Reklama

Niedziela Łódzka

Niezwykłe bierzmowanie

Biskup Zbigniew Wołkowicz udzielił sakramentu bierzmowania niepełnosprawnemu Brunowi, chorującemu od urodzenia na bardzo rzadką chorobę genetyczną.

Niedziela łódzka 41/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Łódź

Piotr Drzewiecki

Bruno został namaszczony olejami krzyżma świętego, przyjmując imię Acutis

Bruno został namaszczony olejami krzyżma świętego, przyjmując imię Acutis

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siedmioletni Bruno od urodzenia cierpi na ultra-rzadką chorobę genetyczną, o podłożu metabolicznym i neurologicznym, hiperglicynemię nieketotyczną (w Polsce cierpi na nią ok. 40 dzieci).

Wyjść poza cierpienie

Choroba ma charakter terminalny, co oznacza, że dzieci dożywają zaledwie kilku lat. Jego rodzice – Róża i Sebastian zadbali o to, by mimo nieuleczalnej choroby, chłopiec przyjął wszystkie sakramenty święte. Sakrament bierzmowania otrzymał w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. – Ofiarowując Bogu i modlitwom Kościoła naszego syna Bruna oraz nas samych, prosimy o dopełnienie w sakramencie bierzmowania jego inicjacji chrześcijańskiej. Niech dobry Bóg, obecny i działający w sakramentach Kościoła, swoją mocą poprzez ten sakrament i twoją posługę szafarza, dopełni u Bruna darów i łaski otrzymanych na chrzcie św. – mówił we wstępie do Mszy św. Sebastian Derda, tata Bruna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W bardzo osobistej homilii, bp Zbigniew Wołkowicz, porównał cierpienie osób chorych do cierpienia Chrystusa. – Kiedy Pan Jezus cierpiał najbardziej? Jeśli prześledzimy całą mękę Pana Jezusa, możemy śmiało powiedzieć, że jest to moment, kiedy ktoś mówił, że nie ma Boga. A On poszedł na krzyż i umarł za nas. Po co tego doświadczył? Żeby każdy człowiek patrząc na Jezusa, mógł zobaczyć swoje cierpienie (…). Każde cierpienie, które spotykamy w swoim życiu, to jest ta sytuacja, gdy Jezus staje, puka i pyta: „Czy chcecie być ze mną w tej sytuacji? Kto we mnie wierzy, ma życie wieczne”. Kiedy spotyka nas cierpienie, możemy skupić się na sobie, stawiać wyrzuty Panu Bogu i zostać sami. Jeśli uwierzymy Jezusowi, możemy wyjść poza to cierpienie. Prośmy Pana Boga, byśmy potrafili wierzyć w Jego miłość, gdyż każda sytuacja, nawet jeśli jej nie rozumiemy, jest zaproszeniem do bycia z Nim, do Jego miłości. On daje sił, dodaje skrzydeł tak, by nawet jak męczennicy, oddać życie za niego. Prośmy o tę łaskę, byśmy potrafili go dostrzegać, szczególnie tam, gdzie wydaje się, że Go nie ma! – mówił bp Wołkowicz.

Coś niezwykłego

Po homilii Bruno został namaszczony olejami krzyżma świętego, przyjmując imię Acutis. Po zakończonej liturgii odbyła się krótka agapa w refektarzu Wyższego Seminarium Duchownego. – W tym dniu stało się coś niezwykłego – spontanicznie wytworzyła się wspólnota ludzi, którzy praktycznie byli dla siebie obcy. My też nie wszystkich znaliśmy osobiście, a jednak byli z nami w tym ważnym dniu. Także bp Zbigniew Wołkowicz, niezwykle otwarty i serdeczny, z wielkim sercem podjął się udzielenia sakramentu dla jednego tylko chorego dziecka. „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili” (Mt 25, 40) – mówi Sebastian Derda.

– Choroba ma charakter terminalny, co oznacza, że dzieci dożywają zaledwie kilku lat. Dlatego pozostajemy pod opieką hospicjum domowego Fundacji Gajusz, by odchodzenie nie kojarzyło się z ciągłym pobytem w szpitalach. Często miewa ataki lekoopornej padaczki, bądź wzmożonego napięcia mięśni – wtedy zazwyczaj przeraźliwie krzyczy i płacze, a jego ciałko wypręża się niczym łuk. To ogrom cierpienia i bólu, na który nie mamy wpływu i zwykle musimy przeczekać, by ustąpiły samoistnie. Obraz tej okrutnej choroby to prawdziwe męczeństwo – tłumaczy Róża Derda, mama.

2025-10-07 15:20

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tu znajdziesz Miłość

Niedziela łódzka 6/2025, str. I

[ TEMATY ]

Łódź

Julia Saganiak/Niedziela

Modlitwa adoracyjna zbliża do Boga

Modlitwa adoracyjna zbliża do Boga

Zapraszam, aby włączyć się w to łódzkie dzieło, piękny czas modlitwy i zaangażowania, by Pan Jezus był ciągle adorowany – powiedział ks. Marcin Grzelak.

W święto Ofiarowania Pańskiego w parafii Chrystusa Króla w Łodzi rozpoczęła się misja tworzenia wspólnoty adoracji Najświętszego Sakramentu. To w tej parafii w grudniu ubiegłego roku powstała kaplica, która już niedługo będzie otwarta dla parafian, łodzian, a także tych, którzy szukają wyciszenia, miłości i pragną trwać przy Chrystusie. – O potrzebie adoracji słyszałem od kilku osób. Otwarta kruchta naszego kościoła w ciągu dnia i ciągle pojawiające się osoby na modlitwie również były inspiracją, aby podjąć działania realizacji rodzącego się projektu – wyjaśnił ks. Marcin Grzelak, proboszcz parafii.
CZYTAJ DALEJ

Ekspertka od kobiecego serca

Niedziela warszawska 9/2024, str. I

[ TEMATY ]

św. Edyta Stein

Archiwum Dom Edyty Stein

Maria Kromp-Zaleska

Maria Kromp-Zaleska

O mądrej Edycie, kultywowaniu pamięci współpatronki Europy oraz o etosie i geniuszu kobiety, z Marią Kromp-Zaleską rozmawia Monika M. Zając.

Monika M. Zając: Przyjeżdża Pani z Wrocławia do Warszawy, aby głosić wykład o św. Edycie Stein. Jak „poznała się” Pani ze współpratronką Europy? Maria Kromp-Zaleska: Osobiste zaproszenie od Edyty Stein otrzymałam w Paryżu, w parafii Notre-Dame de Bonne Nouvelle, na lekcji-katechezie w cyklu przygotowań dzieci do I Komunii św. Doświadczyłam wówczas niezwykłości tej formacji. Chyba nawet tego samego wieczora obejrzałam „Siódmy pokój” Márty Mészáros i rzeczy zaczęły się dziać bez mojej inicjatywy.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo modlił się za dar beatyfikacji ks. Romana Kotlarza

2026-08-09 17:50

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

O dar rychłej beatyfikacji ks. Romana Kotlarza - niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu - modlił się 9 sierpnia abp Wacław Depo. Tego dnia celebrował Mszę świętą w kościele pw. św. Zygmunta w Szydłowcu. To była pierwsza placówka duszpasterska ks. Kotlarza po święceniach kapłańskich. W tym roku mija 98. rocznica jego urodzin oraz 50. rocznica śmierci.

W homilii metropolita częstochowski zwrócił uwagę, że przygotowanie do kapłaństwa Romana Kotlarza przebiegało w trudnym czasie dla Kościoła, że przeżywał swoją formację seminaryjną jako przyszły męczennik komunistycznego systemu. Nawiązał też do pobytu ks. Kotlarza w szydłowieckiej parafii. - Świadectwa jego oddanego Bogu i ludziom życia, były i są dowodem heroicznej wiary i licznych opracowań. Dlatego dzisiaj modlimy się w intencji jego beatyfikacji - podkreślił ksiądz arcybiskup. W dalszej części homilii nazwał ks. Kotlarza „skromnym księdzem, który głosił Ewangelię, bronił religii w szkole i życia moralnego narodu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję