Reklama

Niedziela Kielecka

Miejsce przemiany serca

Wojownicy Maryi – to brzmi dumnie. Kim są? Jak swą codziennością i postawą dają mocne świadectwo?

Niedziela kielecka 44/2024, str. I

[ TEMATY ]

Wojownicy Maryi

Archiwum Wojowników Maryi

Wojownicy Maryi z ks. Adamem Kaczmarczykiem

Wojownicy Maryi z ks. Adamem Kaczmarczykiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ruch Wojowników Maryi, skierowany do mężczyzn w sile wieku i możliwości (18-50 lat), rozwija się dynamicznie. Ruch ściąga młodych mężczyzn. Ich duchowość ukierunkowana jest na dążenie do Jezusa przez Maryję. Ruch pomaga mężczyznom pogłębiać ich duchowość w oparciu o Pismo Święte, Tradycję Kościoła oraz dojrzałe życie sakramentalne. Rozwój duchowy Wojowników ma wspierać nie tylko ich samych, ale ma być owocny dla bliźnich, zwłaszcza dla żon, dzieci i rodzin. Jest w nim miejsce i dla mężczyzn nieco starszych, po 50. roku życia – mogą oni uczestniczyć w spotkaniach formacyjnych jako sympatycy ruchu.

Formacja i praca

Mężczyźni formujący się w Ruchu Wojowników Maryi starają się szerzyć pobożność maryjną, propagować nabożeństwa maryjne, zwłaszcza nabożeństwo 5. pierwszych sobót miesiąca. Każdy z nich powinien codziennie odmówić cząstkę Różańca. Raz w miesiącu odbywają się czuwania od czwartku do piątku, w ramach tzw. Godziny Męki Pańskiej. – W praktyce chodzi także o budowanie mocnej wspólnoty Kościoła i własnej świętości na wzór Matki Bożej, ze skoncentrowaniem przede wszystkim na Fatimie i Medjugorie oraz o bardzo konkretną pomoc w parafii – mówi Niedzieli ks. Adam Kaczmarczyk, proboszcz w Zielenicach i opiekun Grupy Kieleckiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na czym ta pomoc polega? Wojownicy już w wieku 30-40 lat stają się ministrantami lub lektorami, któryś z nich jest kościelnym. Czynnie pomagają ludziom w terenach powodziowych. Chronili kościoły w Kielcach, m.in. katedrę, gdy odbywały się tzw. czarne marsze. Zabezpieczają całonocne adoracje i inne modlitwy, pomagają podczas Bożego Ciała itd. – Różaniec odmawiany silnymi, męskimi głosami robi naprawdę wrażenie – uważa ks. Kaczmarczyk.

Grupa Kielecka

W obrębie diecezji funkcjonują dwie grupy – kielecka i miechowska, choć zasięgi terytorialne nie łączą się ze strukturami diecezji. Aby taka grupa powstała, musi być minimum jeden pasowany wojownik, kilka osób spełniających wymagane kryteria oraz ksiądz mianowany przez biskupa. Lider wybierany jest na trzy lata i podlega liderowi metropolii (w przypadku Kielc jest to Kraków).

Grupa Wojowników Maryi w Kielcach, czyli tzw. Grupa Kielecka, została utworzona we wrześniu 2020 r. – Miejscem naszych spotkań i formacji jest parafia Ducha Świętego w Kielcach. Spotkania odbywają się w czwarte piątki miesiąca od września do czerwca. Mamy mężczyzn z całej diecezji, np. z parafii Kapucynów i Ducha Świętego w Kielcach, z Dymin, Solca-Zdroju, Wolicy – Tokarni, Mniowa. Grupa jest dynamiczna i wciąż przybywają nowe osoby, ale i ubywa członków, bo np. z Grupy Kieleckiej wyłonił się trzon nowopowstałej Grupy Sandomierskiej i w Skarżysku-Kamiennej – wyjaśnia ks. Kaczmarczyk. Grupa Kielecka liczy obecnie 80 osób. Zaczynali zaledwie od kilku.

Głównym celem ruchu jest zgodna z nauczaniem Kościoła katolickiego, formacja mężczyzn do bycia gorliwymi chrześcijanami oraz odpowiedzialnymi mężami i ojcami. Jak podkreśla ks. Kaczmarczyk, chodzi o zachowanie czystości wiary i dojrzewanie w tej wierze oraz unikanie czy wręcz eliminowanie galimatiasu pojęciowego (do czego skłonne bywają w swej gorliwości osoby świeżo nawrócone).

Ruch daje siłę

Piotr Mikołajczyk, lider Grupy Kieleckiej, podkreśla wyjątkowość wspólnoty, do której należą „mężczyźni różnych zawodów, żonaci, single, tacy, którzy byli w innych wspólnotach, tacy którzy przez lata żyli w całkowitym oddaleniu od Kościoła, a nawet byli wrogo nastawieni wobec niego”.

2024-10-29 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ogólnopolskie Spotkanie Wojowników Maryi w Szczecinie

[ TEMATY ]

Wojownicy Maryi

Wojownicy Maryi Szczecin

Modlitwa w intencji Ojczyzny oraz nowego papieża Leona XIV zdominowała formacyjne Ogólnopolskie Spotkanie Wojowników Maryi w Szczecinie w sobotę, 10 maja. Kapłani i Wojownicy odnowili w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu śluby jasnogórskie.

Abp Wiesław Śmigiel, metropolita szczecińsko-kamieński, docenił to, że spotkanie ogólnopolskie odbyło się na północno-zachodnim skraju Polski. - Do Szczecina nie przybywa się przejazdem. Do Szczecina trzeba przyjechać i zostać - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski w Niedzielę Palmową: Jezus pozwolił się ukrzyżować z miłości do nas!

2026-03-29 12:30

[ TEMATY ]

Niedziela Palmowa

Wielki Tydzień

kard. Konrad Krajewski

Ks. Paweł Kłys

Liturgią Niedzieli Palmowej - Niedzieli Męki Pańskiej - w Kościele rozpoczynają się obchody Wielkiego Tygodnia. W niedzielne przedpołudnie w łódzkiej katedrze liturgii przewodniczył kardynał Konrad Krajewski. Metropolita łódzki poświęcił palmy oraz wsłuchał się wraz z wiernymi w opis Męki Pańskiej wg relacji świętego Mateusza wykonanej przez scholę liturgiczną kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.

W słowie pouczenia pasterskiego łódzki pasterz powiedział - Kiedy czytam lub słucham Ewangelii, Ona czyta moje życie. Nieprawdopodobna nienawiść. Nieprawdopodobna samotność Jezusa. Okrucieństwo. A z drugiej strony, miłość, która wszystko zwycięża. Jezus pozwolił się ukrzyżować z miłości do nas. - tłumaczył kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję