Reklama

Głos z Torunia

Śladami św. Pawła

Parafia św. Wojciecha w Jabłonowie pielgrzymowała do Grecji.

Niedziela toruńska 24/2025, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Ks. Sławomir Sobierajski

Był to owocny czas dla uczestników pielgrzymki

Był to owocny czas dla uczestników pielgrzymki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy dzień (18-28 maja) przynosił nowe widoki, wspaniałe miejsca i przeżycia. Nowy Sad, stolica Wojwodiny, zaskoczył nas starą, ogromną twierdzą Petrovaradin z widokiem na Dunaj. Belgrad zadziwił śladami polskości w cerkwi św. Mikołaja, w którym malowidła w carskich wrotach wykonał Jan Matejko. Skopje, stolica Macedonii, gościła nas w domu św. Matki Teresy z Kalkuty. Dom ten został wybudowany w miejscu kościoła, który został zniszczony w czasie trzęsienia ziemi. W nim chrzest przyjęła przyszła święta.

Z modlitwą na ustach i śpiewem „Godzinek” jechaliśmy do skalnych szczytów Wielkiego Meteora. Na szczytach skalistych gór zostały tam wybudowane klasztory, które istnieją do dzisiaj i olśniewają swoją budowlą i obrazami wewnątrz. Mieszkający w nich mnisi oprócz modlitwy zajmują się rzemiosłem, uprawiają zioła i kwiaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolejne dni przynosiły nowe niespodzianki. Termopile, miejsce pamięci bitwy Greków z Persami, przywitały nas muzeum tej bitwy i pomnikiem króla Leonidasa. Kolejnego dnia ukazało nam się Morze Egejskie. Następnego dnia mogliśmy zajrzeć w głąb Kanału Korynckiego. Potem kolejne zachwyty nad Nafplio – perełką Peleponezu. W antycznym teatrze w Epidauros mogliśmy się przekonać, jak świetnie przemyślano, aby widzowie mogli usłyszeć nawet ciche dźwięki ze sceny. Mykeny, starożytne Królestwo Agamemnona, wzbudzało podziw wysoką kulturą i sztuką. Korynt – miasto, w którym żył i nauczał św. Paweł. Ateny – chyba wielu z nas czekało na ten moment, aby ujrzeć na własne oczy Akropol, Aeropag, agorę grecką i rzymską czy zmianę warty przy grobie nieznanego żołnierza.

Kolejnym etapem było zwiedzanie miasta portowego Saloniki, w którym również przebywał i nauczał św. Paweł. Wracaliśmy przez malowniczą, zieloną Serbię, Węgry, Czechy. Zadowoleni, pełni wrażeń, wzbogaceni wiedzą o św. Pawle, historii Grecji, jej filozofii i kulturze pełni nadziei wróciliśmy do domów.

2025-06-10 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisana muzyką

Niedziela bielsko-żywiecka 34/2023, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum rodzinne

Rodzina Beniowskich na pielgrzymce

Rodzina Beniowskich na pielgrzymce

Czy na pieszej pielgrzymce potrzebny jest śpiew? W jaki sposób łączy ludzi, czasem na całe życie? Zapraszamy do lektury.

Wokal wsparty gitarami to nieodłączny atrybut każdej grupy pielgrzymkowej. Bez muzycznych ciężko byłoby pokonywać kilometry. Szczególnie te ostatnie. Śpiewane na melodię „Spoza gór i rzek” frazy „Nie umieraj pielgrzymie” pokrzepiały strudzonych, a skoczna „Jak dobrze być barankiem i wstawać wczesnym rankiem” pozwalała zapomnieć o bólu stóp i pęcherzach. Po pielgrzymce znajome twarze muzycznych można było zobaczyć na profesjonalnych scenach. Tak było m.in. z członkami zespołu Magnificat (obecnie Retrospekcja), który ma na koncie studyjny album „Odrodzona nadzieja”, czy z ks. Stanisławem Joneczko i Piotrem Mireckim, którzy choć grali w różnych grupach pielgrzymich, to znaleźli się w jednym wspólnym projekcie, zespole Dzień Dobry. Ich współpraca zaowocowała kilkoma płytami oraz „Sercem Szczerozłotym”, pierwszą nagrodą krakowskiego Festiwalu Twórczości Marka Grechuty „Korowód”. – Z Piotrkiem Mireckim poznaliśmy się na pątniczym szlaku do Częstochowy. On chodził z grupą z Kaniowa, która zawsze była bardzo liczna. Razem na pielgrzymce nie zagraliśmy, ale złapaliśmy dobry kontakt, co zaowocowało naszym wspólnym muzykowaniem. Wpierw pod szyldem Przyjaciele, a później jako Dzień Dobry – wspomina ks. St. Joneczko, proboszcz parafii w Kamesznicy. O tym, w jakie obaj panowie są formie, można sprawdzić 27 sierpnia, słuchając ich występu na 15. Festiwalu Danielka w Ujsołach.
CZYTAJ DALEJ

Jezus pozostaje posłany od Ojca, namaszczony Duchem i dany światu jako Zbawiciel

2026-01-09 19:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza powiązanej z końcem niewoli babilońskiej i z rodzącą się odbudową. Słowo „sługa” (’ebed) opisuje kogoś należącego do Boga i posłanego dla innych. Sługa słyszy: „Tyś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Ciężar spoczywa na chwale Boga. Przymioty posłańca pozostają w tle. Nazwa „Izrael” nadaje postaci rys reprezentanta. Przez niego Pan odsłania sens istnienia swojego ludu. Powołanie „od łona matki” mówi o wyborze, który poprzedza ludzkie plany. Bóg „uformował”, „powołał” i „przywraca” (hebr. qārā’, yāṣar). Pierwsze zadanie dotyczy Jakuba i Izraela. Naród po wygnaniu potrzebuje zebrania, uzdrowienia pamięci i powrotu do przymierza. Potem rozlega się zdanie o poszerzeniu misji: „Ustanowię cię światłością dla pogan”. Brzmi też mocne „to za mało”. To zdanie odsłania miarę Bożej hojności. Widać porządek drogi: odnowa własnego domu i otwarcie na innych. „Poganie” to (goyim), narody żyjące poza Torą. Światłość (’ôr) w Biblii łączy się ze stworzeniem i z prowadzeniem w ciemności. Ona budzi życie, uczy drogi i daje odwagę. Proroctwo prowadzi aż „do krańców ziemi”, więc zbawienie otrzymuje wymiar powszechny. Zwrot „krańce ziemi” pojawia się w Psalmach jako obraz zasięgu panowania Boga. Sługa staje się miejscem, w którym Bóg bywa rozpoznany. Wybranie nabiera kształtu służby. W hebrajskim „zbawienie” (yeshu‘ah) nosi brzmienie bliskie imieniu Jeszua (Yēšûa‘). Tekst pokazuje Boga, który gromadzi swój lud i otwiera go na wszystkie narody, bez przemocy i bez triumfalizmu.
CZYTAJ DALEJ

Mozaika Leona XIV - artyzm i tradycja watykańskich mistrzów

2026-01-18 09:32

[ TEMATY ]

mozaika

Vatican Media

Umieszczenie mozaiki z wizerunkiem Leona XIV obok wizerunków kolejnych papieży w Bazylice św. Pawła za Murami zaświadcza o wielkiej tradycji Kościoła, o ciągłości od czasów św. Piotra. „Dobrze, że mamy te portrety, to daje wierzącym - i niewierzącym - przekonanie, że my do tej tradycji też należymy, że my tę tradycję też kontynuujemy” – mówi ks. Waldemar Turek z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej.

Mozaikę z portretem Leona XIV, wykonaną na planie okręgu o średnicy 137 centymetrów – tzw. tondo - przedstawiono 14 stycznia Papieżowi. A już 15 stycznia została ona umieszczona obok portretu papieża Franciszka i w szeregu tond mozaikowych wcześniejszych papieży w Bazylice św. Pawła za Murami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję