Reklama

Głos z Torunia

Sztafeta wiary

Ostromecka świątynia słusznie jest nazywana Perłą na Wzgórzu. Ten zabytkowy kościół, który kryje wiele cennych dzieł sztuki, w tym freski, wyjątkową Pietę i cenną polichromię, świętował jubileusz 350-lecia konsekracji.

Niedziela toruńska 43/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Ostromecko

Hanna Piekut

Parafia jest miejscem wzrostu w wierze i w miłości

Parafia jest miejscem wzrostu w wierze i w miłości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć dla wielu wspólnot data konsekracji ich zabytkowych świątyń pozostaje nieznana, parafia św. Mikołaja Biskupa, św. Stanisława Biskupa i Męczennika oraz św. Jana Chrzciciela z dumą upamiętnia swoją rocznicę. Obchody tej historycznej daty uświetniła Msza św., której przewodniczył bp Arkadiusz Okroj.

Budowanie wspólnoty

Kościół wypełnił się po brzegi – 6 października obecni byli nie tylko licznie zgromadzeni parafianie, ale także przedstawiciele sąsiednich parafii, osoby zaangażowane w ruchy, wspólnoty i stowarzyszenia, lektorzy oraz ministranci. Przybyli także przedstawiciele władz gminy Dąbrowa Chełmińska z wójtem Radosławem Ciechackim na czele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp Arkadiusz Okroj podkreślił konieczność pielęgnowania wiary i tradycji oraz zachęcił do zachowania autentyczności i sprzeciwu wobec narzucania ideologii niezgodnych z nauczaniem Kościoła. Po Mszy św. odbyło się krótkie spotkanie Księdza Biskupa z przedstawicielami ruchów i wspólnot działających w dekanacie unisławskim.

Wyjątkowy, rodzinny charakter spotkania wzbogacił słodki poczęstunek. Panowała serdeczna atmosfera, sprzyjająca radosnym rozmowom i poczuciu jedności w wierze. Parafianie byli poruszeni gościnnością, spotkaniem z osobami z różnych wspólnot z dekanatu i wspólnym świętowaniem, ale też pięknem liturgii i obecnością oraz otwartością Księdza Biskupa. Dało to poczucie jednej, wielkiej wspólnoty Kościoła.

Garść historii

Reklama

Historia ostromeckiej świątyni sięga najprawdopodobniej XIII w., a pierwsza wzmianka o kościele św. Mikołaja pochodzi już z 1414 r. Budowla, położona na wierzchołku łagodnego wzgórza, przetrwała burzliwe dzieje, w tym czasowe przejęcie przez protestantów oraz zniszczenia wojen szwedzkich.

Obecny kształt świątyni w dużej mierze zawdzięczamy Janowi Dorpowskiemu, który w 1630 r. wzniósł nową, ceglaną budowlę, oraz późniejszym właścicielom Ostromecka, w tym rodzinie Mostowskich, która w XVIII w. dokonała jej barokowej przebudowy. Dokładnie 6 października 1675 r. biskup chełmiński Maciej Bystram dokonał aktu konsekracji, jednocześnie ustanowił potrójne wezwanie kościoła. Pamięć o tym wydarzeniu podtrzymuje pamiątkowa tablica, widoczna w świątyni do dziś.

Utrzymanie tego cennego zabytku spoczywa na barkach kolejnych proboszczów. Nie sposób pominąć, jak wielki wkład w obecny blask ostromeckiej świątyni wnosi obecny proboszcz ks. Piotr Sacha. Dzięki jego niezwykłej pracowitości, trosce i staraniom kościół z roku na rok staje się coraz piękniejszy.

Wśród odnowionych elementów znajduje się m.in. figura św. Jerzego, antepedia ołtarzy bocznych i ołtarza głównego, liczne obrazy oraz balaski. Szczytem dotychczasowych działań stał się powrót po trudnej i kosztownej renowacji drugiej części ołtarza głównego.

Historia ostromeckiego kościoła świadczy o żywotności wiary. To miejsce warte odwiedzenia, poznania, a przede wszystkim zatrzymania się na modlitwę.

2025-10-21 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Będzie pierwsze w historii widowisko o księdzu Blachnickim! Rusza projekt „Blachnicki. Człowiek Nowej Kultury”

2026-02-27 10:51

[ TEMATY ]

ks. Franciszek Blachnicki

Muza Dei

Mat.prasowy

To pierwsza taka inicjatywa w historii! Fundacja Muza Dei – Centrum Nowej Kultury oraz Stowarzyszenie Diakonia Ruchu Światło-Życie właśnie ogłosiły start wyjątkowego projektu. 27 lutego 2027 roku, dokładnie w 40. rocznicę śmierci Czcigodnego Sługi Bożego księdza Franciszka Blachnickiego, odbędzie się widowisko w całości poświęcone jego osobie. Data premiery jest absolutnie nieprzypadkowa.

Ksiądz Franciszek Blachnicki to postać niezwykle barwna i o wielkim formacie. Dla wielu z nas to przede wszystkim twórca Ruchu Światło-Życie oraz inicjator duchowych i społecznych przemian w Polsce, który dawał młodym przestrzeń wolności w szarej rzeczywistości komunizmu. To jednak również więzień obozu Auschwitz, wybitny teolog, kapłan, wychowawca pokoleń Polaków, odważny patriota, a nade wszystko – prorok, którego życie było bezkompromisową walką o godność drugiego człowieka. Celem najnowszego projektu nie jest stawianie mu kolejnego spiżowego pomnika, ale pokazanie kogoś z krwi i kości, z kogo życiowych doświadczeń możemy dziś wprost czerpać inspirację w naszej codzienności.
CZYTAJ DALEJ

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli Boga

Ezechiel przemawia do wygnańców w Babilonii. Wśród nich krąży przysłowie: „Ojcowie jedli cierpkie grona, a synom cierpnieją zęby” (Ez 18,2). Rozdział 18 prostuje takie myślenie i mówi o odpowiedzialności osoby. Po utracie ziemi i świątyni łatwo uznać los za przesądzony. Prorok otwiera drogę nowego początku. W tej perykopie powraca hebrajskie (šûb), „zawrócić”. Nawrócenie zostaje opisane w kategoriach czynów: odejście od występków oraz zachowywanie „prawa i sprawiedliwości”. Bóg ogłasza, że dawne grzechy nie staną jako oskarżenie. To język sądowy. Wspominanie win utrzymywało oskarżenie w mocy, a przebaczenie usuwało je z pola widzenia. Formuła „będzie żył, a nie umrze” brzmi jak wyrok uniewinniający ogłoszony nad człowiekiem, który zmienił drogę. Prorok opisuje Boga, który przyjmuje zawrócenie jako nowy kierunek życia, a nie jako chwilowy zryw. Równie mocno brzmi druga strona obrazu - odejście od dobra ku nieprawości. Tekst mówi o utracie życia przez sprawiedliwego, który porzuca prawo. Nie ma tu zgody na religijną pewność siebie. W tle słychać spór o „drogę” (derek). Izraelici zarzucają Panu brak sprawiedliwości, a Ezechiel odsłania nierówność ludzkiego postępowania. Najbardziej wyraziste zdanie odsłania wolę Boga. On nie chce śmierci grzesznika. Wezwanie do zawrócenia ma charakter ratunkowy i zakłada realną możliwość zmiany. „Życie” oznacza trwanie w Bożej opiece i wśród ludzi, „śmierć” oznacza wejście w konsekwencje czynów, które niszczą relacje i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję