Reklama

Niedziela Przemyska

Dążyć do świętości

Nasza modlitwa jest darem miłości, kiedy towarzyszymy tym, którzy już odeszli – powiedział w homilii bp Stanisław Jamrozek.

Niedziela przemyska 46/2025, str. I

[ TEMATY ]

Przemyśl

Kl. Krzysztof Zawada

Szczególną formą modlitwy za zmarłych są wypominki

Szczególną formą modlitwy za zmarłych są wypominki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej w Dzień Zaduszny przewodniczył uroczystej Eucharystii i procesji za zmarłych w bazylice archikatedralnej w Przemyślu. Hierarcha zachęcał, aby mimo trudności zawsze dążyć do świętości. Przypomniał, że celem życia człowieka jest świętość, o czym zapewniał Jezus mówiąc: „ W Domu Ojca mego jest mieszkań wiele”. – Pan zapewnia, że także dla nas jest tam miejsce. Chce, żebyśmy razem z Nim byli. Kosztowali tego wszystkiego, co On dla nas przygotował. Bo my zmierzamy do tego celu, do chwały Bożej, bo ona jest tym, co nam wyznacza Bóg – mówił hierarcha i dodał, że osiągnięcie świętości jest bardzo trudne, ale Pan ciągle zapewnia o swojej łasce i chce, żebyśmy zaufali Mu podejmując codzienne wysiłki.

Szukać tego, co w górze

– Łatwo jest iść za Panem, kiedy wszystko się udaje. Trudniej, kiedy są doświadczenia. Ale kiedy mam świadomość, że Jezus mi towarzyszy, dźwigając także mój krzyż, to będę z ufnością kroczył i będę służył Panu, mimo tych trudności – zapewniał bp Jamrozek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kaznodzieja cytując św. Pawła mówił, żeby szukać tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadając po prawicy Boga. – Wtedy odkryjemy, że ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdawało pojąć, co Bóg przygotował tym, którzy Go miłują – mówił hierarcha. – Świadomość, odkrywanie tego, co Bóg przygotowuje, będzie nam pomagało, żeby z ufnością iść za Panem i kroczyć tymi drogami, które On nam wyznacza, pełniąc wszędzie jego wolę – dodał.

Dlatego biskup wskazał, że najpewniejszą drogą do zbawienia jest droga miłości. – Kiedy my nią kroczymy, miłując Pana Boga i miłując bliźniego, to jest to najpewniejsza droga do zbawienia – tłumaczył, bo przecież Bóg z miłości do człowieka oddał swoje życie za grzechy, aby otworzyć bramy wieczności. – On to życie nam wysłużył na krzyżu, kiedy umarł za nas, a potem zmartwychwstał i w Nim jest nasze życie – zaznaczył bp Jamrozek.

Dar miłości

Natomiast w kontekście modlitwy za zmarłych, bp Jamrozek odwołał się do encykliki Spe Salvi Benedykta XVI, który mówił o wewnętrznym otwarciu na prawdę, miłość i Boga, przesłoniętym jednak przez kompromisy ze złem. Papież wskazał na czyściec jako miejsce, gdzie człowiek doskonali się w miłości, doświadczając „błogosławionego cierpienia”, w którym „święta moc Jego miłości przenika nas jak ogień”. W czyśćcu nadzieja zbawienia jest już pewnością, ponieważ z czyśćca idzie się tylko do nieba.

Na zakończenie hierarcha zachęcał do modlitwy za zmarłych. – Nasza modlitwa jest darem miłości, kiedy towarzyszymy tym, którzy odeszli. Pamiętamy o nich. To w ten sposób im pomagamy, żeby mogli przejść już do wiecznej chwały, być przed Panem i tam oddawać Mu chwałę – powiedział kaznodzieja. – Dzisiaj módlmy się gorąco za wszystkich naszych zmarłych, aby dostąpili chwały zbawionych. Żeby tak jak wczoraj słyszeliśmy, stali przed Panem już przeodziani w białe szaty, bez żadnej skazy, plamy, żeby tam wszyscy mogli wielbić Boga – zaznaczył biskup. – My też módlmy się, żebyśmy tak przeszli drogę życiową, żeby kiedyś zasłużyć na to, żeby być przyjętym do domu naszego Ojca – dodał.

Wraz z bp. Stanisławem Jamrozek Eucharystię koncelebrowali przemyscy biskupi: abp Adam Szal i bp Krzysztof Chudzio, a także licznie zgromadzeni kapłani z Przemyśla i okolic. Po Mszy św. odbyła się tradycyjna procesja żałobna do krypt bazyliki archikatedralnej, gdzie spoczywają przemyscy biskupi, m.in. abp Ignacy Tokarczuk.

2025-11-10 13:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Misjonarz i uczeń

Niedziela przemyska 5/2026, str. I

[ TEMATY ]

Przemyśl

Kl. Krzysztof Zawada

Wierni uczcili relikwie św. Józefa Sebastiana Pelczara

Wierni uczcili relikwie św. Józefa Sebastiana Pelczara

Święty Józef Sebastian Pelczar okazał się dobrym uczniem, czynił uczniów Chrystusa, zachęcał słuchaczy do rozeznania swojego powołania – mówił abp Adam Szal.

Metropolita przemyski podczas Mszy św. sprawowanej we wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara w archikatedrze przemyskiej, wychodząc w homilii od Ewangelii o powołaniu uczniów, zwrócił uwagę, że Jezus wychodził do ludzi. – To On szedł do ich codziennych zajęć nad jezioro czy do komory celnej, aby stanąć przy nich, aby spojrzeć na nich, nie tylko na to, co robią, żeby popatrzeć nie tylko na to, jakie są ich zajęcia, ale żeby spojrzeć w głąb ich serca i zobaczyć te serca takie, jakie one są, z wszystkimi plusami i minusami – wskazywał.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Ojca Pio

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

"Głos Ojca Pio"

Nowenna do św. Ojca Pio odmawiana między 14 a 22 września.

Święty Ojcze Pio, z przekonaniem uczyłeś, że Opatrzność mieszając radość ze łzami w życiu ludzi i całych narodów, prowadzi do osiągnięcia ostatecznego celu; że za widoczną ręką człowieka jest za-wsze ukryta ręka Boga, wstawiaj się za mną, bym w trudnej sprawie…, którą przedstawiam Bogu, przyjął z wiarą Jego wolę.
CZYTAJ DALEJ

Wędrująca kaucja

2026-09-23 07:52

[ TEMATY ]

kaucja

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.

Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję