Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Utracone, ale nie zapomniane

– W pewnym momencie możemy poczuć się zaskoczeni, czasem nawet wstrząśnięci. Jeśli Jezus jest z nami, dlaczego spotykają nas tak trudne wydarzenia? – zapytał w homilii bp Artur Ważny.

Niedziela sosnowiecka 43/2024, str. I

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Mszy św. w parafii św. Joachima przewodniczył bp Artur Ważny

Mszy św. w parafii św. Joachima przewodniczył bp Artur Ważny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku po raz pierwszy Dzień Dziecka Utraconego był uroczyście obchodzony na poziomie diecezjalnym w parafii św. Joachima w sosnowieckim Zagórzu. Mszy św. przewodniczył bp Artur Ważny, a w wydarzeniu wzięli udział także ks. Karol Nędza, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin; ks. Grzegorz Koss, dyrektor Centrum Służby Rodzinie i Życiu oraz ks. Tomasz Flak SCJ, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sosnowcu. Na uroczystości obecni byli również przedstawiciele tarnowskiej fundacji OPES139.

W homilii bp Artur Ważny podkreślił wyjątkowość zapraszania Jezusa do swojego życia. – To coś naturalnego i pięknego, by zaprosić Jezusa. Gościć Go to wielki zaszczyt. A jednak, jak to z Jezusem bywa, On często nas zaskakuje – mówił biskup. Zaznaczył, że nie chodzi o to, by Jezus był tylko gościem, lecz by zajął miejsce w naszym życiu na stałe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– W pewnym momencie możemy poczuć się zaskoczeni, czasem nawet wstrząśnięci. Jeśli Jezus jest z nami, dlaczego spotykają nas tak trudne wydarzenia? Dlaczego doświadczamy historii, które nas przygniatają i wywołują chaos emocji, pretensji, niezrozumienia? – pytał biskup, nawiązując do bólu rodziców, którzy stracili swoje dziecko. Biskup Ważny zwrócił uwagę, że jednym z najtrudniejszych pytań, jakie stawia sobie człowiek, jest kwestia cierpienia i śmierci. Podczas Mszy św. obecni byli także przedstawiciele parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Tarnowie, w której bp Ważny pracował jako proboszcz w latach 2007 – 2014.

– Od wielu lat towarzyszymy rodzicom w sytuacjach związanych z utratą dziecka, również w organizacji pogrzebów, nawet symbolicznych. Potrzebujemy takiego miejsca, choćby symbolicznego, aby wejść w relację z tymi, którzy odeszli – podkreślił bp Ważny. Dodał, że takich doświadczeń często nie da się wyrazić słowami.

Po Mszy św. miała miejsce prezentacja fundacji OPES139, która powstała w związku z budową Miejsca Pamięci Dzieci Utraconych w Tarnowie. Od 2016 r. na tym miejscu odbywają się pochówki zmarłych, nienarodzonych dzieci, pozostawionych w tarnowskich szpitalach. To także symboliczne miejsce pamięci dla rodziców, którzy nie mieli możliwości pochowania swojego dziecka. Pierwszy pochówek miał miejsce 15 października 2016 r. i od tamtej pory takie pogrzeby odbywają się co najmniej raz w roku.

– Pan Bóg zaprasza nas, abyśmy pozwolili się prowadzić tym, którzy już przeszli tę drogę i wiedzą, jak po niej kroczyć. Następnie sami mamy stawać się ludźmi nadziei i dawać ją innym – przypomniał bp Ważny.

Dzień Dziecka Utraconego jest dniem pamięci dzieci, które zmarły przed narodzinami lub tuż po urodzeniu. Jest to również okazja do refleksji nad trudnościami, z jakimi zmagają się rodzice, którzy muszą zmierzyć się z taką stratą.

2024-10-22 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojcze Święty, pamiętamy...

Niedziela sosnowiecka 15/2024, str. I

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Spotkanie na Placu Papieskim w Sosnowcu 2 kwietnia br.

Spotkanie na Placu Papieskim w Sosnowcu 2 kwietnia br.

– Nie przyszliśmy na Plac Papieski w 19. rocznicę śmierci św. Jana Pawła II, by rozpaczać. Przeciwnie, ta data daje nam nadzieję, jest dla nas wskazówką, że po śmierci, tak jak on, możemy spotkać Pana Boga – powiedział ks. Mariusz Karaś, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, podczas modlitw w intencji Ojca Świętego.

Uroczystości odbyły się 2 kwietnia. Najpierw w kościele Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Sosnowcu, znajdującym się nieopodal miejsca spotkania Ojca Świętego z mieszkańcami diecezji podczas jego pielgrzymki w 1999 r., była sprawowana Msza św. Koncelebrowanej Liturgii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Karol Nędza, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Następnie wierni i kapłani udali się na Plac Papieski pod pomnik św. Jana Pawła II, by odmówić Różaniec i powspominać dzień odwiedzin.
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Poszkodowani i bliscy ofiar 20 lat po katastrofie hali MTK: to zmieniło nasze życie na zawsze

2026-01-25 10:07

[ TEMATY ]

rocznica

katastrofa

pl.wikipedia.org

Mimo upływu lat poszkodowani w katastrofie hali Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK) i bliscy ofiar doskonale pamiętają tamte wydarzenia. Większość z nich w rozmowach z PAP podkreślała, że to tragedia, która na zawsze zmieniła ich życie i rana, która nigdy do końca się nie zabliźni.

W najbliższą środę minie 20. rocznica katastrofy hali MTK, w której zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. W sobotę, 28 stycznia 2006 r. w pawilonie nr 1 - największym na terenie MTK - odbywała się ogólnopolska wystawa gołębi pocztowych. Dach hali zawalił się ok. godz. 17.15. Zalegała na nim gruba warstwa śniegu i lodu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję