Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Diamentowy jubileusz „Elektryka”

W październiku społeczność Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej w Biłgoraju zebrała się, by celebrować 60-lecie szkoły i nie było to jedynie wspomnienie kamieni i murów, lecz świadectwo obecności Bożej Opatrzności w ludzkich żywotach. Jubileusz ten pokazał, że szkoła techniczna może być także miejscem duchowego wzrostu, solidarności i przekazywania wartości.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 45/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Joanna Ferens

Poświęcenie pamiątkowej tablicy

Poświęcenie pamiątkowej tablicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Nieprzypadkowo – bo zaczynać jubileusz od sprawowania Eucharystii to więcej niż zwyczaj: to wyróżnienie, że to Bóg jest źródłem tego, co trwa, co nas wspiera i co buduje. Ks. dziekan Witold Batycki przywitał zgromadzonych słowami: – Gratuluję, że w tych trudnych czasach macie odwagę rozpocząć ten swój piękny jubileusz właśnie od sprawowania Mszy św., od świętowania z Panem Bogiem – zaznaczył. W homilii bp Marian Rojek, powiedział do nauczycieli: – Na jubileusz waszej szkoły proszę o to, aby w tej wspólnocie młody człowiek często słyszał od swego nauczyciela i wychowawcy zachętę: Możesz, potrafisz to zrobić, zaufaj, zaufaj Bogu, uwierz w swoje zdolności, nie rezygnuj, nie poddawaj się w walce o to, co piękne, dobre i szlachetne – podkreślił. Te słowa brzmią jak wezwanie do misji – bo nauczyciel nie jest tylko wykonawcą programu, lecz przewodnikiem, który wskazuje drogę, „dodaje odwagi”, pomaga dostrzec powołanie. A przecież jedna z dróg budowania wspólnoty szkolnej prowadzi przez wiarę, przez nadzieję, przez wzajemny szacunek i wzajemną troskę.

Reklama

Do uczniów i absolwentów bp Rojek zwrócił się z wezwaniem: – Przekazujcie to, czegoście się tu nauczyli, jako dar dla tego świata, to, co zostało w tej szkole zbudowane na wartościach chrześcijańskich, na miłości, odpowiedzialności i także trosce o każde dobro. W każdym zawodzie, w każdym miejscu, gdzie Bóg was kiedyś postawi, niech to będzie widoczny, rozpoznawalny znak wspólnoty tego naszego starego, biłgorajskiego „Elektryka” – dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z historii szkoły

Reklama

Trudno opowiedzieć o jubileuszu, nie sięgając do korzeni. Jak odnotowują źródła, szkoła rozpoczęła działalność 1 września 1965 r., jako Technikum Elektryczne i Zasadnicza Szkoła Elektryczna. Pierwotnie przyjęto 51. uczniów do klasy pierwszej technikum i łącznie 170. uczniów w całości placówki. Przez kolejne lata rozszerzano ofertę, przekształcano strukturę (np. od 1973 r. technikum elektryczne stało się technikum mechaniczno-elektrycznym), aż w 1999 r. szkoła – decyzją organu prowadzącego – została przekształcona w Regionalne Centrum Edukacji Zawodowej (RCEZ). Dziś placówka kształci ponad 1200. uczniów, w wielu zawodach – zarówno w technikum, jak i w szkołach branżowych. W ciągu tych sześciu dekad przez mury szkoły przeszło około 20 tys. absolwentów. Patrząc przez pryzmat czasu, widać zmiany: zmieniały się programy nauczania, standardy techniczne, wymagania rynku pracy. Wraz z nimi zmieniali się nauczyciele, dyrektorzy, metody. Ale w tej opowieści jest też coś stałego – pewna misja, pewna trwałość ideału. Można by spojrzeć na te lata jak na drogę, której punkty orientacyjne stanowiły świadome decyzje, a które decydowały, że szkoła się rozwija. Były dyrektor Czesław Bakota podkreślał: – Wspominam szkołę jako wspaniałe miejsce pracy. Podejmowaliśmy cały szereg różnorodnych wyzwań i myślę, że wsparcie Rady Pedagogicznej było duże. Uważałem, że ta szkoła techniczna ma swoje osiągnięcia i powinna je pielęgnować i kultywować – zaznaczył. To zdanie brzmi jak motto: pielęgnować, kultywować, nie rezygnować z tożsamości. W czasach, gdy często mówi się o „likwidacji klas technicznych” czy przestawieniu szkół na profil ogólny, taka postawa nabiera znaczenia.

Starosta biłgorajski, Andrzej Szarlip, mówił z dumą: – To jest największa szkoła średnia w powiecie biłgorajskim. Szkoła z wielkimi tradycjami, gdzie absolwenci odnoszą wielkie sukcesy i dlatego warto zawsze inwestować w edukację – powiedział. I rzeczywiście te słowa nie były tylko pustym frazesem. Jak podkreśla dyrektor Jarosław Dubiel: dzięki środkom unijnym, współpracy z samorządem i przemyślanym wnioskom udało się znacząco poprawić bazę lokalową szkoły, doposażyć pracownie w specjalistyczny, nowoczesny sprzęt, taki, jakiego obecnie nawet jeszcze nie ma na rynku pracy. To daje przewagę młodym w ścieżce zawodowej.

Przesłanie na dziś

Jubileusz 60-lecia to moment celebracji, ale także refleksji nad tym, co dalej. Co pozostaje z dawnych lat? Co trzeba zmieniać? Jakie zadania stoją przed szkołą i społecznością? Po pierwsze – kontynuacja i rozwój. Dyrektor Dubiel mówił: – Chcemy kontynuować to, co zostawili nam nasi poprzednicy i dbać o dalszy rozwój. Sam jestem częścią tej historii szkoły, wspominam te lata, sięgam pamięcią do poprzedników i dziękuję im za to, że przez lata tworzyli tę szkołę – podkreślił. To prawda: każda instytucja ma swój ciąg pokoleń – tych, którzy zakładali, tych, którzy rozbudowywali, modernizowali, reformowali. Ale zadaniem kolejnych jest nie zatrzymać się, nie zadowolić teraźniejszością, lecz – z wdzięcznością – pójść dalej.

Reklama

Po drugie – rozwój z wizją: patrzenie technologiczne, ale i humanistyczne. W dobie sztucznej inteligencji, automatyzacji, transformacji energetycznej – szkoły zawodowe stoją przed wyzwaniem, by być nie tylko „na czasie”, ale by wychować ludzi, którzy będą rozumieli skutki społeczno-moralne swoich działań. Technika bez refleksji staje się narzędziem bez celu. A cel – przesłanie – nadaje sens.

Po trzecie – że szkoła może być miejscem wspólnoty i solidarności. Jubileusze dają okazję do spotkań pokoleń: absolwentów, byłych nauczycieli, obecnych uczniów, pracowników. W takich chwilach można usłyszeć historie, które łączą – historie wielkich wysiłków, cierpliwości i poświęcenia.

Po czwarte – by praca szkoły była wpisana w misję rodzin, lokalnej wspólnoty, Kościoła. Szkoła nie może działać w izolacji. W jubileusz wpisywały się władze lokalne, samorząd powiatowy, przedstawiciele Kuratorium i Ministerstwa, absolwenci — wszyscy razem. To przypomnienie, że edukacja to odpowiedzialność wspólna — państwa, Kościoła, środowiska lokalnego, rodziny.

Wreszcie – by szkoła służyła uczniowi jako miejsce przygotowania do życia, nie tylko do zawodu. W homilii biskup mówił: – Dzień dzisiejszy to wspaniała okazja do wdzięczności za ludzi, którzy w życiu pokazali nam drogę oraz ukazali nam nasze powołanie, dodając odwagi oraz zachęcili do trzymania się nadziei w rozmaitych sytuacjach szkolnej codzienności – tłumaczył. To słowa, które ostrzegają przed ziarnem rutyny – by pamiętać, że młody człowiek, oprócz wiedzy i umiejętności, potrzebuje duchowego kręgosłupa – nadziei, sensu, wsparcia, zachęty.

Sześćdziesiąt lat to ogromna ilość czasu – i szkoła powinna patrzeć nie tylko za siebie, lecz przed siebie. Niech to będzie szkoła, w której technika i duchowość spotykają się, w której wartości służą pracy, a praca staje się miejscem świadczenia. Niech absolwenci nie rozstają się z przeszłością, lecz idą w świat z darem – z wiedzą, kompetencją, ale też z odpowiedzialnością, z misją, z sercem. Niech biłgorajski „Elektryk” pozostaje nie tylko szkołą techniczną, ale światłem — miejscem, w którym przyszli fachowcy uczą się być ludźmi. I niech kolejne jubileusze będą świadectwem, że fundament był dobrze położony.

2025-11-04 13:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

120 lat troski o edukację

Niedziela zamojsko-lubaczowska 49/2025, str. I

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Hanna Pilarska

Wybitni pedagodzy uhonorowani nagrodami

Wybitni pedagodzy uhonorowani nagrodami

Są rocznice, które obchodzimy z przyzwyczajenia i takie, które obchodzimy z wdzięcznością. 120-lecie Związku Nauczycielstwa Polskiego należy bez wątpienia do tych drugich. Bo to nie tylko data w kalendarzu. To historia odwagi, historii pisanej kredą, ale także – nieraz – krwią. Historia ludzi, którzy w najtrudniejszych czasach nie pozwolili, by zgasło światło polskiej szkoły.

Na początku XX wieku próżno było szukać Polski na mapach Europy. Ale – jak przypominano podczas biłgorajskich obchodów – „istniała w sercach Polaków i w tajnych szkołach”. To tam, w chłopskich izbach, na strychach, w przydomowych komórkach, rozbrzmiewał szept polskich liter. Nauczyciele z Biłgoraja i okolic tworzyli ówczesne „uniwersytety wolności” – 469 tajnych kompletów, o których wspominał wiceprezes Grzegorz Bryła. Uczyli nie tylko czytać i pisać. Uczyli odwagi. Uczyli wiary w odzyskanie niepodległości. Uczyli, że polskość to zadanie. Kiedy dziś mówimy o 79. szkołach, setce nauczycieli i tysiącach uczniów w 1919 r., łatwo zapomnieć, że ten dorobek wyrósł z determinacji ludzi, którym nie dano prawa do własnego języka. Oni jednak to prawo sobie przywrócili – z odwagą, o której my, żyjący w świecie wolności, często nie mamy pojęcia.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

[ TEMATY ]

nowenna

Wielki Post

Agata Kowalska

Wielki Post jest szczególnym czasem łaski, nawrócenia i powrotu do Boga. Kościół zaprasza nas, abyśmy poprzez modlitwę, post i jałmużnę przygotowali nasze serca na tajemnicę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Ta nowenna została ułożona jako dziewięciodniowe duchowe przygotowanie do rozpoczęcia Wielkiego Postu. Każdy dzień prowadzi nas ku głębszemu rachunkowi sumienia, oczyszczeniu intencji i odnowieniu relacji z Bogiem. Nowennę można odmawiać indywidualnie lub we wspólnocie.

CZYTAJ DALEJ

Hiszpański mistrz tenisa Rafael Nadal zwraca się do papieża: "Leonowi XIV z całym moim podziwem i miłością"

2026-02-13 21:54

[ TEMATY ]

tenis

Papież Leon XIV

Rafael Nadal

en.wikipedia.org

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego

Hiszpański mistrz Rafael Nadal wysłał papieżowi Leonowi XIV bardzo szczególne zaproszenie: do rozegrania z nim meczu tenisowego.

Wiadomość została przekazana wraz z koszulką z autografem tenisisty, z napisem Papieżowi Leonowi XIV z całym moim podziwem i miłością. Informację tę podało hiszpańskie radio Cope. Przekazanie odbyło się osobiście przez dr. José Luisa Zamorano Gómeza, ordynatora Oddziału Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego im. Ramóna y Cajala w Madrycie, który wraz z siedemdziesięcioma innymi lekarzami i specjalistami ze swojego szpitala udał się do Watykanu na audiencję generalną w Auli Pawła VI.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję