Jako przewodnika w teologiczno-intelektualnych poszukiwaniach Peter Kreeft obiera jednego z myślicieli wszech czasów – św. Tomasza z Akwinu. Dzieła Akwinaty przez pokolenia stanowiły punkt wyjścia dla rozważań o Bogu i świecie. Choć ten wybitny teolog zmarł w 1274 r., to jego pisma nic nie tracą na aktualności, a ukryta w nich prawda stanowi inspirację dla ludzi wiary. Jest to jednak trudna lektura – nie każdy jest w stanie przez nią przebrnąć, wyłuskać zawarte w niej elementy wiedzy. Z pomocą przychodzi więc Peter Kreeft. Jest on uznanym pisarzem zajmującym się filozofią i teologią. Jego książki stają się bestsellerami, a on sam uchodzi za eksperta w dziedzinie apologetyki. Tym razem Kreeft sięga do ogromnego źródła wiedzy, jakim jest Summa theologiae św. Tomasza z Akwinu, i przybliża je w książce Teologia w praktyce, czyli 358 sposobów na świętość według św. Tomasza z Akwinu.
Autor podejmuje rozmaite tematy, które intrygują współczesnych wiernych. Pyta o pychę, która jest plagą XXI wieku, o to, czy trzeba przestrzegać złych praw, o rolę uczuć w życiu dobrego człowieka i czy grzeszy ten, kto nienawidzi samego siebie. Rozpiętość pytań jest przeogromna; dotyczą one kwestii natury ludzkiej, życia w świecie, Boga, wiary i końca świata. Wszystkie odpowiedzi Kreeft opiera na myślach zawartych w Summie św. Tomasza, który jawi się nam niczym przewodnik na ścieżkach poznania.
Wydawać by się mogło, że Teologia w praktyce... to książka dla specjalistów. Nic jednak bardziej mylnego. Błyskotliwe, zwięzłe odpowiedzi Kreefta trafiają od razu w sedno poruszanego zagadnienia. Choć publikacja jest opasła, to nie jest przegadana. To książka, którą zdecydowanie można polecić każdemu, kto nie boi się stawiać trudnych pytań.
Czy żyjemy w czasach przeklętych, w których niszczy się Boży porządek? Co na ten temat mówią proroctwa?
Gdy obserwuje się rzeczywistość, można pomyśleć, że jest to epoka, która od kultu wolności prowadzi do anty-Kościoła, do negacji tego, co prawdziwe, piękne i dobre. Boleśnie uświadamiają nam to czarne marsze, wulgaryzmy wykrzykiwane przez młode kobiety, bezbożni politycy, którzy usuwają to, co święte z przestrzeni publicznej. Czy wobec tego powinniśmy załamać ręce i rozpaczać? Nie! Jak się okazuje, nie ma złych czasów – każda epoka może wydać owoc tak wielki, że będą go cenić kolejne pokolenia. Napisał o tym w swojej najnowszej książce Wincenty Łaszewski, uznany teolog, cieszący się międzynarodowym autorytetem, który od wielu lat zgłębia tajemnice objawień maryjnych.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.
Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.