Reklama

Niedziela Częstochowska

Parafia, która inspiruje

Na mapie Radomska parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego jest miejscem szczególnym. Nie tylko dlatego, że jej patron należy do grona najbliższych sercu Polaków świętych, ale przede wszystkim dlatego, że ta wspólnota żyje – tętni modlitwą, inicjatywami i otwartością.

Niedziela częstochowska 42/2025, str. VI-VII

[ TEMATY ]

Radomsko

Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego w Radomsku/Facebook

Parafia nie narzeka na brak dzieci i młodzieży w kościele

Parafia nie narzeka na brak dzieci i młodzieży w kościele

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To parafia, w której słowa „synodalność” i „wspólnota” nie są hasłami z dokumentów, lecz codziennością.

Z mocnym orędownikiem

– Najbardziej cieszy mnie to, że nie jestem sam – mówi ks. Adam Mikoś, proboszcz. – Pan Bóg daje mi i księży, i świeckich współpracowników, którzy otwierają mi oczy, pokazują, że pragnienie tylko spokoju i komfortu nie jest dobrą drogą. To, co mamy, zawdzięczamy ludziom. Bez nich nic nie znaczę – zapewnia. Ksiądz Adam z wielką pokorą podkreśla, że życie parafii to nie jego dzieło, ale wspólny trud duszpasterzy i wiernych. – Wśród wielu księży panuje przekonanie, że proboszcz jest najwyżej, że jest najważniejszy. A u nas tak nie jest. Mam wokół siebie tylu wspaniałych ludzi, że mogę tylko dziękować Bogu – dodaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mimo trudności finansowych i potrzeb remontowych, priorytetem pozostaje człowiek. – Polska jest krajem misyjnym – przypomina proboszcz, cytując św. Jana Pawła II. – Dlatego, jak św. Maksymilian, szukamy nowych sposobów dotarcia do ludzi.

Siła modlitwy i świadectwa

Reklama

Tradycja i nowoczesne formy ewangelizacji idą tu w parze. – Fundamentem jest Żywy Różaniec – podkreśla ks. Adam. Te osoby nie wypuszczają różańca z rąk. Obok nich mocną rolę odgrywa młodzież. Parafialna Grupa Młodzieżowa skupia ok. 50 osób. Spotykają się w piątki: najpierw jest Eucharystia, potem integracja i podział na grupy formacyjne. Animatorzy prowadzą konferencję, pojawiają się też goście, np. psychoterapeutka czy uzależnieni ze świadectwami wychodzenia z nałogu. Ważne są wyjazdy wspólnotowe – zarówno te wypoczynkowe, jak i formacyjne. Odbywają się one nie tylko w czasie ferii i wakacji. Młodzi jeżdżą także na weekendowe rekolekcje czy spotkania diecezjalne, takie jak Kana Młodych czy ogólnopolskie, jak np. Lednica. Młodzi angażują się w organizowanie parafialnych wydarzeń: Dni Seniora, festynu, przedstawień patriotycznych, pielgrzymek. Schola przygotowuje koncerty kolędowe i pasyjne. – Młodzież swoim zaangażowaniem przekazuje wiarę kolejnemu pokoleniu. To dowód na to, w jak piękny sposób parafia żyje – wskazuje ks. Zbigniew Wojtysek, wikariusz.

– Ważna jest integracja różnych pokoleń. Wtedy się poznajemy – podkreśla Julia Iglantowicz, animatorka grupy młodzieżowej. – Parafia to środowisko, które uczy, jak nie zgubić Boga między studiami, pracą i codziennością. W niej mogę być po prostu sobą – dodaje.

I choć mogłoby się wydawać, że po intensywnym piątku potrzeba odpoczynku, to parafia św. Maksymiliana po raz kolejny zawstydza! W soboty spotykają się m.in. mniejsi na Oazie Dzieci Bożych oraz ministranci prowadzeni przez animatorów, uczestników piątkowych spotkań. – Młodzi integrują się też przy grze w piłkę nożną, odbywają się treningi w hali, mecze. Sam gram w piłkę i wiem, jaką ma to wartość. Piękne jest to, że w pracy duszpasterskiej z młodzieżą i dzieciakami na każdej płaszczyźnie mamy wsparcie rodziców i postawę chętnej współpracy i pomocy – zauważa ks. Zbyszek.

Rola wspólnoty

Reklama

Proboszcz podkreśla, że ożywienie parafii jest owocem współpracy wielu środowisk, ale szczególnie aktywności księdza wikariusza. – Dzięki niemu rozwijają się Liturgiczna Służba Ołtarza i Oaza Dzieci Bożych. Systematyczna praca, konsekwencja, formacja – to przynosi owoce – zaznacza ks. Adam. Sam ks. Wojtysek dodaje z uśmiechem: – Parafia to nie tylko kościół, Msza i kancelaria. To także miejsca, w których można spotkać się inaczej. Dlatego w naszej parafii działa nowa przestrzeń sprzyjająca rozwojowi, a mianowicie... siłownia! Najpierw Eucharystia, potem trochę ruchu – taka kolejność ma głęboki sens. Chcemy, by młodzi i starsi mieli przestrzeń do rozwoju zarówno duchowego, jak i fizycznego, wszak w zdrowym ciele zdrowy duch. Zapraszamy do „Siłki u Maksa”, bo w niej każdy znajdzie coś dla siebie.

Ksiądz Mikoś akcentuje synodalność: – U nas ona żyje! Na spotkaniach wszyscy mogą się wypowiedzieć. Często parafianie mają lepsze pomysły niż ja. Ja ich naprawdę potrzebuję! – wyznaje. Synodalność w radomszczańskiej parafii zatem to nie sucha teoria, lecz praktyka, która przynosi owoce.

Głos parafian

Parafia żyje dzięki wspólnocie, co potwierdzają wierni. – To parafia, od której wiele mogą się uczyć inne – mówi Anna Grzywacz z rady duszpasterskiej. – U nas są dzieci i młodzież, a wielu księży narzeka, że brakuje ich w kościele. Do nas się garną. Ale nie zapomina się też o starszych – mamy projekcje wartościowych filmów, inicjatywy dopasowane do wieku. Jestem tu parafianką już 20 lat i cieszę się, że parafia tak pięknie się rozwija.

Reklama

Na szczególne miejsce zasługuje działalność Szkoły Nowej Ewangelizacji, która wprowadza młodych w doświadczenie żywego Kościoła. – Członkami naszej wspólnoty są nie tylko parafianie, ale również osoby spoza parafii. Sama do takich należę – zauważa Ilona Minecka, odpowiedzialna za wspólnotę SNE. – Otwartość księży jest ujmująca. Oni pierwsi dają przykład, jak ważny jest kontakt z człowiekiem. Bez ich troski i błogosławieństwa byłoby to bardzo trudne. Jesteśmy im bardzo wdzięczni za dialog, za otwartość na świeckich, za błogosławieństwo. W grupie siła, a tam, gdzie jest Jezus, wszystko jest możliwe, dlatego warto być we wspólnocie – dodaje p. Ilona.

Duszpasterstwo, które pociąga

– Kiedy nie chce mi się iść na spotkanie z młodzieżą, a ksiądz wikariusz zaprasza i jednak pójdę, to potem nie chcę wracać do domu, bo widzę w tych młodych zapał, wiarę i radość – przyznaje z uśmiechem proboszcz. – To jest dla mnie lekcja, że trzeba szukać nowych środków duszpasterskich. Choć – jak mówi – „większość jest na pustyni i nie chce słuchać”, to nawet pojedyncze nawrócenie daje nadzieję. – Powrót jednej osoby do Boga jest owocem wielu działań. To nie drobiazg, ale ogromna radość – podkreśla.

Żywotność parafii widać gołym okiem. Jest owocem modlitwy, zaangażowania świeckich i pracy duszpasterzy. – Musimy mieć czas dla ludzi, modlić się o duszpasterskie nawrócenie i odwagę kochania. Ja sam uczę się tego każdego dnia od moich parafian i współpracowników. Oni mnie ściągają z kanapy i prowadzą dalej – mówi ks. Adam.

W parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Radomsku Ewangelia naprawdę staje się życiem. To wspólnota, która łączy pokolenia, daje przestrzeń na modlitwę, formację i rozwój. Święty patron, który oddał życie z miłości, pozostaje dla wszystkich inspiracją – i to właśnie jego duch prowadzi tę parafię do przodu, ku Bogu i drugiemu człowiekowi.

2025-10-15 07:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiona pielęgniarka w Radomsku

[ TEMATY ]

szpital

Radomsko

Damian Krawczykowski/Niedziela

Dzień 5 czerwca 2019r. to dla Szpitala Powiatowego, jak i całego Radomska ważna data - tego dnia bowiem odbyły się w medycznym sercu miasta uroczystości wniesienia do tutejszej szpitalnej kaplicy relikwii błogosławionej pielęgniarki - Hanny Chrzanowskiej.

Licznie zgromadzona delegacja szpitala, na czele z dyrektorem p. Piotrem Kagankiewiczem, prezydent miasta Radomska p. Jarosławem Ferencem, a także Starostą Powiatu Radomszczańskiego p. Beatą Pokora, serdecznie powitała przed wejściem do szpitala ks. abp. Wacława Depo, który dokonał wprowadzenia przywiezionych z Krakowa relikwii bł. Hanny.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie kawałek ziemi na sprzedaż

2026-01-09 23:17

[ TEMATY ]

Grenlandia

Adobe Stock

Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.

„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
CZYTAJ DALEJ

Niech decyduje algorytm? O wychowaniu w epoce regulaminów i TikToka

2026-01-09 20:47

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany, które mają zagwarantować uczniom ustawowe prawo do decydowania o własnym wyglądzie. W debacie publicznej mówi się o wolności, godności i prawach człowieka. Tymczasem w szkolnych korytarzach pytanie brzmi bardziej przyziemnie: kto dziś naprawdę wyznacza granice – statut, dyrektor, rodzic, kurator, a może… TikTok?

Na pierwszy rzut oka konflikt o strój wydaje się błahy. Ot, kaptur, kolczyk, kolor włosów. Jednak każdy nauczyciel wie, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod spodem kryje się spór o autorytet, o rolę szkoły w procesie wychowania, o to, czy dorosły ma jeszcze prawo stawiać wymagania, czy już tylko reagować na skargi. Ministerstwo argumentuje, że brak jasnych przepisów rodzi konflikty, dlatego chce zagwarantować uczniom prawo do kształtowania własnego wyglądu. Jednocześnie nowe regulacje mają wprowadzić granice: strój nie może nawoływać do nienawiści, być dyskryminujący, sprzeczny z prawem ani zagrażać bezpieczeństwu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję