Reklama

Niedziela Łódzka

Zmęczeni codziennością

Często słyszymy, że to, co ich najbardziej porusza to fakt, że ktoś tu w Polsce poświęcił swój czas, by wykonać pracę, przy której mogą na chwilę zapomnieć o trudnej codzienności – przekonuje Magdalena Sontag w rozmowie z Niedzielą.

Niedziela łódzka 12/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Liban

wystawa

Archiwum prywatne

Bejruckie warsztaty „Młode Ogrody Libanu”

Bejruckie warsztaty „Młode Ogrody Libanu”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Paweł Gabara: Jest Pani kuratorką wystawy „Ogrody Libanu”, która prezentowana była w klubokawiarni Fratelli Tutti w Łodzi, na Górnym Śląsku oraz w Bejrucie. Skąd pomysł na prezentację dzieł polskich twórców w Libanie?

Reklama

Magdalena Sontag: „Ogrody Libanu” miały być jednorazową wystawą, a obecnie mamy jej III – ostatnią już – edycję. „Ogrody” stały się wielopoziomowym projektem, który cieszy się zainteresowaniem twórców i odbiorców. Każda edycja miała swój podtytuł i wspólny mianownik w postaci użytych przez twórców materiałów lub technik plastycznych. Skomponowaną w Polsce wystawę pokazujemy najpierw w Bejrucie, potem w Polsce. Następnym etapem są „Młode Ogrody Libanu” – zajęcia plastyczne i arteterapeutyczne dla dzieci w Bejrucie i Polsce – także zwieńczone wystawą. Najpierw pokazujemy ją w Bejrucie, potem prace polskich i libańskich młodych artystów pokazujemy w Polsce. Tutaj, w trakcie zajęć plastycznych rozmawiamy z dziećmi o pięknie dalekiego Libanu, o codzienności ich rówieśników. W Bejrucie warsztaty dla dzieci często są nośnikiem treści arteterapeutycznych. „Ogrody Libanu” są przestrzenią dialogu i spotkania przy sztuce, a „Młode Ogrody Libanu” kładą nacisk na uniwersalność języka jakim jest sztuka. Pomysł na „Ogrody Libanu” narodził się po moim pierwszym pobycie w Libanie. Niezaprzeczalne piękno budynków, detali architektonicznych, pnących roślin i kwitnących kolorowych krzewów pośród zniszczeń było dla mnie oszałamiające, ale i trochę zawstydzające. Jestem plastykiem, widzę obrazami, zwracam uwagę na szczegóły, które dla innych mogą być czymś powszechnym. Z mieszanymi uczuciami dzieliłam się tym, jak ja to widzę, bo przecież wiedziałam, z jakimi trudnościami codziennie zmagają się Libańczycy. Po takiej rozmowie Sumar Sleem, szefowa misji Domu Wschodniego w Libanie i w Syrii, zwróciła mi uwagę na to, że dostrzegam coś, czego oni już nie widzą, bo skupiają się na walce o zwykłą codzienność – o pracę, paliwo, prąd. To był impuls, by pomyśleć o projekcie, który pokaże Libańczykom – bez idealizowania i lukrowania – ich kraj oczami tych, którzy potrafiliby się pochylić nad pięknem, ale i trudami Libanu. I sztuka okazała się do tego doskonała. Twórcy każdorazowo muszą się zmierzyć z poznaniem „wczoraj i dzisiaj” kraju, w którym nie byli i opowiedzieć za pomocą środków plastycznych o metaforycznych ogrodach, które kwitną, wydają owoce, zasypiają, by znowu wzrastać. Wystawę w Bejrucie pokazujemy w miejscach, które stają się przestrzenią spotkania – obrazy polskich twórców oglądają osoby o różnych poglądach politycznych, różnej wiary, różnego pochodzenia, wieku, wykształcenia. Często słyszymy, że to, co ich najbardziej porusza to fakt, że ktoś tu w Polsce poświęcił swój czas, by wykonać pracę, przy której mogą na chwilę zapomnieć o trudnej codzienności.

Będąc w Libanie, widziała pani cierpienie ludzi, którzy żyją od konfliktu do konfliktu. Wielu z tych nich ucieka m.in. do Europy. Jak wielu Libańczyków spotyka Pani w Polsce i ich wspiera, bo jest Pani osobą zaangażowaną w pomoc uchodźcom w ramach Stowarzyszenia Dom Wschodni?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie mogę powiedzieć wprost, że pomagam uchodźcom, ponieważ projekty które prowadzę, mają nas uwrażliwić na kryzys, który dotyka mieszkańców Bliskiego Wschodu, przy jednoczesnym zwróceniu uwagi na wyjątkowość i piękno tej części świata. Jeżeli jest taka możliwość to dla mnie najlepszą formą pomocy jest ta, która dokonuje się tam na miejscu, kiedy widzi się realne potrzeby konkretnego człowieka, którego się poznaje i stara zrozumieć. Moje działania są raczej pośrednie i polegają bardziej na budowaniu świadomości w przestrzeniach, które są moją codziennością (szkoła, środowiska twórcze) o tym, co dzieje w Libanie teraz; o życiu w lęku i niepewności przy jednoczesnym trwaniu i bardzo często pragnieniu pozostaniu w swoim kraju.

Czy nie uważa Pani, że przez obrazy migrantów i uchodźców łamiących prawo, wkładamy ich do przysłowiowego jednego „wora” i jesteśmy sceptycznie nastawieni do przyjęcia ich w naszym kraju?

Reklama

Zgadzam się z tym twierdzeniem. Ale to od nas zależy, czy chcemy dowiedzieć się czegoś więcej, spróbować poznać historię i teraźniejszość danego kraju, z którego pochodzą ci, którzy uciekają, czy tylko przyjąć podane nam obrazy i opinie. Poznać przyczyny, źródła konfliktu, prześladowań, kryzysów. Wiadomo, że to jest trudne, bo wymaga od nas zaangażowania, poszukania, dowiedzenia się. Nie mamy na to czasu, ochoty. Ale sam fakt, że ktoś naraża swoje życie i ucieka ze swojego kraju, jest tak przerażający, że warto się zastanowić dlaczego. Spojrzenie na migrantów inaczej stwarza możliwość poznania tych ludzi, ale też przyczyn, dlaczego są w takiej, a nie innej sytuacji. Należy również zaznaczyć, że mieszkańcy Bliskiego Wschodu nie chcą opuszczać swoich krajów, miast i domów, dlatego tak ważne jest, byśmy im pomagali tam na miejscu, a tutaj próbowali rozmawiać merytorycznie w oparciu o fakty. W moim domu nie ma telewizora, dlatego z rodziną nie uczestniczymy w tym wszystkim, co mówią media. Uważam, że dobrze jest spotkać się z tymi, którzy bywają w miejscach konfliktów, miejscach zranionych i rozmawiają z ludźmi, poznając kontekst. To daje nam możliwość na spojrzenie obiektywniejsze. A tu w Łodzi takich okazji do spotkań zarówno z migrantami, jak i tymi którzy niosą im konkretną pomoc jest wiele.

Ma Pani stały kontakt z wolontariuszami stowarzyszenia Dom Wschodni w Bejrucie. Jak obecnie wygląda sytuacja mieszkańców Libanu, w tym chrześcijan?

Sytuacja jest trudna. Chwilowo trwa zawieszenie broni i mówi się o trwałym pokoju, ale to jest tylko na poziomie deklaracji. Izrael przeprowadza tzw. chirurgiczne operacje skierowane przeciw bojownikom Hezbollahu, ale one przynoszą śmierć i cierpienie także zwykłym ludziom, ponieważ bombardowane są domy mieszkalne, szkoły i szpitale. Ludzie szukają możliwości funkcjonowania w takich warunkach, jakie mają np. dzieci i studenci uczą się zdalnie. Pomimo tego Libańczycy szukają jakiejś normalności – próbują się z sobą spotykać. Chrześcijanie w Libanie, głównie Maronici, bardzo się wspierają i sobie pomagają. Mają też dobrze rozwiniętą sieć pomocową, co ułatwia im funkcjonowanie w czasie konfliktu. Są zmęczeni codziennością, ale mają w sobie dużo nadziei, miłości i otwartości na siebie i innych. Często tej gościnności kosztowałam i zastanawiałam się, skąd mają w sobie tyle wewnętrznej siły i empatii.

2025-03-18 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący Episkopatu: niedziela 16 sierpnia Dniem Solidarności z mieszkańcami Bejrutu

Zwracam się z gorącym apelem, aby niedziela 16 sierpnia br. stała się Dniem solidarności z mieszkańcami Bejrutu – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w Apelu o pomoc dla mieszkańców stolicy Libanu.

Przewodniczący Episkopatu wezwał, aby we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, w modlitwie powszechnej dodać wezwanie za żywe i zmarłe ofiary tragedii. Poprosił także, aby tego dnia, przed wszystkimi kościołami i kaplicami w Polsce, po wszystkich Mszach Świętych zorganizować zbiórkę środków finansowych, które zostaną przekazane na rzecz poszkodowanych za pośrednictwem Caritas Polska.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do św. Maksymiliana M. Kolbego w oparciu o teksty z "Pism" świętego. Modlitwę rozpoczynamy 5 sierpnia.

Święty Maksymilianie, zapalony miłością Boga, opromieniony światłem Niepokalanej Dziewicy, wskazywałeś ludowi Bożemu rozliczne formy apostołowania do zwycięstwa dobra i dla rozszerzenia królestwa Bożego na całym świecie. Uproś nam światło i siłę, abyśmy mogli czynić dobro i pociągać innych do Chrystusowej miłości. Wstaw się do Pana o łaskę dla nas, abyśmy owładnięci tym samym zapałem miłości, wiarą i czynem mogli świadczyć o Chrystusie wśród naszych braci i dojść razem z Tobą do posiadania Boga w chwale wiecznej. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Religijne obchody 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej rozpoczną się 13 sierpnia

2026-08-12 06:56

[ TEMATY ]

Bitwa Warszawska

domena publiczna

Ksiądz Skorupka podczas bitwy Warszawskiej (ze zbiorów biblioteki narodowej, broszura wydana w Chicago w 1930 r.)

Ksiądz Skorupka podczas bitwy Warszawskiej (ze zbiorów biblioteki narodowej, broszura wydana w Chicago w 1930 r.)

Religijne obchody 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 r. rozpoczną się 13 sierpnia w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej. Centralne uroczystości odbędą się 15 sierpnia w Warszawie, Ossowie i w Radzyminie.

Bitwa Warszawska 1920 r. została uznana za 18. przełomową bitwę w historii świata przez Edgara Vincenta D'Abernon - brytyjskiego polityka, dyplomatę i pisarza. Zwycięstwo polskiego wojska zadecydowało o zachowaniu niepodległości kraju i zatrzymała marsz rewolucji bolszewickiej na Europę Zachodnią. Było także jednym z najważniejszych elementów pamięci historycznej II RP.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję