Reklama

Niedziela Legnicka

Służą Bogu i ludziom

Blisko 400 osób, które na co dzień służą we wspólnotach parafialnych przy ołtarzu czy ambonie, świętowało w krzeszowskim sanktuarium.

Niedziela legnicka 41/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Krzeszów

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Przy obrazie i relikwiach św. Dominika Savio

Przy obrazie i relikwiach św. Dominika Savio

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był to czas modlitwy, wymiany doświadczeń oraz przekonania się, że we wspólnocie jest ogromna siła.

Z doświadczenia organizatorów

Ksiądz Mateusz Rycek, który przez kilka lat był duszpasterzem diecezjalnych służby liturgicznej i organizatorem pielgrzymek, nie kryje radości z tego, że i tym razem Krzeszów zapełnił się młodymi. Podkreśla, że służba liturgiczna powinna być radością i z niej należy czerpać siły do chrześcijańskiego życia. – Ten rok jest wyjątkowy, bo to spotkanie w czasie Jubileuszu Miłosierdzia. Mamy stawać się pielgrzymami nadziei i odkrywać, do jakich zadań każdego dnia wzywa nas Pan Jezus. To też dla nas wielka mobilizacja u progu nowego roku formacyjnego. Dlatego zawierzamy ten czas Matce Bożej i naszemu patronowi – św. Dominikowi Savio – mówi. Dla ks. Mateusza było to równocześnie pożegnanie z pełnioną funkcją. Bowiem od 1 października został mianowany przez bp. Andrzeja Siemieniewskiego odpowiedzialnym za formację kleryków na roku propedeutycznym w Świdnicy. Jego zadania przejął nowy duszpasterz ks. Tomasz Bunikowski, wikariusz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Bolesławcu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Okiem proboszcza

Reklama

W parafii Matki Bożej Szkaplerznej w Zbylutowie jest niewielka, ale mocna grupa ministrancka, która wzbogaciła się tym razem o 2 ceremoniarzy. Jak podkreśla ks. Łukasz Frątczak, coroczny wyjazd do Krzeszowa jest małym świętem. Do Krzeszowa przyjechali nie tylko ministranci, ale też dziewczęta ze scholi. – Chcę, aby wszyscy zobaczyli siłę, jaka jest we wspólnocie. To okazja, by przekonać się, że nie są sami – mówi. Ksiądz Łukasz zauważa, że dzisiaj nie jest łatwo przyznawać się do tego, że jest się ministrantem. Czasem można narazić się na żarty, niezrozumienie czy nawet hejt. – Jednak, jak zobaczą taką rzeszę rówieśników, to serce rośnie i odwagi przybywa. Wzrasta zapał i wiara – zauważa. Proboszcz podkreśla, że w kościele dla każdego jest miejsce i każdy może się wykazać.

Bliżej ołtarza

W Zbylutowie jest teraz 3 ceremoniarzy. Pierwszy był Hubert, a od soboty są też Szymon i Kacper. To właśnie Hubert zachęcił kolegów, by wybrali się na kurs przygotowawczy, a teraz zostali ustanowieni ceremoniarzami. Dla chłopców byłą to okazja głębszego poznania liturgii, ksiąg liturgicznych. – To dla nas ważna chwila. To także radość bycia bliżej Boga – twierdzą chłopcy. Ich kolega z Jeżowa Sudeckiego pragnie w przyszłości zostać księdzem, a posługa ceremoniarza przybliża go do tego. – Chcę pomagać księdzu, opiekować się młodszymi ministrantami, nauczyć ich czegoś. Chcę przekonywać, że warto wstąpić do służby liturgicznej – mówi.

Bliżej Chrystusa

Podczas Mszy św. bp Piotr Wawrzynek ustanowił 27 ceremoniarzy i 13 akolitów. 7 z nich zrobiło kolejny krok na drodze do święceń diakonatu stałego. Wśród nich był Wojciech Kot z Lubina. – To taka ostatnia prosta do święceń, które będą w maju – mówi. Jarosław Góralski posługujący w Chobieni też przygotowuje się do święceń diakonatu. – To piękna droga. Od teraz będę mógł rozdzielać Komunię św. i pełnić posługę wobec chorych i starszych. Oprócz oddania swojego życia w małżeństwie, chcę także służyć Bogu i ludziom w Kościele – mówi.

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Odpust Krzeszowski

Niedziela legnicka 32/2020, str. V

[ TEMATY ]

odpust

Krzeszów

Ks. Waldemar Wesołowski

Obraz Matki bożej Łaskawej podczas procesji niosą strażacy

Obraz Matki bożej Łaskawej podczas procesji niosą strażacy

Każdego roku wielkim wydarzeniem duchowym o zasięgu diecezjalnym, regionalnym, a nawet międzynarodowym jest Wielki Odpust Krzeszowski ku czci Maryi Wniebowziętej.

Przyciąga on rzesze pielgrzymów i turystów, którzy chcą pokłonić się Maryi, a przy okazji zwiedzić Europejską Perłę Baroku. Obchody tej uroczystości przewidziano na trzy dni. Początek w czwartek, 13 sierpnia. Tradycyjnie, o godz. 10 wyruszy procesja nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Jest to wydarzenie wyjątkowe, do którego warto się dobrze przygotować. Nabożeństwo odbywa się bowiem w terenie. Uczestnicy wędrować będą kilka kilometrów, szlakiem 33 stacji Męki Pańskiej, rozsianych po okolicy. Warto zatem przygotować wygodne buty.
CZYTAJ DALEJ

Boży szaleniec, który uczy nas, jak zawierzyć się Maryi

[ TEMATY ]

Ludwik de Montfort

wikipedia.org

Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort jako człowiek oddany Duchowi Świętemu wzrastał w osobistej świętości, „od dobrego ku lepszemu”. Wiemy jednakże, że do tej przygody zaprasza każdego.

Oto o jakich misjonarzy prosi Pana w ekstatycznej Modlitwie płomiennej: „o kapłanów wolnych Twoją wolnością, oderwanych od wszystkiego, bez ojca i matki, bez braci i sióstr, bez krewnych według ciała, przyjaciół według świata, dóbr doczesnych, bez więzów i trosk, a nawet własnej woli. (...), o niewolników Twojej miłości i Twojej woli, o ludzi według Serca Twego, którzy oderwani od własnej woli, która ich zagłusza i hamuje, aby spełniali wyłącznie Twoją wolę i pokonali wszystkich Twoich nieprzyjaciół, jako nowi Dawidowie z laską Krzyża i procą Różańca świętego w rękach (...), o ludzi podobnych do obłoków wzniesionych ponad ziemię, nasyconych niebiańską rosą, którzy bez przeszkód będą pędzić na wszystkie strony świata przynagleni tchnieniem Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję