Reklama

Niedziela Rzeszowska

BIECZ

Zawsze można na nich liczyć

Parafia św. Anny została erygowana w 1999 r., a rok później utworzono w niej Parafialny Zespół Caritas, którego pierwszą przewodniczącą została Ewa Kułach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W związku ze srebrnym jubileuszem działalności Parafialnego Zespołu Caritas im. Brata Kazimierza Borkowskiego przy parafii św. Anny Ojców Franciszkanów w Bieczu jego członkowie zorganizowali okolicznościowe świętowanie. Pierwsza część miała miejsce 27 kwietnia 2025 r. podczas wizytacji kanonicznej, w czasie której bp Edward Białogłowski sprawował Mszę św. w intencji grupy Caritas.

Druga część obchodów jubileuszowych odbyła się 22 czerwca 2025 r. z udziałem ks. Piotra Potyrały, dyrektora Caritas Diecezji Rzeszowskiej. W czasie Mszy św., koncelebrowanej z proboszczem i gwardianem parafii o. Tomaszem Michalikiem OFM, ksiądz dyrektor podkreślił w kazaniu, że sposobem wyznania wiary we współczesnym świecie są uczynki chrześcijańskiego miłosierdzia. Odniósł się także do aktywności członków Parafialnego Zespołu Caritas przy parafii św. Anny w Bieczu: – To właśnie wy troszczycie się o potrzebujących w parafii: odwiedzacie chorych i samotnych, pomagacie rodzinom w trudnej sytuacji, wspieracie dzieci. To wy kwestujecie, gdy jest jakieś nieszczęście, rozprowadzacie świece wigilijne, baranki wielkanocne. To wy – modlicie się, polecając Panu Bogu bliźnich w potrzebie. Uczestniczycie w rekolekcjach i szkoleniach… Zawsze można na was liczyć!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na zakończenie Mszy św. przewodnicząca PZC Marta Kordek otrzymała dyplom wdzięczności z błogosławieństwem bp Jana Wątroby.

Po Mszy św. w refektarzu klasztornym, przy kawie i jubileuszowym torcie, spotkali się duszpasterze i członkowie Parafialnego Zespołu Caritas, aby w atmosferze radości wspominać dotychczasową działalność i kreślić plany na przyszłość.

Warto wspomnieć, że zespół kościelno-klasztorny w Bieczu należy do pierwszych klasztorów reformackich powstałych na ziemiach polskich. Już w połowie XVII wieku w Bieczu istniał klasztor i kościół, który służył lokalnej społeczności.

2025-07-08 11:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaczęło się w kapliczce

Niedziela rzeszowska 27/2025, str. IV

[ TEMATY ]

jubileusz

Diecezja rzeszowska

archiwum parafii

Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Rzeszowie-Staroniwie przeżywa w tym roku 50. rocznicę erygowania.

Zgodnie ze źródłami historycznymi początkowo Staroniwa należała do parafii farnej w Rzeszowie, a kiedy w 1949 r. utworzono parafię Chrystusa Króla – dzielnica po kilku latach została włączona do tamtejszej wspólnoty. W 1973 r. biskup przemyski Ignacy Tokarczuk zdecydował o utworzeniu parafii. Jednocześnie do pracy duszpasterskiej został skierowany ks. Mieczysław Szela, ówczesny wikariusz pełniący posługę przy kościele Chrystusa Króla. Ks. Szela rozpoczynał swoją misję w małej przydrożnej kapliczce, którą jeszcze w 1880 r. ufundowali państwo Katarzyna i Marcin Klocowie – okoliczni mieszkańcy.
CZYTAJ DALEJ

Św. Tomasz z Akwinu

[ TEMATY ]

wspomnienia

św. Tomasz z Akwinu

pl.wikipedia.org

Witraż z kościoła św. Patryka w Ohio, "Św. Tomasz z Akwinu rozmawia z Ukrzyżowanym Jezusem"

Witraż z kościoła św. Patryka w Ohio, Św. Tomasz z Akwinu rozmawia z Ukrzyżowanym Jezusem
Urodził się około 1225 r. w Roccasecca jako syn hrabiego Akwinu. Przebywał w klasztorze na Monte Cassino w latach 1230 – 39, gdzie był wychowywany przez swojego wuja, który pełnił obowiązki opata. Podczas studiów w Neapolu został przyjęty do dominikanów. Jego rodzeni bracia nie chcieli pogodzić się z tą decyzją i uwięzili Tomasza. Został jednak uwolniony przez swoją siostrę i przybył do Paryża. Tu studiował pod kierunkiem Alberta Wielkiego. W 1256 r. razem z Bonawenturą został powołany do grona magistrów i zaczął publicznie nauczać teologii.
CZYTAJ DALEJ

To jedno słowo, które Niemców parzy

2026-01-28 07:12

[ TEMATY ]

przeprosiny

jedno słowo

Niemców parzy

niemieckie

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czy mogą być uczciwe przeprosiny bez żalu? Nie chodzi o te wypowiedziane czy napisane w ramach realizacji jakiegoś wyroku, ale takie zwyczajne – między dwojgiem ludzi albo między narodami. Nie. Takie „przeprosiny”, w których sprawca albo jego spadkobierca chce coś ugrać, coś uzyskać, są jeszcze gorsze. W swoim cynizmie ranią ofiary i ich bliskich. Dokładnie tak od dekad wyglądają relacje niemiecko-polskie.

Regularnie, przy różnych okazjach i rocznicach, przedstawiciele niemieckich władz – a więc reprezentanci państwa sprawców – mówią i piszą w sposób, który w istocie jest wyparciem się zbrodni, za które rzekomo przepraszają. Stało się tak również w tym roku, przy okazji rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję