Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KRAJE BAŁTYCKIE
Ściana dronów

Na Litwie otwarto pierwszą z planowanych dziewięciu szkół obsługi dronów. Zarówno dzieci, jak i dorośli będą mogli nauczyć się pilotowania, składania i programowania dronów. – Chodzi o budowanie zdolności obronnych, do czego Litwa podchodzi bardzo poważnie, żyjąc w sąsiedztwie Rosji i Białorusi – powiedział wiceminister obrony Tomas Godliauskas. Celem jest nauczenie ponad 22 tys. osób, w tym 7 tys. dzieci, pilotowania i konstruowania dronów takich jak First Person View (FPV) i quadkopterów. W ośrodku w Taurogach dzieci ćwiczyły wirtualne loty na komputerach. Już od ok. 9. roku życia będą one uczyć się budowy dronów przez praktyczne gry i eksperymenty. Nieco starsi uczniowie zaczną pilotować drony FPV w pomieszczeniach oraz budować je samodzielnie. Na etapie szkoły średniej młodzież będzie projektować i wytwarzać części dronów w technologii 3D oraz brać udział w regionalnych i krajowych zawodach.

Reklama

Podobną inicjatywę podjęła Estonia. Rząd tego kraju chce do połowy 2026 r. wprowadzić program edukacyjny z obsługi dronów. Uczestniczące w nim szkoły otrzymają własne zestawy dronów. Estoński rząd zapowiedział, że do początku 2027 r. obejmie ona także budowę systemu wczesnego wykrywania dronów na granicy oraz w czterech największych miastach. Łotwa zorganizowała latem pierwszy obóz dla operatorów dronów. Szkolenie objęło trzydzieści dwie młode osoby, które poznawały podstawy latania i walki elektronicznej. Wszystkie trzy kraje bałtyckie budują „ścianę dronową” na wschodnich granicach z Rosją. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

DYPLOMACJA
Indie bliżej Rosji

Będziemy dalej wzmacniać nasze silne partnerstwo z Rosją – zapowiedział premier Indii Narendra Modi (na zdjęciu) po telefonicznej rozmowie z Władimirem Putinem m.in. o wojnie w Ukrainie. Co ciekawe, premier Modi w tym samym czasie prowadził rozmowę z prezydentem USA Donaldem Trumpem, w której podkreślił, że popiera jego inicjatywy na rzecz rozwiązania konfliktu w Ukrainie. Modi obchodził swoje 75. urodziny, a życzenia za pośrednictwem mediów społecznościowych złożyli mu m.in. obaj prezydenci. „Dziękuję ci, mój przyjacielu. Jesteśmy zdecydowani dalej wzmacniać nasze szczególne i wyjątkowe partnerstwo strategiczne. Indie są gotowe dołożyć wszelkich starań, aby doprowadzić do pokojowego rozwiązania konfliktu w Ukrainie” – napisał Modi do Putina. Indie kupują rosyjską ropę mimo amerykańskich sankcji, a w grudniu planowana jest oficjalna wizyta Putina w tym kraju. W sierpniu Stany Zjednoczone objęły cłami w wysokości 50% towary importowane z Indii w związku z kupowaniem przez Delhi rosyjskiej ropy naftowej i sprzętu wojskowego z Rosji. /j.k.

USA – WYSPY
Trumpizm bez Trumpa

Reklama

Prezydent USA Donald Trump, który właśnie złożył oficjalną wizytę w Wielkiej Brytanii, nie jest popularny w tym kraju. Tylko 16% Brytyjczyków ma dobrą opinię o prezydencie USA, co oznacza sympatię nawet mniejszą niż ta w stosunku do premiera Izraela Beniamina Netanjahu, ale idee protrumpowskiego ruchu MAGA (Make America Great Again) zyskują zwolenników i zbliżają się do masy krytycznej – pisze tygodnik The Economist. Na Trumpa czekała na Wyspach Brytyjskich pełna gala w ramach strategii brytyjskich władz, obliczonej na nawiązanie bliskich więzi z prezydentem USA, dzięki jego fascynacji monarchią i rodziną królewską – ocenia The Economist. Na podstawie projektu British Election Study zidentyfikowano trzydzieści cztery kwestie mające duże znaczenie dla brytyjskich wyborców – od problemów związanych z imigracją po udział transpłciowych kobiet w zawodach sportowych. Składają się one na rosnącą na Wyspach popularność trendów charakterystycznych dla amerykańskiego ruchu MAGA. /j.k.

SONDAŻ
Tak długo, jak trzeba

Prawie dwie trzecie (62%) Ukraińców nadal deklaruje, że są gotowi znosić wojnę tak długo, jak będzie to konieczne – wynika z badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS). Tylko 18% badanych spodziewa się, że wojna zakończy się do końca 2025 r., 27% twierdzi, że nastąpi to w 2026 r., a 32% – że w 2027 r. lub później.

Ponad trzy czwarte (76%) Ukraińców wierzy w możliwość zwycięstwa w wojnie z Rosją, jeśli Ukraina otrzyma odpowiednie wsparcie w postaci sankcji oraz wystarczającej ilości broni i pieniędzy – podał KMIS. Spośród ankietowanych 15% uważa, że nawet w takich warunkach Ukraina nie jest w stanie wygrać.

W ostatnim roku nie nastąpiło istotne osłabienie wiary w zwycięstwo – zauważyli autorzy badania. /w.d.

PLANY MON
„Wespół w zespół”

Lepiej późno niż wcale. Powstanie wspólna grupa polskich i ukraińskich wojskowych zajmująca się rozwojem programów dronowych i antydronowych, a przede wszystkim szkoleniami – powiedział minister obrony Ukrainy Denys Szmyhal (na zdjęciu) po spotkaniu ze swoim polskim odpowiednikiem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, który przybył do Kijowa z niezapowiedzianą wizytą. Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska chce korzystać z olbrzymiego doświadczenia Ukraińców w zakresie systemów dronowych i antydronowych. – Chciałbym, by na tej współpracy korzystał polski państwowy i prywatny sektor zbrojeniowy – powiedział szef MON. /w.d.

REPATRIACJA
Sprowadźmy Polaków

Reklama

Sprowadźmy pół miliona polskich rodzin z byłego ZSRR! Senator PiS Grzegorz Bierecki (na zdjęciu) zaproponował nową ustawę, która – w odpowiedzi na pogłębiający się kryzys demograficzny w Polsce i trudną sytuację Polaków mieszkających w krajach byłego Związku Radzieckiego – ma radykalnie zmienić podejście do repatriacji i osadnictwa w Polsce. Obecny system repatriacji jest niewydolny, tymczasem jego reforma może być kluczowa dla przyszłości kraju.

Ustawa ma ułatwić powrót do kraju Polakom zesłanym niegdyś poza granice. Zakłada możliwość osiedlenia się w Polsce nawet 500 tys. rodzin, czyli ponad miliona osób. /j.k.

ROSJA – POLSKA
Wywłaszczyć ambasadę

Klub PiS złożył w Sejmie projekt uchwały w sprawie pilnej potrzeby zabezpieczenia terenu wokół siedziby Ministerstwa Obrony Narodowej. Przewiduje on m.in. wywłaszczenia rosyjskiej ambasady. Jest to niezbędne w obliczu działań Rosji, ataku dronów czy aktów dywersji – uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński. Decyzję w tej sprawie może podjąć jedynie rząd. Jest to potrzebne, ponieważ przedstawicielstwo rosyjskie przy ul. Belwederskiej w Warszawie znajduje się w bliskim sąsiedztwie Ministerstwa Obrony Narodowej, Kancelarii Premiera, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Belwederu. /j.k.

2025-09-23 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Po 15 tygodniach rosyjskiej napaści opór wojsk ukraińskich trwa, ale Moskwa okupuje już (łącznie z zajętym w 2014 r. Krymem i częścią Donbasu) jedną piątą terytorium Ukrainy – ok. 130 tys. km2. Kolejne tereny powoli przybywają, ale nie tak wyobrażano sobie na Kremlu postępy napaści. Rosja nie osiągnęła nawet minimum swoich celów, nie mówiąc już o podporządkowaniu sobie i złamaniu Ukrainy. Opór obrońców, wzmacniany pomocą wojskową i finansową ze strony Zachodu, oraz duże straty agresora (mowa o 25-30 tys. zabitych rosyjskich żołnierzy) przyczyniają się znacząco do zahamowania postępów sił rosyjskich. Kreml stara się uzyskać takie zdobycze na Ukrainie, które dałoby się przedstawić jako sukces „operacji specjalnej”, a jednocześnie systematycznie wyniszcza ten kraj. Prowadzi nieustannie ataki rakietowe w różnych punktach Ukrainy, a w Donbasie ostrzał powoduje całkowitą dewastację infrastruktury. W rezultacie straty materialne – naloty zniszczyły m.in. ukraińską infrastrukturę produkcji i zaopatrzenia w paliwo – ale także ludzkie się kumulują. Prowadzi to do katastrofy gospodarczej i humanitarnej na Ukrainie. Agresorzy liczą też na wymęczenie obrońców i popierającego ich społeczeństwa. – Rosyjskie wojska niszczą wszystko na swej drodze, bo nie zależy im na odbudowie okupowanych terenów; widać to od 2014 r. w tzw. Ługańskiej Republice Ludowej, ale jeszcze nie wszyscy to zrozumieli – ocenia Serhij Hajdaj, szef ukraińskich władz obwodu ługańskiego. – Robią wszystko, żeby potem mogli oświadczyć, że zniszczonych miejsc nie da się już odbudować. Od 2014 r. nie włożyli ani grosza w odbudowę okupowanej części obwodu ługańskiego i teraz też nie mają takiego zamiaru. Dlatego rujnują, co się da – dodał. O dalszych losach konfliktu mogą zadecydować zasoby obu stron, ciężki sprzęt z Zachodu, ale i determinacja oraz morale obrońców.Wojciech Dudkiewicz
CZYTAJ DALEJ

Wojewoda lubelski: w regionie uruchomiono 630 syren, w 120 budynkach zarządzono ewakuację

2026-09-17 21:35

[ TEMATY ]

alarm

Adobe Stock

We wszystkich powiatach zostało uruchomionych 630 syren, w 120 budynkach zarządzono ewakuację – tak wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podsumował czwartkowy alert o zagrożeniu z powietrza w regionie. Dodał, że ewakuowani zostali m.in. uczniowie, nauczyciele i urzędnicy.

Alerty o zagrożeniu atakiem z powietrza Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało tuż przed południem. Nastąpiło to w czasie czwartkowego nalotu Rosji na zachód Ukrainy, podczas którego jeden z dronów uderzył 4 km od granicy z Polską. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że nie odnotowano naruszenia granicy RP. Po około godzinie alarm odwołano.
CZYTAJ DALEJ

Gdy głodują sumienia. Spór o szkołę jest sporem o Polskę

2026-09-19 13:41

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Dwaj opozycjoniści z czasów PRL kontynuują w Częstochowie protest głodowy w obronie polskiej szkoły. Można dyskutować o tej radykalnej formie sprzeciwu, nie wolno jednak zlekceważyć pytania, które za nią stoi: komu powierzamy umysły i sumienia następnego pokolenia? Protest Jana Karandzieja i Stanisława Oronia pokazuje, że spór o edukację dawno przestał dotyczyć wyłącznie liczby lekcji, wykazu lektur czy nazwy kolejnego przedmiotu. Jest to spór o pamięć, tożsamość, prawa rodziców i przyszły kształt Polski.

W siedzibie NSZZ „Solidarność” w Częstochowie Jan Karandziej i Stanisław Oroń rozpoczęli 8 września protest głodowy. Nie są zawodowymi politykami poszukującymi kilku minut obecności w mediach. To ludzie, którzy swoją postawę obywatelską kształtowali jeszcze w czasach PRL. Karandziej działał w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża, współorganizował strajki w 1980 r. i został internowany po wprowadzeniu stanu wojennego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję