Reklama

Kościół

Wytrwać w wierności Bogu

W związku z przypadającym 24 listopada br. świętem Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, zadaliśmy naszym rozmówcom dwa pytania: Na czym polega wiara w działaniu? Czy katolik może pozostać bierny, zwłaszcza w kontekście dzisiejszej nagonki na Kościół i wartości chrześcijańskie?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odpowiedź na drugie pytanie jest dość oczywista: katolik nie powinien pozostać bierny, zwłaszcza w kontekście ataków na Kościół, wartości chrześcijańskie i postawy religijne. Tak prosta odpowiedź na to pytanie nie jest jednak wystarczająca. Trzeba dodać, że etos chrześcijański skupia się na osobie i czynie Jezusa, który był znakiem sprzeciwu wobec stylu życia niezgodnego z prawem Bożym. Przyjęty chrzest zobowiązuje katolików do naśladowania Chrystusa, a więc do przyjęcia takich postaw wobec wiary i Kościoła, jakie przyjąłby Jezus. Status katolika nie jest statusem prywatnym, ale ma on istotne znaczenie dla wspólnoty i społeczeństwa, w którym żyje osoba wierząca. Oznacza to, że w przypadku katolika wiara chrześcijańska sprawdza się w czynie.

Teraz można przejść do odpowiedzi na pierwsze pytanie – o wiarę w działaniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Według mnie, wiara w działaniu polega na martyrii – czyli świadectwie trwania przy Chrystusie i Kościele aż do końca. Spójrzmy na męczenników. Byli to ludzie w różnym wieku, ale szczególnie wymowne jest świadectwo ludzi młodych, którzy wybierali raczej śmierć niż porzucenie wiary, np. święci ze starożytności: Perpetua i Felicyta, Tarsycjusz, Pankracy; a także z naszych czasów, np. św. Józef Sánchez del Río. Ich wiara w działaniu polegała na radykalnym wyborze Chrystusa i pozostaniu po Jego stronie nawet w sytuacji dominującej agresji ze strony przeciwników. W wierze pojmowanej jako zjednoczenie z Jezusem odkryli oni skarb, którego wartość przewyższa wartość życia doczesnego. Ich wiara w działaniu wizualizuje naukę z przypowieści o perle i skarbie ukrytym w roli (por. Mt 13, 44-46). Wiara w działaniu polega więc na tym, że całą nadzieję na przyszłość pokłada się w Bogu. Jeśli Jezus Chrystus i Jego nauka są fundamentem codziennych wyborów, wówczas wiara w działaniu wyraża się w postawach społecznych broniących wartości chrześcijańskich także w sytuacji jawnej wrogości, nawet zagrażającej życiu.

Wiara w działaniu to także konsekwentne, rzetelne wypełnianie obowiązków stanu. Spójrzmy np. na postawę bł. ks. Jana Machy – męczennika II wojny światowej. Został on stracony przez Niemców za to, że wypełniał posługę caritas, realizującą jedno z głównych zadań Kościoła. Wypełnianie obowiązków stanu to także cierpliwe trwanie do końca, mimo zmęczenia, znużenia, braku wdzięczności. Takie postawy spotykamy na co dzień w posłudze duszpasterskiej wielu księży, o których świadectwie wierności Kościołowi i powołaniu nie mówi się publicznie. Takie postawy spotykamy też na co dzień w szkołach, u nauczycieli, którzy naprawdę kochają swoich uczniów; a także wśród pracowników służby zdrowia, którzy z troską i ze współczuciem pochylają się nad pacjentami. Można by tu wymienić wszystkie zawody i funkcje społeczne, ze wskazaniem na konkretne postawy osób, które uczciwie i rzetelnie wypełniają swoje obowiązki. Trzeba też docenić świadectwo wiary w rodzinie, zwłaszcza w sytuacji niezrozumienia, a nawet nietolerancji dla praktyk religijnych współmałżonka lub innego członka rodziny.

Podsumowując: wiara w działaniu to wytrwanie w wierności Bogu mimo różnego rodzaju pokus i pułapek wikłających w moralną marność. Katolik powinien pokonać w sobie wszelkie lęki, gdy znajdzie się w sytuacji wymagającej świadectwa wiary.

2024-11-19 11:04

Oceń: +10 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pod sztandarem krzyża

Niedziela toruńska 49/2019, str. III

[ TEMATY ]

KSM

Toruń

Spotkanie młodzieży

Renata Czerwińska

Młodzież z KSM-u wraz z opiekunami i bp. Józefem Szamockim

Młodzież z KSM-u wraz z opiekunami i bp. Józefem Szamockim
Nie próbujmy porównywać Chrystusa do ziemskich królów, nawet świętych – bo i tacy bywali. On jest Dobrym Pasterzem. Sam o sobie powiedział, że zna owce swoje i daje im życie. Został posłany przez Ojca, aby nikt nie zginął. Nie chce wojować, odbierać życia – przeciwnie, chce dawać nam jego pełnię – mówił bp Józef Szamocki 24 listopada podczas uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w toruńskiej katedrze Świętych Janów. Ten dzień to jednocześnie święto patronalne Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, toteż w świątyni zgromadzili się licznie przedstawiciele ruchów wraz z księżmi asystentami. W otoczeniu braci i sióstr do KSM-u została przyjęta nowa druhna Wiktoria Grotkowska.
CZYTAJ DALEJ

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas festiwalu Pol’and’Rock

2026-08-02 14:12

[ TEMATY ]

profanacja

św. Jan Paweł II

Pol’and’Rock

Zrzut ekranu

Na lotnisku Czaplinek-Broczyno (powiat drawski) odbył się 32. Pol’and’Rock Festival. Impreza zakończyła się w nocy z soboty na niedzielę. Wydarzenie organizowane jest przez Jerzego Owsiaka i Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Odbywa się od 1995 r. Przez 23 lata impreza funkcjonowała pod nazwą Przystanek Woodstock. Kilkanaście edycji festiwalu odbyło się w Kostrzynie nad Odrą (woj. lubuskie), od 2021 r. imprezę przeniesiono na Pomorze Zachodnie. Podczas tegorocznych obchodów został sprofanowany wizerunek św. Jana Pawła II.

Film trwający około 20 sekund pokazuje moment, w którym chorągiew z wizerunkiem świętego Jana Pawła II jest niesiona lub machana w tłumie. Obraz papieża jest wyraźnie rozpoznawalny – to klasyczny portret w białej sutannie i pielgrzymim stroju. Tło stanowi typowa nocna sceneria Pol’and’Rock: światła sceniczne, namioty, gęsty tłum uczestników w swobodnych strojach.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję