Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Diamentowy jubileusz

12 czerwca w parafii MB Królowej Polski w Zamościu odbyły się uroczystości 60-lecia święceń kapłańskich ks. prał. Janusza Romańczuka.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 26/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Zamość

jubileusz kapłaństwa

Archiwum parafii MBKP w Zamościu

Jubilat ks. prał. Janusz Romańczuk dziękuje przybyłym za obecność

Jubilat ks. prał. Janusz  Romańczuk dziękuje przybyłym za obecność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diamentowy jubileusz był okazją do modlitwy, wdzięczności i wspomnień. Mszy św. przewodniczył i wygłosił homilię bp Mariusz Leszczyński, koncelebrowało 23. kapłanów.

Ks. Janusz Romańczuk święcenia kapłańskie otrzymał 12 czerwca 1965 r. z rąk bp. Piotra Kałwy w katedrze lubelskiej. Swoją posługę duszpasterską rozpoczął jako wikariusz w Goraju (1965-74), a następnie posługiwał w parafii Świętego Krzyża w Zamościu (1974-83) zdobywając doświadczenie duszpasterskie, służąc wiernym, głosząc słowo Boże i z oddaniem sprawując sakramenty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jednak to parafia MB Królowej Polski w Zamościu stała się dla niego miejscem, z którym związane są najważniejsze etapy jego kapłańskiego życia. Ksiądz prał. Janusz Romańczuk od 1982 r. tworzył nowy ośrodek duszpasterski, zaś od erygowania parafii 8 grudnia 1983 r. przez 30 lat był jej proboszczem do 17 sierpnia 2013 r. Z wielkim zaangażowaniem tworzył wspólnotę wiernych oraz budował świątynię, która stała się duchowym domem dla wielu pokoleń parafian. Z determinacją i oddaniem troszczył się o rozwój parafii, dbając o piękno liturgii, wspierając dzieła charytatywne oraz prowadząc duszpasterstwo młodzieży i rodzin.

Reklama

Przy kościele powstała funkcjonalna plebania, która stała się domem otwartym dla wszystkich. Stworzył również budynek katechetyczny – miejsce spotkań, formacji i wspólnoty, który po powstaniu diecezji zamojsko-lubaczowskiej służy dziś jako kuria diecezjalna w Zamościu. Dzięki jego wizji i pracy, każdy kąt parafii tchnie życiem, a dzieła, które powstały, służą kolejnym pokoleniom, świadcząc o sile wiary i miłości pasterza.

Szczególnym wydarzeniem w życiu parafii była wizyta Ojca Świętego Jana Pawła II 12 czerwca 1999 r. Ksiądz prał. miał zaszczyt witać Papieża w imieniu całej wspólnoty parafialnej. To niezapomniane spotkanie z następcą św. Piotra stało się umocnieniem wiary oraz źródłem łask i nadziei dla wszystkich wiernych.

Przez wszystkie lata swojej posługi ks. prał. Janusz Romańczuk był i nadal jest dla parafian świadkiem Bożej miłości i przewodnikiem w drodze do zbawienia. Jego głoszenie Bożego słowa, serdeczność i gotowość do służby były zawsze obecne w relacjach z ludźmi. Potrafi słuchać, doradzać i umacniać w chwilach trudnych. Nigdy nie zapomina, że istotą kapłaństwa jest całkowite oddanie się Bogu i ludziom.

Jubileusz 60-lecia święceń kapłańskich ks. Janusza to nie tylko wspomnienie przeszłości, ale także okazja do spojrzenia z nadzieją w przyszłość. Ksiądz prałat pomimo upływu lat, jako emeryt od 2013 r., pozostaje wierny powołaniu i z pasją dzieli się swoją wiarą. Jego świadectwo jest inspiracją dla młodszych pokoleń kapłanów i wiernych świeckich.

Reklama

Diamentowy Jubileusz był okazją do dziękczynienia Bogu za dar kapłaństwa ks. prał. Janusza Romańczuka, ale także czasem modlitwy o potrzebne łaski, zdrowie i siły na kolejne lata posługi. Życie ks. Romańczuka oraz duszpasterska posługa przypominają, że każdy kapłan, wierny swojemu powołaniu, jest narzędziem Bożej miłości i światłem w życiu parafii.

Na zakończenie uroczystej Eucharystii Jubilat z serca podziękował wszystkim za obecność i wspólną modlitwę, podkreślając, że każda modlitwa i życzliwe słowo są dla niego cennym wsparciem i radością w dalszej posłudze kapłańskiej.

Księże prał. Januszu, niech Matka Boża Królowa Polski, której świątynię zbudowałeś, otacza Cię swoją opieką. Niech Twoja kapłańska droga będzie nadal błogosławiona i owocna. Dziękujemy za wszystko, co uczyniłeś dla wspólnoty parafialnej i Zamościa. Szczęść Boże!

2025-06-24 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diakon – sługa Jezusa

Niedziela zamojsko-lubaczowska 20/2025, str. I

[ TEMATY ]

Zamość

Archiwum WSD Diecezji Zamojsko-lubaczowskiej

Nowi diakoni z bp. Mariuszem Leszczyńskim i wychowawcami seminaryjnymi

Nowi diakoni z bp. Mariuszem Leszczyńskim i wychowawcami seminaryjnymi

W sobotę, 3 maja w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w zamojskiej katedrze trzech alumnów V roku Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej przyjęło święcenia diakonatu. Eucharystii przewodniczył bp Mariusz Leszczyński.

Słowo „diakon” swoje źródło bierze z greckiego terminu „diákonos”, które tłumaczy się jako sługa. Z tego wypływa główne zadanie diakonów, czyli służba. Diakonat jest pierwszym z trzech stopni święceń, dlatego też czyni alumna przyjmującego owe święcenia pomocą dla prezbiterów i biskupów. Katechizm Kościoła Katolickiego naucza, że „diakoni, na których nakłada się ręce nie dla kapłaństwa, lecz dla posługi, uczestniczą w specjalny sposób w posłaniu i łasce Chrystusa. Sakrament święceń naznacza ich pieczęcią (charakterem), której nikt nie może usunąć. Upodabnia ich ona do Chrystusa, który stał się diakonem, to znaczy sługą wszystkich”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Norbercie Biskupie! Czy Ty nie lubisz Polaków?

Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie. Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji. Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich. Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło. W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja. Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
CZYTAJ DALEJ

Całe moje życie to kapłaństwo, mawiał śp. ks. inf. Jan Sobczak

2026-06-06 19:26

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Uroczystości pogrzebowe śp. infułata śp. Jan Sobczak

Uroczystości pogrzebowe śp. infułata śp. Jan Sobczak

W osobach kard. Konrada Krajewskiego, duchownych, sióstr zakonnych i wiernych parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi Archidiecezja Łódzka pożegnała ks. inf. Jana Sobczaka - najstarszego duchownego Kościoła Łódzkiego.

Uroczystości pogrzebowe - którym przewodniczył metropolita łódzki - odbyły się dziś przed południem w najstarszym kościele łódzkiej Retkini, którego budowniczym i wieloletnim proboszczem był zmarły kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję