Reklama

Wiara

ELEMENTARZ BIBLIJNY

Król Sedecjasz

Niedziela Ogólnopolska 33/2025, str. 18

[ TEMATY ]

Biblia

Elementarz biblijny

commons.wikimedia.org

Król Sedecjasz

Król Sedecjasz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sedecjasz to stryj Jojakina, władcy Jerozolimy pokonanego w 598 r. przed Chr. przez Babilończyków i deportowanego do Babilonu. Księga Kronik nazywa go Jechoniaszem i bratem Jojakina. Jego ojcem był król Jozjasz, władca i reformator religijny, a matką – Chamutal z Libny. Sedecjasz należał do rodu Dawidowego. Urodził się w 618 r. przed Chr. Wtedy otrzymał imię Mattaniasz – „dar Jahwe”. Imię to zmienili mu Babilończycy, gdy wprowadzali go na tron w Jerozolimie w 597 r. przed Chr. Wtedy, na polecenie Nabuchodonozora, nadano mu imię Sedecjasz – „sprawiedliwością jest Jahwe”. Ta zmiana wskazywała jasno: nowy król ma być całkowicie zależny od Nabuchodonozora.

Władzę królewską Sedecjasz objął w 21. roku życia i sprawował ją przez 11 lat. Autor Księgi Królewskiej ocenia go negatywnie, wskazując, że popełniał on czyny niezgodne z Bożymi przykazaniami, podobnie zresztą jak jego poprzednicy zasiadający na tronie w Jerozolimie. Autor biblijny wskazuje, że takie postępowanie jest powodem odrzucenia tego władcy przez Boga i upadku zarządzanego przez niego Królestwa Judei. O jego losie ostatecznie zdecydował bunt przeciw Babilonowi. Księga Kronik dolicza go do win tego króla.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bunt Sedecjasza wiązał się ze skierowaniem w 588 r. przed Chr. przez Egipcjan wojsk ku Jerozolimie. W tej sytuacji wojska babilońskie cofnęły się. Wśród Hebrajczyków powstał spór polityczny. Jedni uważali, że należy zrzucić jarzmo zależności od Babilonu, inni byli temu przeciwni. Sam Sedecjasz nie potrafił zająć jednoznacznego stanowiska, choć wydawało się, że jest zwolennikiem buntu. Przed złudnymi nadziejami na zwycięstwo przestrzegał króla prorok Jeremiasz. On też zapowiadał zemstę Babilonu. Dlatego na polecenie kanclerza Jonatana aresztowano go i uwięziono w domu kanclerza. Sedecjasz, który wcześniej prosił proroka o modlitwę, udał się do niego i pytał o wolę Boga. Mimo że usłyszał zapowiedź klęski, nie odstąpił od buntu. Ochronił jednak proroka przed jego przeciwnikami i przeniósł go do więzienia w wartowni oraz zadbał o to, by dostarczano mu codziennie chleb.

Podczas oblężenia Jerozolimy w 587 r. przez wojska Nabuchodonozora Sedecjasz nie był w stanie zapobiec uwięzieniu Jeremiasza w cysternie. Ostatecznie jednak nakazał go uwolnić i ponownie zapytał go o swe losy. Ale i tym razem nie posłuchał rady Jeremiasza, by się poddać. Bał się zarówno Babilończyków, jak i obrońców Jerozolimy. Po roku oblężenia, gdy w oczy obrońców zajrzał głód, Sedecjasz wraz z częścią obrońców zdecydował się na ucieczkę przez wyłom w murze. Pochwycono go jednak, a także jego synów w okolicy Jerycha i przyprowadzono do kwatery Nabuchodonozora w Ribla. Babiloński władca nakazał wpierw zabić synów Sedecjasza – musiał on oglądać ich śmierć. Następnie oślepiono go, zakuto w kajdany i jak niewolnika poprowadzono do więzienia w Babilonie. Tam przebywał do kresu swego ziemskiego życia jako więzień i wygnaniec.

2025-08-12 14:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaproszenie na ucztę

W starożytności uczty były nie tylko okazją do posilenia się, ale miały przede wszystkim charakter ceremonialny. Wspólne zasiadanie przy stole różnych osób wskazywało na to, że podzielają one te same wartości i idee oraz że osoby te znajdują się na tym samym poziomie, jeśli chodzi o ich status społeczny. Nie zasiadano zatem do stołu z wrogami, jak również z osobami traktowanymi jako niższe w hierarchii społecznej. W kulturze żydowskiej czasów współczesnych Jezusowi wspólnota stołu oznaczała tworzenie więzi między osobami, które się tam gromadziły. W tym kontekście nie dziwi nas, że Judasz z Ostatniej Wieczerzy wyszedł (por. J 13, 30). Wiedział, że sprzymierzenie się z wrogami Jezusa oznacza zerwanie wszelkich więzów z Jezusem i Jego wspólnotą uczniów. Dla takich ludzi miejsca przy stole nie było. Podczas uczty Żydzi zwracali uwagę także na kwestię czystości rytualnej, nie praktykowano zatem zazwyczaj zapraszania na nią osób, które ową czystość mogły naruszać (tę kategorię ludzi określano jako tzw. lud ziemi). Jeśli natomiast zdarzyło się zaproszenie takiej osoby do domu, domagano się od niej odpowiedniego przygotowania, które obejmowało rytualne oczyszczenie i założenie czystej szaty, przygotowanej przez gospodarza.
CZYTAJ DALEJ

Z Auschwitz znikają polskie symbole. Zniknęła m.in tabliczka upamiętniająca św. Edytę Stein

2026-04-27 16:55

[ TEMATY ]

Auschwitz

Muzeum Auschwitz

Agata Kowalska

Z głębokim niepokojem i bólem przyjmujemy doniesienia o usuwaniu kluczowych symboli polskiej i chrześcijańskiej pamięci z terenu byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pod pretekstem „prac konserwatorskich” z przestrzeni muzeum znikają znaki, które przez dekady świadczyły o męczeństwie narodu polskiego i świętych Kościoła katolickiego. Czy w imię źle pojętej nowoczesności próbuje się pisać historię tego miejsca na nowo, wymazując z niej polskie ofiary?

Z bloku 15, miejsca szczególnego dla naszej tożsamości narodowej, zdemontowano dwie niezwykle ważne tablice. Pierwsza z nich upamiętniała bohaterów Armii Krajowej i dumnie prezentowała znak Polski Walczącej. Druga poświęcona była zamordowanym polskim harcerzom. To nie były zwykłe eksponaty – to wota ufundowane przez byłych więźniów, którzy z własnych, skromnych środków chcieli oddać hołd swoim kolegom.
CZYTAJ DALEJ

Jak charytatywny stream Łatwoganga zgromadził miliony na koncie i przed ekranami

2026-04-27 19:14

[ TEMATY ]

pomoc

pomoc charytatywna

PAP

Stream Łatwoganga na rzecz fundacji Cancer Fighters w szczytowym momencie oglądało ponad 1,5 mln osób. Dynamikę transmisji nadawały m.in. koncerty i licytacje, 90 osób ogoliło głowy na znak solidarności z chorymi onkologicznie. W kilka dni zebrano ponad 250 mln zł.

Pretekstem do zbiórki na rzecz fundacji Cancer Fighters był opublikowany 14 kwietnia utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)” autorstwa Borysa Przybylskiego, znanego jako „Bedoes 2115”, oraz podopiecznej fundacji, Mai Mecan, chorującej na nowotwór. Diss, czyli charakterystyczny dla muzyki rap utwór oparty na słownym ataku, tym razem został skierowany przeciwko rakowi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję