Fundacja im. ks. Czesława Wali buduje Dom dla Osób Niesłyszących. Społecznicy tym samym spełniają marzenie zmarłego 4 lata temu twórcy sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie-Godowie.
Dom dla Osób Niesłyszących, którego budowa trwa w Rudniku nad Sanem, ma być kolejną formą wsparcia dla osób z niepełnosprawnością słuchu. Marian Pędlowski, prezes zarządu fundacji, przypomniał, że ks. Wala zawsze dostrzegał w tych osobach ogromny potencjał, a przez swoje działania pozwalał rozwinąć skrzydła ludziom ambitnym, lecz zepchniętym na margines z powodu swej niepełnosprawności. Często powtarzał: „Dopóki żyję, to pomagam”. Kapłan przeznaczył na ten cel cały swój majątek odziedziczony po rodzicach, przede wszystkim teren malowniczo położony w lesie, który został ogrodzony i na którym wykonano część fundamentów. Ksiądz Wala w pamięci zapisał się jako wspaniały katecheta oraz duszpasterz i przyjaciel głuchoniemych. W opinii wielu, dał się poznać jako wybitny animator posługi społeczno-charytatywnej, propagator kultu maryjnego w Polsce oraz inicjator nowych form duszpasterstwa nadzwyczajnego, a szczególnie duszpasterstwa osób niesłyszących.
Fundacja przygotowała już mieszkanie wspomagane przeznaczone dla osób pełnoletnich niesłyszących i niedosłyszących oraz niesłyszących i niedosłyszących z inną niepełnosprawnością, które ze względu na trudną sytuację życiową, wiek, niepełnosprawność lub chorobę potrzebują wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Osobie przyjętej zapewnione zostanie kompleksowe wsparcie wysoko wykwalifikowanych specjalistów w zależności od potrzeb użytkownika mieszkania w celu osiągnięcia poziomu funkcjonowania niezbędnego do samodzielnego i niezależnego życia.
„Relikwie św. Jana Pawła II otwierają przed nami nowy rozdział, w którym nie tylko oddajemy cześć papieżowi Polakowi, ale także podejmujemy zobowiązanie, by żyć jego naukami i przekazywać je przyszłym pokoleniom” – napisali mieszkańcy Magnuszewa.
Wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II, napisanie „Listu nadziei” przez mieszkańców i ustanowienie roku 2025 Rokiem św. Jana Pawła II – to wszystko miało miejsce w kościele św. Jana Chrzciciela w Magnuszewie. Uroczystościom przewodniczył bp Marek Solarczyk.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
O swej modlitwie za chorych i cierpiących a także za pracowników służby zdrowia zapewnił Ojciec Święty w opublikowanym przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przesłaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Franciszek zaapelował także o pokój, tam gdzie toczone są wojny.
Ewangelia tej piątej niedzieli Wielkiego Postu przedstawia nam historię kobiety przyłapanej na cudzołóstwie (J 8, 1-11). Podczas gdy uczeni w Piśmie i faryzeusze chcą ją ukamienować, Jezus przywraca tej kobiecie utracone piękno: ona upadła w proch ziemi, a Jezus, na tym prochu, kreśli dla niej swym palcem nową historię - to „palec Boży”, który zbawia swoje dzieci (por. Wj 8, 15) i uwalnia je od zła (por. Łk 11, 20).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.