Reklama

Światło w ciemności

Co trzeci Polak doświadcza samotności. Jakiego lekarstwa szukać w świecie, którego chorobą powoli staje się brak nadziei?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Piotr Rymuza, który kilka tygodni temu wygłosił konferencję w Świątyni Opatrzności Bożej, zastanawiał się: czy współczesny człowiek ma jeszcze nadzieję? Nie tę małą, wegetatywną, która pozwala nam żyć z dnia na dzień, ale wielką nadzieję, która napędza nasze życie w drodze ku wieczności.

– Tylko Bóg może nam dać to, czego sami nie możemy i nigdy nie będziemy mogli osiągnąć. To dzięki takiej nadziei jesteśmy w stanie stawić czoła codziennym trudnościom, cierpieniom i niepewnościom – powiedział i podkreślił wagę dwóch pozostałych cnót – wiary i miłości. Ich symbole znajdziemy na Bransoletce Opatrzności, która powstała, by nieustannie przypominać o kształtowaniu w sobie tych trzech filarów chrześcijańskiego życia. – Naszą rolą jest być pielgrzymami nadziei, tzn. nadzieję przyjętą od Boga mamy zanieść w świat. W te wszystkie miejsca, w których nadziei brakuje – dodał. Zaznaczył też, że cnoty wiary, nadziei i miłości są darem Boga, wlanym przez Ducha Świętego. Dlatego ich pielęgnowanie polega przede wszystkim na czerpaniu ze źródeł, w których Bóg udziela tych darów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świątynia Opatrzności Bożej w ogłoszonym jeszcze przez papieża Franciszka Roku Świętym została wyznaczona jako kościół jubileuszowy. Dla tysięcy pielgrzymów liczne wydarzenia, Msze św. dziękczynne, dni skupienia w wilanowskim sanktuarium stały się okazją do czerpania łask odpustu jubileuszowego, ale także czasem rozwijania w sobie wiary, nadziei i miłości. Kolejną okazją będzie Msza św. dziękczynna za dar rodziny, 27 grudnia o godz. 12 pod przewodnictwem metropolity warszawskiego abp. Adriana Galbasa SAC.

– Zapraszamy zwłaszcza małżonków, którzy w mijającym roku obchodzili swoje jubileusze małżeńskie. Trwając w szczęśliwych związkach małżeńskich, pokazują oni nam wszystkim, jak dzielić się wiarą, nadzieją i miłością i umacniać się nimi wzajemnie – zachęca ks. Tadeusz Aleksandrowicz, kustosz Świątyni Opatrzności Bożej.

2025-11-10 13:58

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Jezus przywołał do siebie dwunastu?

2026-06-11 14:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe.Stock

„Przywołał do siebie dwunastu” – pisze autor natchniony. Nie przywołał pięciu czy dziesięciu, ale przywołał dwunastu, bo rok składa się z dwunastu miesięcy. Jezus przywołał więc dwunastu i dwunastu wysłał w świat, bo nie ma żadnego miesiąca roku mojego życia bez Jego bliskości, który byłby pozbawiony Jego troski, w którym nie byłaby aktywna Jego miłość.

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo». Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».
CZYTAJ DALEJ

Dziś Jezus naucza swoich uczniów o prawie i sprawiedliwości

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 20-26. <- KLIKNIJ

Czwartek, 11 czerwca. Wspomnienie św. Barnaby, apostoła.
CZYTAJ DALEJ

Papież odprawił Mszę św. na stadionie w Las Palmas

2026-06-11 21:10

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

PAP/CIRO FUSCO

Papież Leon XIV odprawia mszę świętą na stadionie Gran Canaria w Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich w Hiszpanii

Papież Leon XIV odprawia mszę świętą na stadionie Gran Canaria w Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich w Hiszpanii

„Rozpaleni miłością Serca Jezusowego, bądźmy tymi, którzy niosą Jego miłosierdzie i pokój, aby na świecie ustały wojny, a wokół nas wzrastała nowa ludzkość, pojednana w miłości” - powiedział Leon XIV podczas Mszy św. na stadionie w Las Palmas na wyspie Gran Canaria. Była ona sprawowana według formularza z uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Tradycyjny przejazd papamobilem wśród 50 tys. wiernych zgromadzonych na stadionie Gran Canaria poprzedziło pozdrowienie tych, którzy się na nim nie zmieścili i czekali na Leona XIV na zewnątrz, a liturgię mogli śledzić na wielkim telebimie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję