Reklama

Niedziela Sandomierska

Wiara fundamentem jedności

Bardzo bym chciał, aby dzisiejsze poświęcenie kościoła umocniło tę jedność, aby była ona budowana wokół Jezusa Chrystusa na fundamencie wiary, na wspólnych wartościach – powiedział podczas uroczystości bp Krzysztof Nitkiewicz.

Niedziela sandomierska 41/2025, str. I

[ TEMATY ]

diecezja sandomierska

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Ołtarz jest centrum i sercem kościoła

Ołtarz jest centrum i sercem kościoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz dokonał poświęcenia kościoła św. Jadwigi Królowej w Cyganach. Uroczystą Mszę św. wraz z biskupem celebrowali przybyli kapłani na czele z ks. Krzysztofem Kułagą, proboszczem parafii. Na wspólnej modlitwie obecne były władze samorządowe, strażacy oraz parafianie i zaproszeni goście. Na początku uroczystości biskup ordynariusz dokonał pokropienia wodą święconą ołtarza oraz murów świątyni.

Odnosząc się w homilii do przypowieści o Łazarzu i bogaczu, biskup stwierdził, że chociaż żyli oni blisko siebie, dzieliła ich przepaść społeczna i brak relacji. Po śmierci role się odwracają: ubogi zostaje nagrodzony, a bogacz ukarany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W dalszej części homilii bp Nitkiewicz powiedział, że Kościół będący jednym Ciałem Chrystusa powinien być w świecie naznaczonym podziałami, wzorem i budowniczym jedności. – Dzieli nas w Polsce wiele rzeczy: podejście do religii, do polityki, status społeczny, stan posiadania. Różnice istnieją także między narodami. Takie pojęcia, jak rodzina ludzka – wszyscy jesteśmy skądinąd dziećmi jednego Boga – albo wspólnota narodowa, istnieją przede wszystkim w sferze teoretycznej, bo z reguły skupiamy się na sobie, na własnym sukcesie, albo na ponoszonych porażkach. Tymczasem Kościół, który tworzymy, jest jednym, niepodzielnym Ciałem Chrystusa. Duch Święty gromadzi nas na jednej liturgii, podczas której posługujemy się używanym na co dzień językiem, wypowiadając te same słowa modlitw. (...) Bardzo bym chciał, aby dzisiejsze poświęcenie kościoła umocniło tę jedność, aby była ona budowana wokół Jezusa Chrystusa na fundamencie wiary, na wspólnych wartościach. Pielęgnujmy je w Kościele i przekazujmy innym. Stąd drogą do jedności jest ewangelizacja, towarzyszenie i pomaganie potrzebującym, pokojowe rozwiązywanie sporów, sprawiedliwość – powiedział ordynariusz sandomierski.

Biskup Nitkiewicz podkreślił na koniec, że potrzebna jest także większa współpraca między parafiami, wspólne inicjatywy duszpasterskie i pomoc charytatywna.

Następnie biskup namaścił olejem krzyżma świętego ołtarz i mury świątyni – gest ten oznacza przeznaczenie budowli wyłącznie do sprawowania kultu Bożego. Ołtarz, jako centrum i serce kościoła, staje się miejscem ofiary Chrystusa i duchowym stołem, przy którym gromadzi się wspólnota wierzących. W mensie ołtarza zostały umieszczone relikwie męczenników z pierwszych wieków chrześcijaństwa – świętych Nektariusza i Nikostrata, dar biskupa ordynariusza dla parafii.

Po złożeniu relikwii nastąpiło okadzenie ołtarza i całej świątyni, co symbolizuje modlitwy wiernych wznoszące się ku niebu. Ważnym momentem było także zapalenie świec na ołtarzu – znak obecności Chrystusa, Światłości świata, a zarazem radości Kościoła, który od tej chwili będzie gromadził się przy nowym ołtarzu, by sprawować Eucharystię, dokonał tego ks. Krzysztof Kułaga.

Na zakończenie bp Nitkiewicz wyraził wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do budowy i wyposażenia świątyni. Podkreślił, że nowy kościół ma być przestrzenią spotkania człowieka z Bogiem i miejscem budowania wspólnoty parafialnej.

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misterium w Niechobrzu

Niedziela rzeszowska 18/2025, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja sandomierska

Tadeusz Poźniak

Ostatnia Wieczerza

Ostatnia Wieczerza

Szczególną formą rozważania tajemnicy męki, śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa jest misterium – widowisko religijne obecne w kulturze chrześcijańskiej od XII wieku, które w ostatnich dziesięcioleciach przeżywa swój renesans.

Mimo że nie jest to nabożeństwo, jednak wprowadza uczestników w rozmodlenie, medytację nad doświadczeniem ostatnich dni Syna Bożego w Jerozolimie. Taki rodzaj modlitwy mają okazję przeżywać diecezjanie i goście spoza diecezji rzeszowskiej, przybywający w Niedzielę Palmową do Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Niechobrzu.
CZYTAJ DALEJ

Jezus przypomina dziś o naszej misji bycia świadkami

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 24, 35-48.

Czwartek, 9 kwietnia. Czwartek w oktawie Wielkanocy.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję