Reklama

Zdrowie

Z natury

Zboże dla zdrowia

Owies to prawdziwa skarbnica odżywczych substancji. Chętnie sięgają po niego sportowcy, widząc w nim źródło siły.

Niedziela Ogólnopolska 5/2025, str. 72-73

[ TEMATY ]

owies

Adobe Stock

Odwar z nasion owsa

Odwar z nasion owsa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ziarno owsa wykazuje korzystne działanie na organizm człowieka. Ma właściwości regenerujące, wzmacniające i odmładzające. Należy podkreślić, że najwięcej właściwości prozdrowotnych ma całe ziarno. I zanim o tym powiemy, zwróćmy uwagę na skład owsa. Przede wszystkim bogaty jest w składniki mineralne: wapń, magnez, fosfor, potas, sód, żelazo, krzem, cynk. Badania naukowe coraz częściej mówią o roli, jaką cynk odgrywa w utrzymaniu nie tylko odporności organizmu, ale także o jego wpływie na stan włosów i paznokci, kości i zębów. Owies zawiera witaminy z grupy B, a także witaminę E, zwaną witaminą młodości.

Lecznicze właściwości mają również inne części tej rośliny, np. otręby, słoma czy ziele. Sok ze świeżego ziela owsa korzystnie działa w stanach wyczerpania nerwowego, permanentnego stresu i smutku, przy bezsenności. To prawdziwy antydepresant. Pomoże na przepracowanie i ogólny brak chęci do życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ziarno owsa było wykorzystywane przez człowieka już ok. 6 tys. lat temu. Również nasi przodkowie uprawiali je i spożywali. Przygotowywali z niego odwary, zupy. Na Podlasiu był popularny kisiel z owsa. W ten sposób leczyli siebie i swoich najbliższych, a nawet ratowali ich przed śmiercią. W ten sposób, nie tylko wzmacniali system odpornościowy, leczyli serce i wątrobę, przewód pokarmowy (śluz owsiany chroni błonę śluzową jelita przed podrażnieniem i infekcją), zapalenie żołądka, ale także z doświadczenia wiedzieli, że owies przynosi ulgę w schorzeniach reumatycznych, kamicy moczowej i chorobach nerek. Ziarno owsa wykorzystywano także w celu oczyszczenia nerek ze złogów. Przy żwirze nerkowym odwary z ziela owsa polecał pić swoim pacjentom ks. Sebastian Kneipp, znany w XIX wieku zielarz i uzdrowiciel. Odwar z owsa pomaga utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu i cukru we krwi. Oczyszcza naczynia z blaszek miażdżycowych, przeciwdziała cukrzycy. Powinny go pić osoby zmagające się z nadciśnieniem i nadwagą, wyniszczone chorobą, osłabione, wyczerpane nerwowo. Nie ma przeciwwskazań do stosowania owsa i jego przetworów przez dłuższy czas. Po miesiącu stosowania poprawia się znacznie wygląd skóry. Osoby dbające o swój wygląd powinny zainteresować się także kosmetykami z dodatkiem owsa.

Odwar z nasion owsa

Polecam dwa sposoby – jeden dla osób mających dużo czasu, a drugi dla zapracowanych. Kuracja powinna trwać miesiąc.

• Pierwszy sposób

Opłucz pod bieżącą wodą jedną szklankę ziaren owsa z łuską i zalej 1 litrem wody. Gotuj na małym ogniu, a kiedy woda zacznie wrzeć, gotuj jeszcze przez 20 min. Następnie odstaw na 24 godz. Pij po szklance 3 razy dziennie przed posiłkiem.

• Drugi sposób

Jedną szklankę wypłukanego owsa zalej 1 litrem wody i pozostaw na noc. Rano gotuj przez ok. 20 min na małym ogniu pod przykryciem. Po wystudzeniu odcedź i pij przed posiłkiem po szklance.

2025-01-28 13:49

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiecie, dlaczego…

...26 grudnia w niektórych kościołach wierni obrzucają kapłana owsem?

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia w Kościele katolickim wspominany jest św. Szczepan. To pierwszy męczennik, który został ukamienowany za przyznanie się do wiary w Chrystusa. W niektórych parafiach, zwłaszcza na rolniczych terenach, nadal jest kultywowany zwyczaj święcenia ziaren owsa. Kościół uznał zwyczaj obsypywania się owsem za symbol męczeństwa i kamieniowania św. Szczepana, a kamienie zastąpił owies. Podczas gdy kapłan odmawia specjalną modlitwę i kropi wiernych wodą święconą, przechodząc środkiem świątyni, ludzie obsypują go owsem. Poświęcony owies przynoszony jest do domu i dodawany do ziarna przeznaczonego na wiosenny wysiew w polu. Gospodynie na św. Szczepana szły z wiadrem owsa do sąsiada, składały życzenia zdrowia i pomyślności, a owies rozsypywały na podłogę. W niektórych miejscowościach do świątyń obok owsa przynoszony był również groch. Część poświęconych ziaren gospodarze podawali zwierzętom, a resztę zachowywali do wiosennych siewów.
CZYTAJ DALEJ

Nasze Emaus

2026-04-14 11:20

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Emaus

o. Waldemar Pastusiak

Wikipedia.org.

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
CZYTAJ DALEJ

„Niedziela” nagrodzona Specjalnym Feniksem. Towarzyszymy Polakom już od 100 lat

2026-04-18 21:21

[ TEMATY ]

Tygodnik Katolicki Niedziela

100 lat Niedzieli

Mały Feniks Specjalny

Ireneusz Korpyś

Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela" odbiera nagrody Feniks

Redakcja Tygodnika Katolickiego Niedziela odbiera nagrody Feniks

Tygodnik Katolicki „Niedziela” otrzymał „Małego Feniksa Specjalnego 2026” w roku bardzo wymownym, pełnym symboliki, bo w roku 100-lecia istnienia. Natomiast w kategorii „Publicystyka/Eseistyka” wyróżnienie otrzymała książka „Wiara w niełatwych czasach” autorstwa abp. Andrzeja Przybylskiego, wydana przez Instytut Niedziela.

Przetrwała wojnę, cenzurę i próby uciszenia. Przez sto lat mówiła do Polaków, gdy nie było wielu innych głosów. Dziś „Niedziela” odbiera nagrodę za coś więcej niż historię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję