Reklama

Turystyka

Warto zobaczyć

Tajemnice podziemnego Nazaretu

Grób św. Józefa – miejsce, gdzie kamienie opowiadają historię.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W głębi starożytnego Nazaretu, z dala od tłumów pielgrzymów, znajduje się miejsce owiane tajemnicą – hipotetyczny grób Józefa. Tutaj, pośród milczących kamieni, historia milczy równie zagadkowo jak sam św. Józef, którego postać pozostaje niedopowiedziana w Ewangeliach.

Biblijne niespodzianki

Tradycja przekazuje, że po ślubie Maryja przeprowadziła się do domu Józefa – miejsca, które różniło się od Groty Zwiastowania w Nazarecie. Wąskie uliczki i podziemne tunele, niegdyś tętniące życiem, dziś skrywają sekrety minionych epok, które badają cierpliwi archeolodzy, ciągle napotykając na biblijne niespodzianki. Dla starszych mieszkańców Nazaretu podziemne korytarze to wspomnienie dzieciństwa – były idealne do zabaw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jedno z najbardziej intrygujących miejsc znajduje się nieopodal Bazyliki Zwiastowania. Siostry z Nazaretu (francuskie zgromadzenie zakonne) pod koniec XIX wieku odkryły dziwne ruiny w piwnicy swojego klasztoru. Zaintrygowane zaczęły kopać, aż w końcu natrafiły na rozległy podziemny kompleks sklepionych sal, jaskiń i zapieczętowanych grobów. Wiele z nich pochodziło z I wieku, czyli z czasów Jezusa.

Siostry zawsze wierzyły, że jest to miejsce szczególne i związane ze Świętą Rodziną, choć do ich przekonania podchodzono bardzo sceptycznie.

Reklama

Nadzwyczaj dobrze zachowany grobowiec miejscowi zaczęli utożsamiać z domniemanym miejscem spoczynku św. Józefa. W jego odkryciu pomógł intensywny, piękny zapach wydobywający się spod rumowisk – aromat olejków wcieranych w kamień długie wieki wcześniej. To znak, że to miejsce było czczone i skrywało prochy kogoś ważnego. Nazwano je Grobem Sprawiedliwego.

Ekscytujące odkrycie archeologiczne

Dopiero w 2006 r. znaleziska te stały się przedmiotem pięcioletnich badań prowadzonych przez Nazareth Archaeological Project pod kierunkiem Kena Darka z Uniwersytetu w Reading (Anglia). Gdy badacz, zaproszony przez Siostry z Nazaretu, rozpoczął badania, nie spodziewał się niczego niezwykłego. Dzisiaj określa to miejsce jako jedno z najbardziej ekscytujących odkryć archeologicznych XXI wieku.

Dark potwierdził, że obok grobowca zachował się tam dom mieszkalny z I wieku. Oba miejsca były obudowane późniejszymi kościołami z okresów wypraw krzyżowych oraz bizantyjskiego. W Ziemi Świętej chrześcijanie budowali zazwyczaj kościoły w miejscach związanych z życiem Jezusa i wydarzeniami ewangelicznymi. Stąd drugie przypuszczenie – że odkryty dom należał do Józefa. Jakby echo dawnych słów anioła, skierowanych do Józefa we śnie przebiegło przez te kamienie: „Nie bój się wziąć do siebie Maryi” (Mt 1, 20). Do siebie, czyli tutaj?

***

Dziś Grób Sprawiedliwego i pozostałości domu z I wieku pozostają niedostępne dla zwykłych turystów – wejście można jednak uzyskać po uprzednim umówieniu. Kamienie Nazaretu, choć milczą, zdają się opowiadać historię, której nie da się w pełni odczytać – opowieść o milczeniu, tajemnicy i życiu ukrytym Jezusa, Maryi i Józefa.

2025-03-11 16:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Falowce w mieście

Czyli najdłuższe bloki mieszkalne w Polsce. Gdzie się znajdują i jakie kryją w sobie sekrety?

Te architektoniczne giganty rodem z PRL były odpowiedzią na dążenie do maksymalnego wykorzystania przestrzeni. I zapewnienia własnego M jak największej liczbie osób. W czasach, kiedy liczyła się nie estetyka, a funkcjonalność, rządzący stawiali na masową produkcję mieszkań – i właśnie dlatego powstały liczne osiedla wielkopłytowe. Te, jak często określa się długie budynki, to tysiące mieszkań i balkonów, dziesiątki wejść. Ciągną się na setki metrów, stanowią niemal odrębne światy, które w jednych budzą podziw i nostalgię, w innych wręcz przeciwnie – koszmarne wspomnienia komunizmu, jeszcze inni chętnie by je wpisali na listę wyjątkowych budynków architektury czy wręcz architektonicznych zabytków. Jak powstawały i który z nich to blokowy rekordzista?
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Z nami odkryjesz piękno każdego dnia. Poznaj kalendarz „365 stron życia” na 2027 rok

2026-10-12 14:30

[ TEMATY ]

kalendarz

365 stron życia

2027 rok

Red.

Kalendarz „365 stron życia” na 2027 rok

Kalendarz „365 stron życia” na 2027 rok

Każdy dzień przynosi coś, co warto zapamiętać: ważne spotkanie, rodzinną uroczystość, nowy kulinarny pomysł albo chwilę refleksji nad słowem Bożym. Jak znaleźć na to wszystko miejsce w codziennym zabieganiu? Pomocą może być kalendarz „365 stron życia. 2027 rok”. To praktyczna publikacja, która pomaga organizować codzienność, a jednocześnie zachęca, by dostrzegać piękno zwyczajnych chwil.

Dobry kalendarz to nie tylko miejsce na zapisanie dat planowanego spotkania czy rodzinnej uroczystości. Warto mieć pod ręką publikację, która pomaga uporządkować codzienne sprawy, a przy okazji podsuwa nowe pomysły i przypomina o tym, co ważne. W „365 stronach życia” znalazły się miejsca na notatki, listy zakupów, ważne daty i rocznice. Nie zabrakło również przepisów na dania i desery, sentencji, praktycznych porad oraz informacji o wschodach i zachodach Słońca i Księżyca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję