Reklama

Niedziela Świdnicka

W cieniu obozowych murów

W Rogoźnicy po raz kolejny spotkali się ci, którzy nie chcą pozwolić, by dramat wojny i ludzkie cierpienie były tylko kartką w podręczniku historii.

Niedziela świdnicka 38/2025, str. I

[ TEMATY ]

Gross‑Rosen

Rogoźnica

Stanisław Bałabuch

Wieniec od biskupa świdnickiego i kapłanów dekanatu strzegomskiego złożony pod Pomnikiem-Mauzoleum

Wieniec od biskupa świdnickiego i kapłanów dekanatu strzegomskiego złożony
pod Pomnikiem-Mauzoleum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 7 września pod Pomnikiem-Mauzoleum na terenie byłego obozu koncentracyjnego Gross-Rosen odbyła się doroczna uroczystość upamiętniająca ofiary II wojny światowej. Jak co roku zgromadziła ona kombatantów, rodziny więźniów, harcerzy, przedstawicieli władz, wojska i duchowieństwa. Wśród gości honorowych znaleźli się dwaj byli więźniowie – Ignacy Kurczyński i Wacław Bryjanowski, którzy w tym roku obchodzą setne urodziny.

Wezwanie do wierności

Po odśpiewaniu hymnu państwowego w wykonaniu Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych z Wrocławia uczestnicy wysłuchali wystąpień przedstawicieli władz i instytucji państwowych. W swoich przemówieniach minister Michał Syska, poseł Ireneusz Zyska oraz dyrektor IPN dr hab. Kamil Dworaczek podkreślili, że hasło „Nigdy więcej wojny” musi pozostać żywym zobowiązaniem, a nie pustym zdaniem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Centralnym momentem obchodów była polowa Eucharystia sprawowana przez bp. Adama Bałabucha. Biskup pomocniczy świdnicki odwołał się do słów Jezusa z Ewangelii św. Łukasza, podkreślając, że bycie uczniem Chrystusa wymaga radykalizmu i konsekwencji. Zwrócił uwagę, że nie może być uczniem Jezusa ten, kto kocha bardziej siebie i swoich bliskich niż Jego samego, kto rezygnuje z niesienia krzyża i kto nie potrafi wyrzec się przywiązania do dóbr materialnych. To wezwanie szczególnie mocno wybrzmiewa w miejscu, gdzie życie straciły dziesiątki tysięcy więźniów. Biskup Bałabuch przypomniał, że nawet w nieludzkich warunkach można było pozostać wiernym Chrystusowi. Święty Maksymilian Kolbe, oddając życie za współwięźnia, św. Edyta Stein, która pocieszała kobiety i dzieci w Auschwitz, czy bł. ks. Władysław Błądziński, więziony właśnie w Gross-Rosen, byli świadkami Ewangelii. Ten ostatni, nazwany „apostołem dobroci”, dzielił się chlebem, modlitwą i nadzieją. – Ich życie pokazuje, że uczniostwo Chrystusa nie jest teorią, ale codziennym wyborem miłości, nawet za cenę życia – podkreślił hierarcha.

Apel i hołd

Po Eucharystii harcerze ZHR odczytali Apel Pamięci, a następnie delegacje złożyły kwiaty i wieńce pod Mauzoleum. Cisza, którą przerywały jedynie komendy wojskowej asysty honorowej, przypomniała, że historia obozów to nie abstrakcja, ale konkretne imiona i twarze.

KL Gross-Rosen, założony przez Niemców w 1940 r., był miejscem zagłady około 40 tys. ze 125 tys. więźniów. Obóz macierzysty miał blisko sto podobozów, które pracowały na rzecz niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. – Jak sobie tak pomyślę o tamtym czasie, to łzy mi lecą z oczu. Zostały nas z tego transportu dwie osoby, ze stu osób – powiedział dla lokalnych mediów stuletni Ignacy Kurczyński.

Wydarzenie od lat wspólnie organizowane jest przez Muzeum Gross-Rosen, Urząd Miejski w Strzegomiu i Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej.

2025-09-16 16:26

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rogoźnica. Żywa lekcja historii

[ TEMATY ]

Gross‑Rosen

Rogoźnica

Mokrzeszów

Parafia Mokrzeszów

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Mokrzeszowie zapalają znicz przy ścianie śmierci w Gross-Rosen

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Mokrzeszowie zapalają znicz przy ścianie śmierci w Gross-Rosen

Kiedy stajemy w miejscu, gdzie historia przemawia najgłośniej, zmienia się nasze spojrzenie na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.

Dogasające znicze przy grobach przypominają nam o przemijaniu i o tych, których życie zostało brutalnie przerwane. Tak było 5 listopada, gdy uczniowie klas siódmych i ósmych Szkoły Podstawowej w Mokrzeszowie odwiedzili Konzentrationslager Gross Rosen – niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny, istniejący w latach 1940–45 na obszarze administracyjnym państwa niemieckiego, nieopodal Rogoźnicy.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Spotkanie opłatkowe sportowców

2026-01-23 14:28

Biuro Prasowe AK

- Życzę, aby rok 2026 był nie tylko czasem sukcesów sportowych, ale czasem przede wszystkim zwycięstwa nad sobą – mówił bp Janusz Mastalski do sportowców, którzy zgromadzili się w Sali Okna Papieskiego na tradycyjnym opłatku.

Spotkanie opłatkowe krakowskiego środowiska sportowego rozpoczęło się od modlitwy w Kaplicy Arcybiskupów Krakowskich. Dalszego jego część miała miejsce w Sali Okna Papieskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję