Reklama

Głos z Torunia

W drodze do nieba

Pielgrzymowanie jest obrazem naszego życia. Powinno ono uruchamiać w nas pytania. Kto pielgrzymuje, musi pytać o sens życia i cierpienia, o to, skąd przybywa i dokąd zmierza – mówił bp Arkadiusz Okroj podczas uroczystości odpustowych w sanktuarium św. Jakuba.

Niedziela toruńska 32/2025, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Renata Czerwińska

Bractwo św. Jakuba zachęca do pielgrzymowania

Bractwo św. Jakuba zachęca do pielgrzymowania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W świątyni przy toruńskim Rynku Nowomiejskim zgromadzili się nie tylko parafianie, lecz także liczne bractwa związane ze Szlakiem św. Jakuba: m.in. Kujawsko-Pomorskie Bractwo św. Jakuba, Konfraternia Świętego Jakuba Starszego Apostoła przy katedrze polowej WP w Warszawie oraz Bractwo Świętego Jakuba z Gdańska, a nawet – pielgrzym z Mediolanu.

W homilii Ksiądz Biskup zwrócił uwagę na znaczenie pielgrzymki. Przypomniał znaki towarzyszące pątnikom wędrującym do grobu Apostoła już od średniowiecza, uczące tego, że we wszystkim zależymy od Boga i mamy wiele darów, którymi możemy się dzielić. Przede wszystkim każdy z nas jest wezwany, by nieść innym płomień wiary.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zauważył również, że pielgrzymowanie przypomina klasyczny podział etapów życia duchowego. Przygotowania do wyprawy są zwykle pełne radości – tak jak pierwszy etap nawrócenia. W drodze jednak możemy doświadczyć kryzysów, zarówno fizycznych, jak i psychicznych. To drugi potrzebny etap – oczyszczenie. – Pamiętajmy jednak, że nie idziemy do nicości, ale od sensu do sensu, od miłości do miłości. Bóg zapala w nas światło, daje nam pragnienie, by żyć dla Niego – zachęcił bp Okroj. Dodał również, że gdy przeżywamy oczyszczenie, noc ciemną, „należy uchwycić mocno ster wiary, trzymać się tego, co wypróbowane, co pozwoli nam przejść przez ciemność”, aż osiągniemy cel naszej wędrówki. Wówczas – w ostatni etapie – rozpoznamy, że było warto.

Nawiązując do Ewangelii, bp Okroj wyjaśnił, że Jezus nie gorszy się niedojrzałością Apostołów, wie bowiem dobrze, że są w drodze. Dlatego też trzeba pozwolić Duchowi Świętemu, aby przekonywał nas o prawdzie, przemieniał nasze życie. Jednym z owoców pielgrzymowania jest przecież nie tylko pogłębienie wzajemnych relacji, ale i pragnienie zjednoczenia z Bogiem.

Podczas Mszy św. do grona członków Bractwa Kujawsko-Pomorskiego zostały przyjęte dwie osoby. Na zakończenie uroczystości wierni wyruszyli w procesji eucharystycznej i odśpiewali „Ciebie, Boże, wysławiamy”. Mogli również ucałować relikwie św. Jakuba.

2025-08-05 15:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wydostać się z sieci

Niedziela toruńska 14/2024, str. I

[ TEMATY ]

depresja

Toruń

Adobe Stock

O tym, że depresja nie jest powodem do wstydu i że warto nauczyć się, jak pomagać chorym, z o. Jozuem Misiakiem rozmawia Renata Czerwińska.

Renata Czerwińska: W parafii Ojców Franciszkanów 13 kwietnia odbędzie się ważna konferencja: „Depresja – kiedy boli życie”. Co było inspiracją? O. Jozue Misiak: Głównym organizatorem konferencji jest fundacja Hodos, którą prowadzę. Fundacja wspiera edukację dzieci i młodzieży, wspieramy stypendiami nasze liceum ogólnokształcące i wiele pozaszkolnych wydarzeń edukacyjnych. Ta konferencja nie będzie miała charakteru naukowego, ale popularnonaukowy. Inspiracją było to, że w ostatnim czasie Bóg podsyłał mi ludzi chorujących na depresję. Przeczytałem o depresji kilka pokaźnych książek, konsultowałem się też ze specjalistami w zakresie depresji, psychiatrami i pomyślałem sobie, że trzeba coś z tym zrobić, dotrzeć do większej grupy osób. Poznając chorych na depresję, zobaczyłem też wielkie niezrozumienie wśród osób, które żyją w otoczeniu tych chorych. Dla samych chorych jest to katastrofalne, ogromnie ciężkie. Nie zawsze wynika to ze złej woli, a raczej z pewnych braków wiedzy. Coś tam o depresji każdy wie. Niestety, najczęściej są to ogólniki i stereotypy, które robią tyle zamieszania, bałaganu, a na pewno nie pozwalają zrozumieć chorych na depresję. Stąd też otwarty charakter naszej konferencji, by z jednej strony nie była tematem tabu, ale też by usłyszeć od profesjonalistów, jak ją diagnozować, rozpoznawać, żeby nie bać się podejmować kroków w kierunku leczenia, żeby leczenie na oddziałach psychiatrycznych było coraz mniej wstydliwe, żeby nas nie paraliżowało poczuciem wstydu. „Moje dziecko w psychiatryku?”. „Mam zamknąć się w szpitalu psychiatrycznym?”. Trzeba zmienić patrzenie na tę chorobę. Na pewno jedną z głównych jej przyczyn jest ogromny stres, brak odpoczynku. Często odwołuję się do innych chorób, które możemy mieć – jeśli masz chore serce, idziesz na oddział kardiologiczny i tam się leczysz. Masz złamaną rękę – idziesz do chirurga, ortopedy, oni robią konkretne zabiegi. Masz chorą psychikę, masz depresję – nie poradzisz sobie sam, potrzebujesz lekarza. Oczywiście, nie każdy chory z depresją musi być hospitalizowany, ale do lekarza trzeba iść. W Toruniu mamy wspaniałych psychiatrów, którzy na pewno mogą profesjonalnie pomóc, mamy siedem oddziałów psychiatrycznych.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Przenajdroższej Krwi Chrystusa

[ TEMATY ]

nowenna

Przenajdroższa Krew Chrystusa

Adobe Stock

Nowenna do Krwi Chrystusa w każdej porze i potrzebie. Szczególnie do odmawiania przed rozpoczęciem lipca jako miesiąca szczególnej czci Krwi Chrystusa (22-30 czerwca).

Panie, Ty powiedziałeś: „proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam”. Zachęceni Twoim Słowem, przychodzimy dzisiaj do Ciebie, aby z ufnością przedstawić Ci nasze prośby. (chwila ciszy)
CZYTAJ DALEJ

Papież do dzieci: Bóg patrzy w serce, a nie w telefon komórkowy

2026-06-22 16:40

Adobe Stock

Leon XIV spotkał się w auli Pawła VI z młodzieżą przebywającą na watykańskim obozie letniem „Estate Ragazzi” (Lato Młodzieży). Odpowiadając na pytania młodych ostrzegał przed pochłonięciem przez kulturę ekranów i smartfonów. Kiedy rodzina się spotyka, to zamiast rozmawiać często patrzy w swój telefon. Trzeba się nauczyć wspólnie przeywać - zachęcał Papież.

Federico opowiedział papieżowi o jednej z obozowych zabaw pod hasłem „Bez telefonu”, która mu się bardzo podobała. „Przez resztę roku, kiedy wracamy do domu” - powiedział młodzieniec - „niemal nie sposób oderwać się od ekranu. Często czujemy się urzeczeni technologią cyfrową i boimy się stracić z oczu naszych prawdziwych przyjaciół”. Papież skomentował:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję