dopowiadają mieszkańcy Rększowic. – Na początku kościół był daleko, w Konopiskach. Szło się polnymi drogami. Jak zimą napadało, to człowiek był do pasa w śniegu. Pan Bóg chyba chciał, żebyśmy wreszcie mieli kościół blisko – twierdzi p. Wiesława.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje powstaniec warszawski Jerzy Łakomski ps. „Kajtek”

2026-09-01 11:11

[ TEMATY ]

wspomnienie

Adobe Stock

W wieku 94 lat zmarł Jerzy Łakomski ps. „Kajtek”, który w trakcie Powstania Warszawskiego pełnił służbę pomocniczą w pułku „Baszta”. Jego pogrzeb odbędzie się 7 września na Cmentarzu Północnym w Warszawie.

O śmierci Jerzego Łakomskiego poinformowało we wtorek Muzeum Powstania Warszawskiego. „Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że na wieczną wartę odszedł Jerzy Łakomski ps. »Kajtek«. Przyjaciel Muzeum Powstania Warszawskiego, był z nami podczas obchodów rocznic Powstania czy Wigilii Powstańczych” – podano.
CZYTAJ DALEJ

Do Częstochowy na rowerach

2026-09-01 11:52

Ryszard Szyszka

Pielgrzymka rowerowa na Jasna Górę z Rzeszowa

Pielgrzymka rowerowa na Jasna Górę z Rzeszowa

Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą świętą w kościele św. Huberta w Rzeszowie - Miłocinie pod przewodnictwem biskupa seniora Kazimiera Górnego. Uczestników przywitał gospodarz parafii ks. Józef Mucha. We Mszy św. uczestniczyli księża, którzy jechali na rowerach: ks. Witold Pazdan, proboszcz parafii w Straszydlu (jechał po raz 21) i ks. Janusz Miąso, nauczyciel akademicki Uniwersytetu Rzeszowskiego (jechał po raz 7). Homilię wygłosił ks. Wiesław Matyskiewicz. Rowerzyści podzieleni na grupy ruszyli na pierwszy etap do Wiślicy. W Radomyślu Wielkim od kilku witają nas władze miasta. W Łączkach Brzeskich tradycyjnie konferencja dla pielgrzymów. Pełne wzruszeń było spotkanie na trasie z uczestnikami 49 Rzeszowskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. Drugi dzień zmagań zakończyliśmy w Olsztynie. Na Błoniach Jasnogórskich czekały na nas nasze rodziny, przyjaciele, którzy specjalnie przyjechali, aby być razem. Po mszy świętej w Kaplicy Matki Bożej i Drodze Krzyżowej na Wałach Jasnogórskich 47 pielgrzymka rowerowa, której hasłem przewodnim były słowa: Bóg - Wiara – Ojczyzna! została zakończona.

Pielgrzymka ma korzenie Solidarnościowe, bo rowerowe pielgrzymowanie zapoczątkował samotnie w 1979 r. mieszkaniec Słociny, Marian Celek. Pracownik WSK - Rzeszów, działacz Solidarności. Było to podziękowanie za wybór kard. Karola Wojtyły na papieża. Nie ograniczamy się tylko do członków Solidarności, ale od zawsze jesteśmy otwarci na wszystkich, którym jest bliski taki trud i wartości pielgrzymowania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję