Reklama

Wiara

Homilia

Czas czuwania

Późną jesienią świat zaczyna być bardzo smutny. Niesprzyjająca pogoda oraz krótki dzień sprawiają, że samoczynnie człowiek zaczyna się zastanawiać nad przemijalnością życia oraz śmiercią. Zetknięcie się ze śmiercią bliskiej osoby powoduje zatrzymanie się w biegu dnia codziennego i skłania do refleksji: dokąd zmierzam?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Idealne do rozwinięcia tej myśli są słowa Pana Jezusa: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych”. Skupienie się na tym, co przyziemne, może spowodować, że stracimy z oczu to, co jest istotne w naszym życiu. Ileż to osób, gdy znajdzie się w trudnej sytuacji, powie: „zmarnowałem tyle czasu, zanim zrozumiałem, że straciłem rodzinę, marzenia, Pana Boga w sercu, szanse na to, aby doświadczyć miłości...”. Takich przykładów moglibyśmy podać o wiele więcej. Kluczem jest jednak to, czy potrafię odpowiednio wyznaczyć czas na pracę, rodzinę, odpoczynek i zaprosić w te przestrzenie Pana Boga, wiedząc, że On może mi pomóc to wszystko właściwie poukładać.

Jezus mówi wprost: „Czuwajcie (...) i módlcie się w każdym czasie”. To bardzo konkretna podpowiedź, jak żyć. Moja praca może stać się moją modlitwą, gdy wykonuję ją należycie, z myślą, że czynię to na chwałę Bożą i pożytek ludzki. Gdy w rodzinie jesteś autentyczny, nie unikasz rozmów o Bogu, także tych trudnych, żyjesz tak, jak uczy cię Jezus, nie boisz się klękać do modlitwy i zapraszać do niej innych członków rodziny – w ten sposób możesz uświęcać swoją codzienność. Gdy działasz w prostocie serca, dostrzegasz potrzeby i pragnienia swoich bliskich, zauważasz biednych i potrzebujących, samotnych i opuszczonych, nie przechodzisz obojętnie obok ludzkiej biedy – czynisz miłosierdzie, tak jak uczy Chrystus. Gdy masz konkretne plany, ale Pan Bóg jest dla ciebie ważny, to zawsze zaplanujesz wszystko tak, aby Boża miłość i Boże przykazania były priorytetem. Czuwanie nie polega na bezczynnym oczekiwaniu. Nie po to Bóg dał człowiekowi życie, aby marnował je, tracąc czas. Bóg pragnie tego, abyś w swoich słowach, postawie i czynach był Jego świadkiem. Po to Bóg pozostał w swoim Słowie i sakramentach, abyś z nich korzystał, a przez to stawał się świadomy tego, kim jesteś i dla kogo żyjesz.

Adwent jest idealną okazją, aby powiedzieć sobie: „zaczynam od nowa”. Jezus chce nas do tego odpowiednio zmotywować, mówiąc: „Nabierzcie ducha i podnieście głowy”. Możemy tu powiedzieć, że to dopiero początek Adwentu, lecz nie ulegajmy złudzeniu, iż mamy jeszcze sporo czasu, bo przecież „zbliża się nasze odkupienie”. A skoro Bóg powołuje nas do większych rzeczy, to nie możemy spoczywać na laurach i odkładać gotowości na później. Mamy być gotowi tu i teraz – nie jutro ani za miesiąc, a Adwent ma nam o tym przypominać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-11-26 14:11

Oceń: +33 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doświadczasz Boga w szczególny sposób?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 17, 1-9.

Sobota, 5 marca 2023. II niedziela Wielkiego Postu
CZYTAJ DALEJ

Co jest mi łatwiej czynić: miłosierdzie wobec innych czy składać Bogu ofiary?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock.pl

Rozważania do Ewangelii Mt 9, 9-13. <- KLIKNIJ

Niedziela, 7 czerwiec. Dziesiąta Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Papież do młodych Hiszpanów: ideologie przemijają, a prawda trwa

2026-06-07 08:17

[ TEMATY ]

młodzi

podróż apostolska

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Wobec materialnej i duchowej biedy naszych czasów bądźcie misjonarzami Ewangelii – prosił Papież hiszpańską młodzież. W pierwszym dniu wizyty w Hiszpanii Leon XIV modlił się z młodymi na adoracji oraz odpowiadał na ich pytania. Nade wszystko zaś zachęcał nowe pokolenia Hiszpanów, by swe pytania i rozterki powierzali samemu Bogu. Bądźcie pewni, że On dobrze zna wasz głos i wam odpowie – zapewniał Ojciec Święty. Na spotkanie z Papieżem przybyło 600 tys. osób.

Młodzi pytali Papieża o ulubionych świętych. Obok Augustyna Leon XIV wymienił Jana Chryzostoma, Tomasza z Villanuevy oraz Turybiusza z Mogrovejo. Przypomniał, że ze względu na swą elokwencję św. Jan został nazwany Złotoustym. Swym talentem służył jako kapłan i biskup. Papież poprosił przy tej okazji młodych, by nie obawiali się rozważyć, czy nie zostali powołani kapłaństwa, życia zakonnego czy innych posług w Kościele. Leon XIV przyznał, że szczególne wrażenie wywarły na nim katechezy Jana Chryzostoma, a także odwaga, z jaką występował przed cesarzem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję