Reklama

Turystyka

Nasze propozycje

Japonia na wesoło

Kraj samurajów, sushi i sakur intryguje na wielu płaszczyznach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Japonia jest pełna kontrastów, tu nowoczesność spotyka się z tradycją niemal na każdym kroku – w rozległych metropoliach obok nowoczesnych drapaczy chmur naszpikowanych neonami i skomplikowaną technologią można spotkać tradycyjne świątynie i klimatyczne ogrody nawiązujące do czasów samurajów. Twórcze połączenie tradycji z nowoczesnością sprawia, że Japonia jest bardzo atrakcyjnym miejscem dla turystów. Co prawda nie każdy ma możliwość wyjazdu do Kraju Kwitnącej Wiśni, ale można go poznawać na różne sposoby, nawet nie ruszając się z domowej kanapy. Jeden z nich to gry o Japonii.

Reklama

Jednym z najbardziej ikonicznych elementów japońskiej kultury jest jej kuchnia. Stawiająca na świeżość i nieprzetworzone produkty, uwodzi podniebienia smakoszy minimalizmem. Jej wizytówką niewątpliwie jest sushi, do czego nawiązuje ciekawa gra karciana Sushi Go. Z okazji 10. rocznicy wydania tej bestsellerowej gry wydawnictwo Rebel wznowiło ją w limitowanej i jeszcze bardziej atrakcyjnej odsłonie. Gra pozwala poczuć się, jakbyśmy odwiedzili renomowany bar sushi. Każdy z graczy otrzymuje określoną liczbę kart, z których wybiera i zachowuje jedną, a resztę przekazuje sąsiadującej z nim osobie itd. Zgodnie z tym schematem zbieramy najbardziej optymalny dla nas zestaw kart – każde z dostępnych rodzajów sushi (odzwierciedlonych na karcie) daje nam inną punktację. Musimy więc wytężyć nasze umiejętności logicznego myślenia i przewidywania ruchów przeciwnika, aby zgarnąć najlepsze kąski sushi i zdobyć największą liczbę punktów. Sushi Go dzięki bogatemu wyposażeniu i unikatowej szacie graficznej sprawdza się w zabawie i jako prezent.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Według japońskich kronik, pierwszym cesarzem tego kraju był Jimmu, który zasiadł na chryzantemowym tronie w 660 r. przed Chr., co czyni Japonię jedną z najstarszych monarchii świata. Do tego elementu japońskiej tradycji nawiązuje fabuła pluszówki Takenoko. Wcielamy się w niej w rolę cesarskiego urzędnika, który zbiera niezbędne zasoby, by wykarmić pandę – nową maskotkę cesarza, którą otrzymał od chińskich dyplomatów. Gra urzeka swoim słodkim i ciepłym designem. Celem gry jest wykonywanie zadań zapisanych na kartach, które losujemy w czasie rozgrywki – np. jeden z graczy ma za zadanie doprowadzić do wzrostu zielonych bambusów, a inny musi skłonić pandę, aby zjadła te bambusy. Taka mechanika gry sprawia, że każda rozgrywka jest unikatowa. Takenoko wzbogacona jest o rozszerzenie Chibis – wprowadza ono do gry nowego zwierzaka – panią pandę oraz dodatkowe karty celów, co czyni grę jeszcze bardziej emocjonującą.

Reklama

Charakterystycznym elementem japońskiego krajobrazu, a także istotną częścią tamtejszej tradycji i sztuki jest sakura – kwitnące wiśnie. To symbol piękna i miłości, ale też ulotności życia oraz nadziei. Dlatego sakura staje się symbolem nowej odsłony popularnej serii gier Dorfromantik. Wydana przez IUVI Games Dorfromantik: Sakura to zaproszenie do wędrówki po Japonii, w czasie której poznajemy fragmenty tamtejszej kultury wpisane w krajobraz. W tej rodzinnej grze kafelkowej gracze wykonują określony zestaw zadań, a te polegają najczęściej na zgromadzeniu odpowiedniej liczby wskazanych terenów – zdobywamy w ten sposób punkty niezbędne do wyłonienia zwycięzcy. W efekcie powstaje przepiękna mapa odzwierciedlająca japońskie wioski i ogrody. Dorfromantik: Sakura jest relaksującym doświadczeniem, znakomitym pomysłem na rodzinne spędzenie czasu i naukę kooperacji.

Gry do nabycia:

ksiegarnia.niedziela.pl

tel. 34 324 36 45

ksiegarnia@niedziela.pl

2025-06-03 14:38

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Japończycy nam… zazdroszczą

Tak, tak. Bogata, piękna, dynamiczna Japonia zazdrości nam, Polakom, Kościoła i możliwości jego rozwoju. – U was nikt nie czuje się osamotniony ze swoim katolicyzmem, Kościół w Polsce ma bardzo piękną twarz – uważa Matsushima Haruka z Tokio. Podczas etapu diecezjalnego ŚDM zrobiło się u nas bardzo „japońsko” – diecezja kielecka była jedyną, która gościła Japończyków z kilku diecezji Kraju Kwitnącej Wiśni, w grupie 129 osób.
CZYTAJ DALEJ

Przekonywał niedowiarków

Niedziela Ogólnopolska 16/2022, str. VIII

[ TEMATY ]

Św. Anzelm z Canterbury

wikipedia.org

Św. Anzelm z Canterbury

Św. Anzelm z Canterbury

Przeszedł do historii jako ojciec scholastyki. Jego argument rozumowy, dowodzący istnienia Boga, wielu ludziom otworzył oczy na prawdę. Dzisiaj również przybliża on wątpiących do wiary.

Święty Anzelm nie miał łatwej młodości. Choć urodził się w zamożnej i szanowanej rodzinie, to jego oschły ojciec nie potrafił otoczyć go troską i miłością. Podczas gdy trwonił on majątek i używał życia, matka Anzelma wzięła na siebie ciężar moralnej i religijnej formacji chłopca. By zapewnić mu należyte wykształcenie, oddała go na nauki do klasztoru Benedyktynów w Aoście. Anzelmowi już wtedy spodobało się mnisze życie, jednak sprzeciw ojca uniemożliwił mu wstąpienie do zakonu. Śmierć matki i nieporozumienia z rozrzutnym ojcem sprawiły, że 20-letni Anzelm opuścił rodzinną Aostę. Wędrował po świecie i przeżywał najróżniejsze przygody. Mimo to stale pociągało go życie zakonne. W wieku 27 lat wstąpił do benedyktyńskiego klasztoru w Le Bec.
CZYTAJ DALEJ

Opowiadają sami o sobie

2026-04-21 23:21

Joanna Mazurek

Promocja książki "Ulmowie.Rękopisy"

Promocja książki Ulmowie.Rękopisy

Spotkanie rozpoczęło się od pełnego emocji „Hymnu do bł. Rodziny Ulmów” z uroczystości beatyfikacyjnej, który wykonała autorka i kompozytorka utworu Marta Stącel (w aranżacji Tomasza Piątka). Jej utwory zabrzmiały także na zakończenie spotkania, m. in. „Wszystko ma swój czas” z debiutanckiej płyty artystki pod tym samym tytułem.

Jacy byli Ulmowie? W książce pada stwierdzenie, że ponad przeciętni, ale słyszy się także określenie – prości. Więc jacy? - pytała podczas spotkania prowadząca Izabela Fac – redaktor Radia VIA. Prości, bo żyjący bez szumu wokół siebie i swojego świata, mający poukładane w życiu wartości i hierarchie – mówił ks. Tołpa – a ponadprzeciętni swoją postawą i działalnością. Tu zwłaszcza patrząc na pasje i działania Józefa nie da się go określić inaczej jako właśnie ponadprzeciętny. W świetle listów, kart pocztowych (np. kartka napisana przez Marcina Ulmę do 11-letniego syna Józefa), notatek, korespondencji z instytucjami, zdjęć wyłania się postać Józefa Ulmy jako prawdziwego lidera swojego środowiska i to już od młodych lat uznawanego przez otoczenie za kogoś nietuzinkowego. Tak samo Wiktoria – z ambicją dalszej nauki, także była aktywna w swoim środowisku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję