Reklama

Zdrowie

Psycholog radzi

Niezdrowe ćwiczenia

Dlaczego wykonywanie ćwiczeń w celu złagodzenia stresu może w rzeczywistości zaszkodzić?

Niedziela Ogólnopolska 6/2025, str. 64

[ TEMATY ]

sport

zdrowie

stres

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sport jest zdrowy, potrzebujemy odpowiedniej ilości aktywności fizycznej, abyśmy czuli się dobrze – fizycznie i psychicznie. Aktywność fizyczna może też jednak być szkodliwa dla naszego zdrowia. Niekorzystna jest, oczywiście, sytuacja, gdy wykonujemy za dużo ćwiczeń i przeciążamy się fizycznie. Ale szkodzimy sobie także wtedy, gdy trenujemy z niewłaściwych powodów. Dzieje się tak, gdy ćwiczymy, aby uciec od negatywnych uczuć. Tak jak „emocjonalne” jedzenie nie rozwiązuje naszych problemów, tak hormony szczęścia uwalniane podczas biegania czy treningu fitness nie zwalczą przyczyny tego, co nas dręczy – mogą zwalczać jedynie objawy. Zamiast radzić sobie z negatywnymi uczuciami i po prostu je odczuwać tłumimy je.

Badanie na temat skutków joggingu

Norweski zespół badawczy zbadał, jak bieganie z różnych powodów może wpłynąć na nasze samopoczucie. W tym celu naukowcy przebadali 227 fanów biegania oraz ich związek ze sportem i ćwiczeniami. Przeanalizowali dwie główne motywacje do biegania: rozwój osobisty oraz tłumienie uczuć i myśli. Ci, którzy biegali z pozytywną motywacją, byli w stanie w dłuższej perspektywie czerpać więcej korzyści ze swojego sportu. Zdaniem badaczy, tłumienie negatywnych emocji może osłabić uczucia pozytywne. Może to prowadzić do gorszej kontroli impulsów, odwlekania i gorszego ogólnego samopoczucia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dlatego poniżej znajdziesz pięć istotnych powodów, aby dzisiaj nie ćwiczyć.

1. Jesteś chory lub ranny

Reklama

Gdy dopadają nas przeziębienie lub problemy żołądkowo-jelitowe, trening jest po prostu niepotrzebnym stresem dla organizmu. Organizm jest wtedy zajęty walką z chorobą. Jeśli dodatkowo obciążymy go sportem, będzie miał mniej mocy do leczenia, a proces powrotu do zdrowia ulegnie spowolnieniu. Oczywiście, dotyczy to również kontuzji stóp, nóg lub pleców. Daj swojemu organizmowi czas na regenerację, zanim ponownie zaczniesz ćwiczyć, nawet jeśli jesteś mocno zestresowany sytuacją lub zezłoszczony.

2. Bolą cię mięśnie

Jeśli masz łagodną bolesność mięśni, trening może nawet pomóc. Jeśli jednak podczas poprzedniego treningu przeciążyłeś jedną lub kilka partii ciała do tego stopnia, że ledwie możesz się poruszać, lepiej dzisiaj (a może i jutro) pomiń ćwiczenia. W przeciwnym razie ryzykujesz kontuzją mięśni.

3. Jesteś zmęczony

Jeśli czujesz się głęboko zmęczony i masz mało energii, aby wstać, ćwiczenia mogą spowodować kolejny drenaż energii twojego organizmu. Tylko ty możesz odróżnić łagodny letarg, któremu ćwiczenia mogą pomóc, od prawdziwego zmęczenia, które ćwiczenia tylko pogłębią. Znasz swoje ciało najlepiej.

4. Jesteś zestresowany

Jeśli pracujesz za dużo lub jesteś tak zajęty rodziną czy innymi sprawami, że ledwie znajdujesz czas na sen, ćwiczenia prawdopodobnie będą kolejną męczącą pozycją na twojej niekończącej się liście rzeczy do zrobienia. W takim przypadku pomiń trening i wykorzystaj zdobytą godzinę na nicnierobienie.

5. Piłeś alkohol

Być może po jednym lub dwóch drinkach poczujesz potrzebę wypocenia alkoholu podczas wyczerpującego treningu. Nie jest to jednak dobry pomysł, ponieważ alkohol odwadnia i może zwiększyć ryzyko kontuzji.

2025-02-04 13:42

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rehabilitacja z błogosławieństwem Jana Pawła II

Niedziela Ogólnopolska 43/2012, str. 42

[ TEMATY ]

zdrowie

senior

Bożena Sztajner/Niedziela

W życiu każdego człowieka przychodzi taki czas, gdy zaniedbania wynikające z dotychczasowego trybu życia zaczynają skutkować dolegliwościami, często utrudniającymi normalną egzystencję. Co wtedy robić? Jak ulżyć w cierpieniu?

Jeden z satyryków powiedział, że kiedy człowiek budzi się rano i nic go nie boli, to znaczy, że już nie żyje. W pewnym okresie życia zaczynają dawać o sobie znać zaniedbania spowodowane wieloletnią pracą, ciągłym stresem, nieodpowiednią dietą, wielogodzinnym siedzeniem przed telewizorem czy komputerem, a nawet tak prozaicznymi sprawami, jak jazda samochodem. Tu nas boli, tam strzyka, sił i chęci do uprawiania ćwiczeń ruchowych coraz mniej, a zalecane przez lekarza rodzinnego leki z powodu ubocznych działań więcej szkodzą, niż pomagają. Nie eliminując schorzenia, staramy się doraźnie uśmierzyć ból, szczególnie gdy wizyta u specjalisty staje się dla przeciętnego obywatela nieosiągalna. Problem zaczyna się, gdy jedynym ratunkiem pozostaje tylko zabieg chirurgiczny, długie leczenie szpitalne i niezbędna rehabilitacja. W większości przypadków można było temu zapobiec, stosując higieniczny tryb życia, odpowiednią gimnastykę, szanując własne zdrowie. Szczególnie uciążliwe i bolesne są, niestety, coraz częściej występujące, wady i schorzenia kręgosłupa.
CZYTAJ DALEJ

60 lat kapłaństwa ks. prof. Kazimierza Szymonika

2026-06-18 13:47

[ TEMATY ]

ks. prof. Kazimierz Szymonik

60 lat kapłaństwa

Magdalena Pijewska/Niedziela

– Dla mnie kapłaństwo jest wszystkim. Zawsze też z posługą kapłańską łączyłem miłość do muzyki i promowanie kultury chrześcijańskiej – powiedział „Niedzieli” ks. prof. Kazimierz Szymonik, który 18 czerwca obchodził jubileusz 60 lat kapłaństwa.

Mszy św. jubileuszowej w Kaplicy Najświętszego Serca Pana Jezusa w Domu Księży Emerytów im. Jana Pawła II w Częstochowie przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Mszę św. koncelebrował brat jubilata ks. prof. Marian Szymonik, a także księża – uczniowie i wychowankowie jubilata, ks. Tadeusz Zawierucha, dyrektor Domu Księży Emerytów. W uroczystościach wzięli udział m. in. siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia pracujące w Domu Księży Emerytów oraz rodzina ks. prof. Kazimierza Szymonika.
CZYTAJ DALEJ

Rzucają wyzwanie Alpom!

2026-06-18 20:44

Archiwum ks. M. Napory

Przed nimi ponad 1800 kilometrów, setki godzin na rowerze i tysiące metrów morderczych przewyższeń!

W lipcu 2026 r. rowerzyści z parafii w Bodzanowie wyruszą w niezwykłą trasę, której celem jest francuskie sanktuarium La Salette, położone wysoko w alpejskich chmurach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję