Nocna pielgrzymka pokutno-błagalna w Legnicy świętuje jubileusz. Od 25 lat pątnicy pieszo wędrują z kościoła św. Jana Chrzciciela do bazyliki w Legnickim Polu, by modlić się za swoje rodziny, Legnicę, Ojczyznę i świat.
Wędrowanie odbywa się w każdą pierwszą sobotę miesiąca, od kwietnia do listopada. Pielgrzymkę rozpoczyna o godz. 21 Msza św. w kościele św. Jana Chrzciciela. O godz. 23 pątnicy ruszają ulicami Legnicy w drogę do Legnickiego Pola. Trasa liczy ok. 17 km. Przewodnikami pielgrzymki są ojcowie franciszkanie, a także kapłani diecezjalni.
– Po drodze mijamy Zamek Piastowski, z którego już w średniowieczu wychodziły pielgrzymki – opowiada Marek Borawski z Maryjnej Wspólnoty Modlitewnej. – Następnie przechodzimy obok Sanktuarium św. Jacka, miejsca cudu eucharystycznego i zatrzymujemy się w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa. Tam po krótkiej modlitwie i odpoczynku wyruszamy w kierunku Koskowic, by w tamtejszym kościele odprawić Drogę Krzyżową – dodaje. – To pielgrzymowanie bardzo ubogaca człowieka. Jest nas duża grupa, razem się modlimy za innych, za miasto, za chorych i cierpiących. Najbardziej pamiętam piękne noce letnie, kiedy niebo było kościołem, bo tyle było gwiazd. A potem Msza św. w bazylice w Legnickim Polu. Cisza w przyrodzie i tylko my w kościele – piękne doświadczenie – opowiada p. Janina Odzierejko, która ponad 20 lat chodziła na pielgrzymkę.
Co miesiąc na pielgrzymkowy szlak wyrusza około 80 osób. – Są to nie tylko mieszkańcy Legnicy, wędrują z nami także osoby, które przyjeżdżają z różnych stron Dolnego Śląska i Polski. Mieliśmy raz pielgrzyma z Nowego Jorku – podkreśla Joanna Pacanowska, która do maryjnej wspólnoty należy od 4 lat. – Dla mnie ta pielgrzymka to błogosławiony czas. W tej nocnej ciszy jest przestrzeń do zadumy, refleksji i skupienia na modlitwie, zwłaszcza, że pierwsza sobota miesiąca poświęcona jest Maryi, która objawiając się trojgu dzieciom 13 maja 1917 r. w Fatimie, prosiła o codzienną modlitwę różańcową o pokój na świecie i poleciła, aby odprawiać nabożeństwo 5 pierwszych sobót miesiąca. Nie wyobrażam sobie nie uczestniczyć w tej pielgrzymce – dodaje p. Joanna.
– Na czele pielgrzymki zawsze niesiemy krzyż – mówi Wiktor Garbera. – Ten znak w drodze może nieść każdy, kto tylko chce i nigdy nie brakuje chętnych. Warto chociaż raz wybrać się, by doświadczyć tego niezwykłego pielgrzymowania – dodaje. 1 listopada zakończyło się tegoroczne wędrowanie. Od grudnia do marca pielgrzymi spotykać się będą na modlitwie w pierwszą sobotę miesiąca w kościele św. Jana Chrzciciela w Legnicy. Na pielgrzymkowy szlak wracają w kwietniu 2026 r.
21 czerwca na terenach zielonych Legnickiego Pola odbyła się historyczna inscenizacja.
Bitwę pod Legnicą z 1241 r. odtworzyło 400 rekonstruktorów z całego świata. Po jednej stronie stanął książę Henryk II Pobożny z rycerstwem chrześcijańskiej Europy, po drugiej – armia mongolska pod wodzą potomków Czyngis--chana: Ordy, Bajdara i Kajdu. Choć finał tej walki jest znany od blisko 800 lat, wciąż wywołuje spore emocje. Wśród kurzu, dymu, dźwięku szabli i bitewnego zgiełku, widzowie przenieśli się w realia XIII wieku. Podobnie jak 9 kwietnia 1241 r., płonęły osady, niewiasty płakały, a rycerze na koniach broniący bram chrześcijańskiej Europy, dzielnie stawiali czoła najeźdźcom ze wschodu. „Gorze nam się stało” – rzekł na polu bitewnym książę na widok klęski swych wojsk. Bitwa pod Legnicą skończyła się tak, jak przed wiekami, poległ Henryk II Pobożny. Choć ścięto mu głowę, na polu walki odnalazła go matka – święta Jadwiga. Książę bowiem miał 6 palców u lewej stopy. Bitwa pod Legnicą zapisała się w historii jako jedna z największych w obronie wolności, wiary i chrześcijańskiej kultury Śląska i Polski. Mimo, że była przegrana, zatrzymała pochód Mongołów na zachód Europy. Każdego roku to widowisko przyciąga tysiące gości z całego kraju, a rekonstruktorzy starają się, by każdy szczegół ich zbroi nawiązywał do XIII wieku, zgodnie z historycznym przekazem. Od wielu już lat Legnickie Pole na dwa dni zamienia się w średniowieczną osadę. Była parada średniowieczna, pokazy konne, sokolników i ognia. Można było podziwiać widowiskowe rycerskie pojedynki, a nawet starcia wojsk dziecięcych z rekonstruktorami. Nie zabrakło warsztatów bębniarskich, koncertów muzyki dawnej, gdzie można było usłyszeć dźwięki historycznych instrumentów i średniowiecznych ballad, a na warsztatach poznać tajniki rzemiosł z czasów średniowiecza. Jednak to nie wszystko. Organizatorzy przygotowali także regionalne jedzenie w tym „uszy bitewne”. Legenda bowiem głosi, że wycofujące się po bitwie wojska mongolskie, odcinały swoim ofiarom uszy, aby policzyć zabitych. Miał to być także dowód dla Czyngis-chana, że pokonali wroga. Kto przegapił spotkanie przeszłości z teraźniejszością, kaskaderskie popisy na koniach, czy zapierające dech w piersiach sceny batalistyczne, już dzisiaj zapraszamy za rok. Inscenizacja Bitwy pod Legnicą, czyli niezapomniane widowisko, które przeniesie widzów w czasy średniowiecznych rycerzy i wojowników odbędzie się 6 czerwca 2026 r. o godz. 17 w Legnickim Polu.
Metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś mianował Oficjałem Sądu Metropolitalnego w Krakowie ks. dr. Marcina Wolczkę. Zastąpi on na tym stanowisku ks. dr. Mirosława Czaplę, którego kadencja dobiegła końca.
W Środę Popielcową kard. Grzegorz Ryś w towarzystwie biskupów pomocniczych Archidiecezji Krakowskiej – bp. Damiana Muskusa OFM, bp. Janusza Mastalskiego i bp. Roberta Chrząszcz – spotkał się z pracownikami Sądu Metropolitalnego w Krakowie i wręczył stosowne dekrety ustępującemu oraz nowemu oficjałowi. Metropolita krakowski wyraził wdzięczność za pracę i zaangażowanie ks. dr. Mirosława Czapli, który pełnił funkcję przez pięcioletnią kadencję, od lutego 2021 roku. Jego następca, ks. dr Marcin Wolczko złożył przy tej okazji wyznanie wiary i przysięgę wierności.
Mijają 4 lata od wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Od pierwszych dni w pomoc ofiarom tego konfliktu, uchodźcom oraz wszystkim potrzebującym na Ukrainie, zaangażował się Kościół w Polsce. Początkowo była to pomoc humanitarna i interwencyjna. Z czasem pojawiły się wieloletnie programy wsparcia społecznego, ekonomicznego i psychologicznego. Trudno jest oszacować wartość tych działań, podejmowanych nie tylko przez duże instytucje charytatywne ale również przez tysiące drobnych podmiotów, fundacji, parafii, grup przyjaciół czy prywatnych darczyńców i wolontariuszy. To setki milionów złotych, dziesiątki tysięcy usług i tysiące rodzin objętych wsparciem. O niektórych formach tej pomocy mówili uczestnicy konferencji prasowej, która odbyła się dziś w siedzibie Sekretariatu KEP.
Pomoc z Polski do Ukrainy płynie ze strony Caritas Polska jak i Caritas diecezjalnych. Całość tej pomocy koordynuje Caritas Polska. Na Ukrainie Caritas Polska współpracuje zarówno z Caritas Ukraina działającą w strukturach Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego jak i Caritas Spes, będącą organizacją Kościoła Rzymskokatolickiego. Większość działań, szczególnie w ostatnim czasie zimowym podejmowana jest we współpracy z Caritas Spes.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.