Reklama

Wiara

HOMILIA

Jak zobaczyć Boga?

Uczeń zapytał prowadzącego rekolekcje: „Czy ksiądz widział Boga?”. W dzień Bożego Narodzenia śpiewamy w psalmie: „Ziemia ujrzała swego Zbawiciela”, ale zaraz potem w Ewangelii słyszymy: „Boga nikt nigdy nie widział”. Bóg jest Tajemnicą, która nie dzieje się według ludzkich schematów. Przyjście Syna Bożego jest pełne paradoksów, dokonuje się między ukryciem a jawnością. Nie przymusza do wiary. Zaprasza przez zdziwienie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W pięknej legendzie Selma Lagerlöf opowiada, jak do starego pasterza, czuwającego w nocy nad stadem owiec, zbliżył się nieznajomy człowiek. Psy pilnujące stada zaczęły szczekać, ale ich głosu nie było słychać. Rzuciły się na przybysza, próbowały go ugryźć, jednak nie były w stanie go zranić. Nieznajomy szedł w kierunku ogniska, a żadna z owiec nawet się nie poruszyła. Pasterz rzucił swój ostro zakończony kij w obcego, ale kij zmienił kierunek i minął zbliżającego się człowieka. Nieznajomy odezwał się do pasterza: „Dobry człowieku, pomóż mi i pożycz trochę ognia. Moja żona powiła właśnie dziecko, muszę ich ogrzać”. Pasterz odburknął: „Weź, ile ci potrzeba”. Wiedział jednak, że człowiek nie ma jak zabrać żaru z ogniska. Jakież było jego zdziwienie, gdy przybysz gołymi rękami wybrał żarzące się drwa i włożył je sobie w połę płaszcza. Pasterz pomyślał: „Cóż to za noc, skoro całe stworzenie okazuje taką litość temu człowiekowi?”. Z ciekawości poszedł jego śladami i zobaczył Matkę z Dzieckiem w zimnej grocie skalnej. Chociaż był twardym człowiekiem, wzruszył się biedą tych ludzi i wyjął z plecaka baranią skórę, by uchronić Chłopca przed zimnem. Ten gest miłosierdzia otworzył mu oczy i ujrzał to, czego przedtem nie dostrzegał: wszędzie było pełno aniołów, którzy z weselem śpiewali, że narodził się Zbawiciel. Świat wypełniały radość i niebiańskie światło. A przecież pasterz wcześniej widział tylko ciemną noc. Uradowany padł na kolana i dziękował Bogu.

Benedykt XVI napisał: „Kogo dotyka miłość, ten zaczyna intuicyjnie pojmować, czym właściwie jest życie”. Wejście Boga w historię przez Wcielenie było największym objawieniem Jego Miłosierdzia. Przyszedł uratować mnie przed śmiercią, „dokonać oczyszczenia z grzechów”, przywrócić mi życie wieczne. Przyszedł nie dlatego, że na to zasługiwałem, ale dlatego, że tego potrzebowałem. To była Jego inicjatywa. Ojciec dba o swoje dzieci.

Bóg stał się człowiekiem, aby nas do siebie przyciągnąć. Jeśli pójdziemy za tym poruszeniem serca – jak stary pasterz w legendzie – zobaczymy nie to, co na powierzchni, ale poznamy sens rzeczywistości. „Wszystkim tym, którzy Je przyjęli, Słowo dało moc”: moc przebaczania winowajcom, moc przełamywania własnego egoizmu, moc akceptacji drogi krzyżowej jako szlaku do szczęśliwej wieczności, moc zmartwychwstania z nałogów, moc życia według Ewangelii. Moc miłości nie z tego świata. Kto zobaczy ludzi, którzy tak kochają, ten odkryje Boga, który stał się Emmanuelem, Bogiem z nami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-12-17 12:16

Oceń: +43 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W tym świecie także i my przechodzimy przez różne „kalwarie”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Łk 9, 28b-36.

Niedziela, 16 marca. Druga niedziela Wielkiego Postu
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Notre-Dame: abyście mogli się odrodzić

2026-09-25 18:51

[ TEMATY ]

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

@Vatican Media

Papież podczas Nieszporów spotkał się w paryskiej katedrze z biskupami, duchowieństwem, osobami życia konsekrowanego i seminarzystami

Papież podczas Nieszporów spotkał się w paryskiej katedrze z biskupami, duchowieństwem, osobami życia konsekrowanego i seminarzystami

Ta katedra narodziła się na nowo, abyście wraz z nią mogli się odrodzić - mówił Leon XIV do francuskich biskupów, kapłanów i osób konsekrowanych podczas Nieszporów w Notre-Dame. Siedem lat po pożarze świątyni Papież wskazał odbudowaną katedrę jako znak dla Kościoła we Francji: ma być otwarty, misyjny i bliski ludziom, a nie zamykać się przed światem.

W odbudowanej katedrze czekało na Papieża około 2,5 tys. osób: biskupów, kapłanów, diakonów, osób konsekrowanych i seminarzystów. Leon XIV po wejściu do świątyni i adoracji Najświętszego Sakramentu udał się do kaplicy, w której przechowywana jest Korona Cierniowa - jedna z najcenniejszych relikwii chrześcijaństwa, uratowana z pożaru Notre-Dame w 2019 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję