Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Błogosławiony człowiek

Sięgnijmy do Księgi Jeremiasza. Fragment 17. rozdziału tej księgi stanowi część szerszego zbioru mów i wyroczni prorockich skierowanych przeciw Judzie i Jerozolimie. Prorok gani w nich postępowanie swoich rodaków, a szczególnie oddalenie się od Boga na rzecz służby obcym bóstwom. Jeremiasz zapowiada jednocześnie karę, która spotka mieszkańców Jerozolimy, oraz następującą po niej duchową odnowę narodu.

Niedziela Ogólnopolska 7/2025, str. 19

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

pl.wikipedia.org, Grażyna Kołek

Św. Jeremiasz

Św. Jeremiasz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prorok przedstawia drastyczny kontrast między pokładaniem nadziei w ludzkiej sile i możliwościach a złożeniem ufności w mocy Boga. Ta pierwsza postawa – co często podkreśla mądrościowa tradycja Starego Testamentu – jest daremna i kończy się fiaskiem. Zaufanie Bożej wszechmocy stanowi zaś źródło prawdziwego błogosławieństwa. Słowa Jeremiasza należy odczytywać w kontekście narodowego kryzysu społeczno-religijnego, który dotknął Królestwo Judy. Poprzedza je refleksja nad przewrotnością serc mieszkańców Jerozolimy, której przejaw stanowi niedochowanie wierności Bogu.

Reklama

Przekaz Jeremiasza ma swoją wewnętrzną dynamikę, którą wyznaczają kluczowe frazy. „Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku”. Termin „przekleństwo” oznacza stan wykluczenia z działania Bożej łaski, będący wynikiem niewłaściwie ulokowanego zaufania. Kolejną postawą prowadzącą do oddalenia się od Boga jest „upatrywanie siły w ciele”. W ten sposób podkreślone zostają przemijalność i ułomność ludzkiej siły. Nie może ona być trwałym fundamentem nadziei. Jedyne pewne oparcie stanowi bowiem sam Bóg, który troszczy się o swój lud. Ograniczanie zaufania do wyłącznie ziemskich wymiarów wraz z przekonaniem o samowystarczalności prowadzą do odejścia od źródła prawdziwego szczęścia. Kulminacyjny moment przesłania Jeremiasza stanowią słowa: „Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją”. Stan błogosławieństwa jest tutaj efektem głębokiej wiary i ufności złożonej w Stwórcy. Nadzieja pokładana w Bogu prowadzi do pokoju i harmonii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tekście proroka Jeremiasza znajdujemy dwa wymowne obrazy. Pierwszy z nich to obraz dzikiego krzewu na stepie. Symbolizuje on człowieka pokładającego ufność w ziemskiej sile. Ta postawa prowadzi do duchowej jałowości, braku witalności, a ostatecznie do śmierci, czego symbol stanowi pozbawiona życia pustynia. Kontrast do tej metafory stanowi drugi obraz – drzewo zasadzone nad płynącą wodą. Ilustruje on stabilność i wzrost zagwarantowane Bożą opieką. Właściwie ulokowana nadzieja pozwala wydawać obfite owoce wiary.

Fragment Księgi Jeremiasza podkreśla radykalną dychotomię między losem tych, którzy polegają na ludzkich możliwościach, a losem tych, którzy pokładają ufność w Bogu. Ci pierwsi doświadczają bezowocności i izolacji, podczas gdy ci drudzy rozkwitają i wzrastają. Nadzieja złożona w Bogu nigdy nie zawodzi i staje się źródłem duchowej witalności. Tylko On jest pewnym fundamentem i bezpiecznym portem naszego życia.

2025-02-11 14:05

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świątynia ciała

Starożytne społeczności wydzielały pewien obszar, który stanowił strefę sakralną. Jej centralnymi elementami były budynek świątyni i związany z nim ołtarz. Świątynię uznawano za dom bóstwa, a ołtarz był miejscem składania mu ofiar. W wewnętrznej części świątyni zazwyczaj umieszczano posąg lub symbol przedstawiający bóstwo. Sprawowaniem kultu zajmowali się kapłani. Oni pełnili rolę pośredników między bóstwem a ludem i często tylko oni mieli prawo do przebywania w bezpośredniej bliskości świątyni.

Starożytne społeczności wydzielały pewien obszar, który stanowił strefę sakralną. Jej centralnymi elementami były budynek świątyni i związany z nim ołtarz. Świątynię uznawano za dom bóstwa, a ołtarz był miejscem składania mu ofiar. W wewnętrznej części świątyni zazwyczaj umieszczano posąg lub symbol przedstawiający bóstwo. Sprawowaniem kultu zajmowali się kapłani. Oni pełnili rolę pośredników między bóstwem a ludem i często tylko oni mieli prawo do przebywania w bezpośredniej bliskości świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Leon XIV rozwiązuje Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka

Na mocy dokumentu noszącego datę 12 lutego Ojciec Święty postanowił rozwiązać Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Została ona ustanowiona przez papieża Franciszka 20 listopada 2024 roku.

Jak czytamy, Leon XIV rozwiązuje Papieską Komisję ds. Światowego Dnia Dziecka działającą w ramach Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, a jej statury tracą moc. Uchylone zostają również wszelkie akty i regulacje przyjęte dotychczas przez Komitet Papieski, które tracą moc prawną w prawie kanonicznym i cywilnym. Przewodniczący, wiceprzewodniczący i inni członkowie Komitetu Papieskiego natychmiast zaprzestają pełnienia swoich funkcji. Dykasteria ds. Świeckich, Rodziny i Życia jest właściwa we wszystkich sprawach dotychczas przypisanych wyżej wymienionemu Komitetowi Papieskiemu. Jej prefekt zobowiązuje się do uregulowania zaległych rachunków Komitetu i przedłożenia Sekretariatowi ds. Gospodarki do zatwierdzenia końcowego bilansu likwidacyjnego oraz wszelkich decyzji dotyczących podziału pozostałych aktywów. Decyzja ta wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś zapyta z bólem: "Przecież Bóg jest dobry, a mnie spotykają same nieszczęścia…". Co odpowiedzieć?

2026-02-13 21:58

[ TEMATY ]

duchowość

pixabay.com

Największym wrogiem woli Bożej jest nasze ego – niczym król samozwańczy, który próbuje zasiąść na tronie należącym jedynie do Boga. To ego jest niczym rozkapryszone dziecko, które tupie nogą w świątyni serca, domagając się, by wszystko było po jego myśli.

Nieustannie chce udowadniać, pouczać, stawiać na swoim, wykrzykując jak bęben wojenny jedno słowo: „JA!”. Bunt, jeśli się w Tobie pojawia, jest jak fala sztormowa, która uderza o brzegi Twojej duszy, burzy pokój serca, mąci wiarę, zaciemnia widzenie. Rodzi się z niezrozumienia, dlaczego Twoje życie toczy się tak, a nie inaczej. I chociaż zdaje Ci się, że dryfujesz po ciemnym morzu zdarzeń bez latarni i bez kompasu, to właśnie wtedy ufność w Bożą mądrość jak kotwica rzucona w głębię pozwala zatrzymać się i odnaleźć punkt oparcia. Bo Boża mądrość to nie wąska uliczka naszego logicznego rozumu, ale piękna polna droga pośród wiosennych kwiatów i błękitu nieba, na której poruszają się aniołowie i święci. Nie zawsze wiesz, dokąd prowadzi, ale gdy nią idziesz, w Twojej duszy zaczyna kiełkować pokój jak źródło bijące na pustyni walki wewnętrznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję