W roku jubileuszowym przeżywanym pod hasłem „Pielgrzymi nadziei” zaglądamy do kolejnych świątyń naszej diecezji, w których można uzyskać dar odpustu zupełnego.
A ponieważ każdy pielgrzym wie, jak ważny jest wybór właściwej drogi, dziś czas na sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi w parafii św. Marcina w Wojkowicach Kościelnych.
Blisko podróżujących
Położenie sanktuarium Maryi, która ma nas prowadzić, wydaje się tak idealne, że zawsze się uśmiecham, kiedy o tym myślę. Bo kościół znajduje się przy samej Drodze Krajowej 86 prowadzącej z Katowic i Zagłębia w kierunku Częstochowy (ale także lotniska w Pyrzowicach), a potem Warszawy. W ten symboliczny sposób wskazująca na Chrystusa Matka staje się nie tylko wskazującą nam duchową drogę, ale także opiekunką podróżujących. Znów to, co duchowe, splata się z tym, co materialne. Znowu intuicja Boga, wyrażana przez Kościół, staje się bliska człowiekowi.
Sama parafia istniała tu w XIV wieku (erygował ją bp Iwo Odrowąż). Wojkowice Kościelne przez lata były własnością książęcą, później szlachecką, a w wieku XVIII należały do Kapituły Katedralnej Krakowskiej. Część świątyni może być nawet o 100 lat starsza, o czym świadczą kamienne ciosy, z których zbudowane jest romańskie, prostokątne prezbiterium, dawna zakrystia i część nawy. Kościół przebudowywano i rozbudowywano wielokrotnie, mniej więcej co sto lat. Obecny wystrój to efekt odnowy po II wojnie światowej, w czasie której została zniszczona wieża i dach.
Reklama
Od 400 lat jedno się nie zmienia – kult maryjny w tym miejscu, który zrodził się, gdy w 1625 r. ks. Marcin Zelbrzykowski (lub Zelbrychowicz) sprowadził wizerunek Maryi z Dzieciątkiem. Powstanie obrazu datuje się na lata 1460-70. Wizerunek umieszczony jest w barokowym ołtarzu głównym z pierwszej połowy XVIII wieku z figurami świętych Marcina i Doroty.
Sanktuarium w tym miejscu erygowane zostało w 1987 r., jeszcze przed powstaniem diecezji sosnowieckiej, przez metropolię częstochowskiego bp. Stanisława Nowaka. W ten sposób potwierdzono trwający tu od kilku wieków kult maryjny. W Polsce sanktuariów maryjnych z tytułem Matki Bożej Dobrej Drogi jest niewiele, choć ten wizerunek Maryi wcale unikalny nie jest. Najbliżej mu chyba do tego w Kętach. Maryja przedstawiona jest tu w typie nazwanym z greckiego Hodegetria – wskazująca drogę. W tym samym kluczu namalowana jest także m.in. Ikona Jasnogórska.
Porządek nabożeństw
Niedzielne Msze święte odprawiane są tutaj o godz. 8.30 i 11.00, a także (poza wakacjami) o 15.30. W tygodniu Msze święte odprawiane są zwykle wieczorem o 18.00, gdy obowiązuje czas letni, lub godzinę wcześniej w czasie zimowym, ale czasem Eucharystie sprawowane są także rano.
Niestety, na co dzień, poza Mszami świętymi, do kościoła można dostać się jedynie po umówieniu z księdzem proboszczem, który zapewnia, że jest otwarty na pielgrzymów indywidualnych i grupy i zaprasza do kontaktu telefonicznego i umówienia wizyt pątników.
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
Szwajcaria: eksplozja w kurorcie narciarskim; co najmniej 10 osób nie żyje
2026-01-01 09:53
PAP
PAP
Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.
Do wybuchu, a następnie pożaru doszło ok. godz. 1.30 podczas świętowania Nowego Roku w barze La Constellation.
Felieton: Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach”
2026-01-01 18:18
ks. Ryszard Staszak
ks. Łukasz Romańczuk
Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Już za kilka dni rozpoczynamy nowy rok 2026. Przed nami księga 365 czystych kart. Będziemy je zapisywać naszym życiem. Wiemy, że jego jakość zależy od wielu czynników, dlatego z troską i niepokojem patrzymy w przyszłość. Jaki będzie najbliższy rok 2026?
Światu ustawicznie zagraża ciemna chmura zawieruchy wojennej. Mimo głośnych haseł pokojowych rodzą się nowe konflikty. Świat techniki, który powinien służyć człowiekowi stał się dla niego wielkim zagrożeniem. Przeżywamy w Polsce kryzys polityczny i ekonomiczny. A także najgroźniejszy kryzys moralny, gdzie rozpadają się nasze polskie rodziny. Brak sprawiedliwości na różnych płaszczyznach życia rodzi nieustanny niepokój. Budując świat rzeczy zatracamy wartości ducha, typowe ludzkie i osobowe, odchodzimy od Dekalogu i Ewangelii. Egoizm niszczy rodziny i społeczeństwa. Człowiek czuje się zagrożony, bezbronny wobec naturalnych kataklizmów. Rodzą się nowe choroby, wobec których medycyna jest bezradna. Człowiek błądzi po labiryncie życia nie widząc drogi wyjścia. Ale poprzez chmury zła przebija się światło. Kościół ukazuje, że w życiu małżeńskim, narodowym i społecznym trzeba kierować się sprawiedliwością i miłością. Należy naśladować Chrystusa i Matkę Maryję – nadzieję dla człowieka. Bo właśnie w Nowy Rok Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Jest ona dla nas drogowskazem i z Nią idziemy do Chrystusa w Nowy Rok. Chrystus do nas przemawia „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem [J 14,6], kto idzie za mną nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia [J 8, 12]”. My chrześcijanie wybieramy drogę wąską, drogę stromą, drogę Chrystusa. On pierwszy szedł tą drogą i jest nam przewodnikiem. Z Nim dotrzemy do celu. Istnieje zwyczaj, że na początku roku składamy sobie życzenia – zdrowia, szczęścia, pomyślności. Są to rzeczywiście cenne dobra ziemskie. I jako chrześcijanie życzymy sobie czegoś więcej. Pragniemy żebyśmy wzrastali w wierze w Boga i ludzi. Życzenia te wypowiemy zgodnie z nakazem Bożym danym niegdyś Mojżeszowi: Niech Cię Pan Błogosławi i strzeże, niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską, i niech zwróci ku Tobie oblicze swoje i niech Cię obdarzy pokojem [Lb 6, 24-26].Cytując Papieża Leona XIV, chcę zwrócić uwagę na obecne zagrożenia dla pokoju, wartości moralnych, „Niestety, świat zawsze ma swoich "Herodów", swoje mity o sukcesie za wszelką cenę, o bezwzględnej władzy, o pustym i powierzchownym dobrobycie, i często płaci za to samotnością, rozpaczą, podziałami i konfliktami. Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach. Przeciwnie, strzeżmy w nich wartości Ewangelii: modlitwy, przystępowania do sakramentów, zwłaszcza spowiedzi i komunii świętej, zdrowych uczuć, szczerego dialogu, wierności, prostej i pięknej konkretności słów i dobrych uczynków każdego dnia.”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.