Reklama

Wiara

Dowcipy biblijne

Z Biblii swój początek wzięło sporo żartów, dowcipów i anegdot.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Istnieje całkiem sporo żartów i anegdot opartych na motywach z Biblii. Niektóre osoby to niepokoi, sądzą one, że Pismo Święte należy czytać wyłącznie poważnie. I mają rację, ale dotyczy to tekstów, które odkrywają prawdy o Bogu i mówią o zasadach moralnych. Pismo Święte jednakże całe jest słowem Bożym i całe jest wyrażone słowami ludzkimi. Dlatego czasem można znaleźć w Biblii satyrę, żart, ironię, gdyż do natury ludzkich słów należą rozmaite cechy językowe, literackie, estetyczne. Dzięki temu może być ona natchnieniem dla twórców sztuki i literatury.

A czasami Pismo Święte inspiruje żarty. Nie oznaczają one, że można Biblię traktować niepoważnie, ale czasami warto po prostu wprowadzić w ludzki świat uśmiech nią inspirowany. Znam ze słyszenia i z lektury sporo anegdot na kanwie biblijnej. Oto przykłady.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Początki

Wypadałoby zacząć od początku, czyli, jak się mówi – „od Adama i Ewy”:

• Dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę? Może dlatego, że artysta najpierw tworzy szkic, a dopiero potem dzieło doskonałe. Ale jest też odpowiedź, że nie chciał słuchać kobiecych komentarzy na temat tego, co robi.

• Kiedy Bóg już stworzył Adama, a po nim Ewę, powiedział mu: – A teraz wybierz sobie żonę.

• Kain zabił Abla. Od tego czasu statystyka zabójstw bardzo się poprawiła, bo nigdy później nie osiągnęła 50%.

Reklama

• O Mojżeszu powiadają ostatnio, że jako pierwszy pobrał dane z chmury. Po angielsku dodają, że pobrał je na tablet, gdyż tablice z przykazaniami tak samo się nazywają.

• A potem, gdy na widok Izraelitów czczących bożka połamał te tablice, okazał się wielkim grzesznikiem, łamiąc wszystkie Dziesięć przykazań.

• Przed zdobyciem Jerycha Izraelici grali na trąbach. Jak były one nastrojone? Oczywiście w tonacji d-moll. Dlaczego? Bo graniem zdemolowały mury.

• Mojżesz przez 40 lat wodził Żydów za nos przez pustynię i dlatego mają takie długie nosy.

• Żyd stwierdził, że to dobrze, iż Mojżesz nie mówił płynnie (por. Wj 4, 10). W przeciwnym razie w Prawie żydowskim byłoby dużo więcej przykazań.

• Salomon ustalił, która z kobiet jest matką dziecka (por. 1 Krl 3, 16-28). Sceptyczny Żyd na to: – Też mi sztuka, gdyby ustalił, kto jest ojcem, to byłby większy wyczyn.

• O trudnościach przy wyjaśnianiu Pisma Świętego powiadają w Ameryce, że kobiety są jak Biblia: trudno ustalić, co właściwie chciały powiedzieć.

Motywy z Ewangelii

Ewangelia, z powodu popularności, inspirowała do powstawania większej liczby anegdot:

• Dlaczego św. Piotr zaparł się Jezusa? Bo mu teściową uzdrowił! (por. Mk 1, 29-39). To, oczywiście, żart, gdyż w świecie biblijnym teściowie byli szanowani jak rodzice; możemy o tym poczytać szczególnie w Księdze Tobiasza. Dlatego mówimy do nich: mamo, tato.

• Czy Jezus kiedykolwiek coś ukradł? – Tak. Ewangelia mówi przecież, że „zwinął księgę” (por. Łk 4, 20).

Reklama

• Gdy zabrakło wina na weselu w Kanie Galilejskiej (por. J 2, 1-10), prędki Piotr w pierwszej chwili miał rzec: – Chłopaki, zmieniamy lokal.

• Po weselu wszyscy leżą skacowani, w pewnej chwili słychać jęk: – Wyślijcie kogoś po wodę! Na to głos z drugiego końca sali: – Tylko nie Jezusa!

• Gdy tłum chciał ukamienować grzeszną kobietę, Jezus powiedział: „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem” (J 8, 7). Wywnioskowano stąd, że Matki Jezusa tam nie było.

• Pierwszy dowcip na bazie Biblii, który usłyszałem jeszcze w dzieciństwie, był taki: Nauczycielka pokazuje w szkole portrety Lenina i Stalina. Pyta dzieci, czy ich znają. Jaś się zgłasza i objaśnia. Pani pyta, skąd to wie. On na to: – U nas w domu wiszą ich portrety. Pośrodku krzyż, a oni dwaj po bokach. I dostał pochwałę. Nauczycielka wychowana bez Boga mogła nie wiedzieć, że obok Jezusa wisieli dwaj złoczyńcy. Zastanawia mnie, czy obecna minister oświaty pojęłaby ten dowcip...

• Przychodzą znajomi do Józefa z Arymatei po śmierci Jezusa i pytają: – Józefie, a nie szkoda ci takiego nowego porządnego grobowca, co go oddałeś dla Jezusa? On na to: – Spoko, to tylko na 3 dni (por. J 19, 41).

• Pod obrazem w głównym ołtarzu przedstawiającym Ukrzyżowanie widniał napis ze słowami Jezusa: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23, 34). Przezorny kościelny przed uroczystością ślubną zasłaniał je kwiatami.

Żartobliwe odpowiedzi

Reklama

• Gdy krótko przed Mszą św. księdza nie było jeszcze w zakrystii, kościelny zadzwonił na plebanię i zapytał słowami Jana Chrzciciela: „Czy ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?” (Mt 11, 3).

• Papież Pius IX, który bywał zgryźliwy, spytał na audiencji nadzwyczaj tęgą damę, jak dotarła do Rzymu. Ta odrzekła pobożnie, że dzięki wierze. – Wiara góry przenosi – westchnął papież (por. Mk 11, 23).

• Sędzia pyta włamywacza, dlaczego ukradł tylko trochę, a powyrzucał wszystko z szaf i szuflad. On na to, że kierował się słowami św. Pawła: „Wszystko badajcie, a co dobre – zachowujcie!” (por. 1 Tes 5, 21). Pewnie protestant, bo oni znają Listy św. Pawła Apostoła.

• Henry Ford zaproponował papieżowi na audiencji, żeby za 10 mln dol. do modlitwy Ojcze nasz (por. Mt 6, 9-15) wplótł słowo „ford”. Gdy go wyproszono, pokręcił głową i zapytał: – Ile dał FIAT za fiat voluntas tua („bądź wola twoja”)?

Pojedynki na cytaty

W krajach anglosaskich obznajomieni pamięciowo z Biblią przerzucają się zdaniami biblijnymi albo miejscami (siglami), w których one się znajdują.

Reklama

W czasie wizyty duszpasterskiej pewien pastor zastał zamknięte drzwi, nikt mu ich nie otwierał mimo długiego pukania (warto wiedzieć, że w USA praca pastora polega na regularnych dłuższych wizytach u parafian). Zostawił więc kartkę z napisem: „Apokalipsa 3, 20”. W niedzielę znalazł ją na tacy z dopiskiem: „Rodzaju 3, 10”. Objaśnienie. Ap 3, 20: „Stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną”. Rdz 3, 10: „Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo byłem nagi, i ukryłem się”.

Tego rodzaju wymianę zdań mamy w zbiorze gawęd szlacheckich Henryka Rzewuskiego Pamiątki Soplicy (to te gawędy podsunęły Mickiewiczowi nazwisko Soplica). Pobożny greckokatolicki bazylianin gorliwie i skutecznie pozyskiwał prawosławnych dla katolicyzmu. Biskupem wileńskim był wtedy zeświecczony, bogaty i rozrzutny magnat Ignacy Massalski, w dodatku stronnik moskiewski. Ten karcił zakonnika, gdyż jego działalność gniewała carycę Katarzynę.

Bazylianin na to, że biskup powinien odpowiedzieć carycy tak jak św. Piotr Sanhedrynowi: „Bardziej należy słuchać Boga aniżeli ludzi” (por. Dz 5, 29). Biskup chciał być dowcipny, więc odparł, że nie ma, niestety, mocy św. Piotra, który mógł uzdrowić kalekę słowami: „Wstań i chodź” (por. Dz 3, 6). A zakonnik: – Ponieważ nie może ekscelencja powiedzieć jak św. Piotr chwilę przedtem: „Złota i srebra nie mamy”.

2025-04-01 17:21

Oceń: +29 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieciństwo Jezusa

Niedziela przemyska 4/2014, str. 8

[ TEMATY ]

Biblia

Arkadiusz Bednarczyk

Dzieciństwo Jezusa od stuleci pobudza wyobraźnię. Skąpe przekazy ewangeliczne św. Łukasza oraz św. Mateusza usiłowano przez stulecia uzupełniać obfitym piśmiennictwem apokryficznym, a także wyrazić poprzez bogatą twórczość malarską

Uchodząca za najwcześniejszą Ewangelia według św. Marka nie informuje nas o dzieciństwie Jezusa. Marek, uczeń św. Piotra koncentruje się na najważniejszych, dojrzałych już latach życia Chrystusa: Jego nauczaniu oraz męczeńskiej śmierci. Z przytoczonych dwóch Ewangelii, które poświęcają trochę miejsca dziecięctwu Mistrza z Nazaretu możemy dowiedzieć się, że Jezus urodził się za panowania Heroda, króla Judei. Okrutny król (który zamordował swojego syna Antypatra, jedną ze swoich żon, oraz jej synów, brata i matkę) zmarł jednak 4 r. p.n.e., po ciężkiej chorobie nerek. Kazał również wymordować wszystkich chłopców w Betlejem do lat dwóch. Musiał zatem wiedzieć o narodzinach Jezusa wcześniej, tak więc data narodzin Jezusa musi być wcześniejsza niż 4 r. p.n.e. Wiemy również, że Jezus urodził się podczas spisu ludności. Jednak Ewangelia według św. Łukasza wspomina gubernatora Kwiryniusza, który przeprowadził spis w 6 wieku naszej ery. Ponieważ w jego czasie nastąpiła rebelia Żydów spis ten zapamiętał św. Łukasz i powiązał go z wcześniejszym, o którym wspominał wczesnochrześcijański pisarz imieniem Tertulian. Chodziło wówczas o spis gubernatora Sentiusa Saturninusa, który urzędował w latach 9-6 p.n.e. Nie popełnimy błędu sytuując narodzenie Jezusa na lata 5-7 p.n.e. Narodzinom Jezusa towarzyszyła gwiazda. Było to niezwykłe zjawisko astronomiczne. Słynny astronom Jan Keppler z XVII, obliczył, że w latach 7-6 p.n.e., które uważane są za prawdopodobny czas narodzenia Jezusa – istotnie nastąpiło niezwykłe zjawisko astronomiczne: koniunkcja planet Jowisza, Saturna i Marsa, a które zaobserwować mogli „Magowie”, ludzie parający się w tamtym czasie nie tylko astronomią.
CZYTAJ DALEJ

Watykański kandydat do Oscarów – po raz pierwszy w historii

2026-09-17 18:35

[ TEMATY ]

film

Stolica Apostolska

Oscary

Adobe Stock

Stolica Apostolska jest współproducentem filmu, który kandyduje do dorocznej Nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej - Oscara. „Green Lava” opowiada historię młodego chłopaka z niepełnosprawnością. Werdykt Akademii zostanie ogłoszony 15 marca podczas uroczystej gali w Los Angeles.

Zrealizowane we współpracy z watykańską Dykasterią ds. Komunikacji dzieło nie kandyduje w kategorii „Najlepszy film międzynarodowy”, lecz „Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny”. „Green Lava” trwa 39 minut i przedstawia Giacomo, dzielnego młodego Włocha, cierpiącego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, który walczy z chorobą, a jednocześnie z bólem po stracie swego brata, dotkniętego tym samym schorzeniem. Może w tym liczyć na wsparcie swej rodziny i przyjaciół.
CZYTAJ DALEJ

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję