Reklama

Niedziela Lubelska

Epoka Jana Pawła II

Dziękuję Bogu, że udało mi się przyjechać do Bazyliki św. Piotra 2 kwietnia, w 20. rocznicę odejścia do domu Ojca św. Jana Pawła II, największego z rodu Polaków – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 15/2025, str. I

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Katarzyna Artymiak

Wieczór 2 kwietnia 2025 r., Plac św. Piotra w Rzymie

Wieczór 2 kwietnia 2025 r., Plac św. Piotra w Rzymie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Jan Paweł II był papieżem mojego kapłańskiego życia; przeżyłem jego wybór po pierwszym roku kapłaństwa. To było fantastyczne zaskoczenie, że Bóg nas tak obdarował! Może czasami mieliśmy obawy, jak sobie poradzi Polak na tym miejscu, gdzie od paru wieków byli tylko Włosi. Modliliśmy się w jego intencji. Myślę, że nie przewidywaliśmy, że to będzie tak wspaniały pontyfikat, którym papież zachwycił cały świat. Pamiętamy jego słowa na inauguracji: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. A potem on sam te drzwi Chrystusowi otwierał; był dla nas przykładem. Zmienił historię Polski i Europy, a przez 104 podróże apostolskie całego świata.

Odejście do domu Ojca to była ostatnia podróż apostolska św. Jana Pawła II, która poruszyła cały świat. Pamiętam, mówiono wtedy i pisano, że rytm świata złączył się z rytmem papieskiego serca. Kiedy odchodził, kiedy umierał, na Placu św. Piotra, z którym łączyliśmy się wszyscy, rozległy się brawa, że kończy się wspaniałe dzieło, że rodzi się święty. Śmierć człowieka świętego to jego narodziny dla nieba. Potem były uroczystości pogrzebowe Ojca Świętego i Santo subito!, wołanie całego Kościoła i całego świata o ogłoszenie go świętym. Tak bardzo szybko to się stało.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Miałem kilka okazji, żeby się spotkać osobiście z Ojcem Świętym. Nominował mnie biskupem; pojechałem mu za tę nominację podziękować. Byłem też u św. Jana Pawła II na obiedzie. Raz jako rektor seminarium duchownego, kiedy w 2000 roku razem z ponad 300 alumnami z Tarnowa pielgrzymowaliśmy do Rzymu, i drugi, kiedy pod koniec życia papieża obserwowałem jego cierpienie. On się ze swoją słabością nie krył. Pokazał, jak wielka jest wartość cierpienia, że można je przemienić w zbawienie. Jak śpiewamy w naszej pięknej pasyjnej pieśni, „w krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie, w krzyżu miłości nauka”. Chrystus tak bardzo nas umiłował, że umarł za nas na drzewie krzyża. Wszyscy, którzy przez swoje cierpienie łączą się z Chrystusem, przemieniają je w dobro, w zbawienie.

Dzisiaj byłem poruszony, że Bazylika św. Piotra była pełna, że orędzie papieża Polaka, które z miłością niósł do wszystkich narodów, nie zostało zapomniane. Rocznicowa celebra pod przewodnictwem sekretarza stanu kard. Pietro Parolina była pięknym, wymownym znakiem. Papież Franciszek ze względu na swoją chorobę nie mógł osobiście przyjść, ale łączył się z nami duchowo.

My w Lublinie mamy szczególny sentyment do św. Jana Pawła II przez to, że przez 24 lata był profesorem katolickiego uniwersytetu, że przyjeżdżał do naszego miasta, że bardzo sobie Lublin cenił. Przez uniwersytet, który nosi imię swojego profesora, chcemy być wierni jego nauczaniu. Przypomnę słowa często cytowane, kiedy podczas swojej wizyty w 1987 r. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim powiedział: „Uniwersytecie, służ prawdzie, służ wolności, służ życiu!”. Papież Jan Paweł II wciąż nas do tej służby zachęca i zaprasza. A my dziękujemy Bogu, że mogliśmy żyć w epoce Jana Pawła II. To nas zobowiązuje.

2025-04-08 23:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie pozwólmy się podzielić

Niedziela kielecka 14/2023, str. IV

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

TER

Co roku w Masłowie w czasie Drogi Krzyżowej z udziałem bp. Florczyka wierni rozważają nauczanie papieża Polaka

Co roku w Masłowie w czasie Drogi Krzyżowej z udziałem bp. Florczyka wierni rozważają nauczanie papieża Polaka

Czy będziemy ponownie wspólnotą, jak w tamte pamiętne kwietniowe dni, kiedy w tym roku będziemy obchodzić rocznicę odejścia do domu Ojca św. Jana Pawła II? Czy z tej wspólnoty jeszcze coś zostało?

Wydarzenia – które miały miejsce ostatnio w Polsce, atak medialny na św. Jana Pawła II – są bez precedensu. Chociaż, patrząc na otaczającą nas rzeczywistość, coraz bardziej wrogie nastawienie do wartości chrześcijańskich wielu środowisk, mediów przeczuwaliśmy, że może to nastąpić. Przecież nie tak dawno widzieliśmy przed kościołami ludzi, którzy skandowali wulgarne hasła pod adresem Kościoła i nas, katolików. Czy to nie bolesna kontynuacja tamtych wydarzeń? Przypominają mi się mocne słowa napomnień św. Jana Pawła II które wypowiedział u nas, w podkieleckim Masłowie, podczas pamiętnej Mszy św.: – I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć! Łatwo jest zniszczyć, trudniej odbudować. Zbyt długo niszczono! Trzeba intensywnie odbudowywać! Nie można dalej lekkomyślnie niszczyć!”. Niczego nie zrozumieliśmy.
CZYTAJ DALEJ

Katechezy na Gorzkie żale: Ikona krzyża z San Damiano

2026-02-16 06:02

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Pixabay.com

Krzyż z San Damiano

Krzyż z San Damiano

Jeśli ktoś kiedykolwiek pielgrzymował do Asyżu, położonego w regionie Umbrii, ten wie, że około kilometra od centrum Asyżu, tuż poza murami miasta, w pięknej dolinie pełnej oliwnych gajów, znajduje się kościół i klasztor San Damiano. Kościółek św. Damiana jest niewielką budowlą z VI-VII wieku, który wraz z klasztorem został przebudowany w XII wieku. Jest to bardzo historyczne miejsce, kluczowe dla życia św. Franciszka i św. Klary, bowiem dla Franciszka był miejscem nawrócenia a dla Klary był miejscem jej śmierci.

GORZKIE ŻALE
CZYTAJ DALEJ

W. Brytania/ Media: kilka osób ugodzonych nożem w Edynburgu

2026-03-02 12:41

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

Adobe Stock

Kilka osób zostało w poniedziałek ugodzonych nożem w edynburskiej dzielnicy Calders - podał dziennik „Daily Mail”, powołując się na relacje mieszkańców. Policja potwierdziła, że prowadzi tam operację, i wezwała do unikania tej okolicy.

Szczegóły zdarzenia nie są na razie znane. Według mediów, policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie z dwiema sztukami ostrej broni tuż przed godz. 9 (godz. 10 w Polsce). Calders znajduje się na południowo-zachodnich obrzeżach szkockiej stolicy.(PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję