Reklama

Leon XIV

Czytamy Leona XIV

Agresja zła nie może zniszczyć nadziei tych, którzy w Jezusie pokładają ufność.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wejście do kina jest jak przekroczenie progu. W ciemności i ciszy wzrok staje się ostrzejszy, serce się otwiera, a umysł staje się otwarty na rzeczy, których jeszcze sobie nie wyobrażałeś. W rzeczywistości wiesz, że twoja forma sztuki wymaga skupienia. Przez swoje produkcje łączysz się z ludźmi poszukującymi rozrywki, a także z tymi, którzy noszą w sercach poczucie niepokoju i poszukują sensu, sprawiedliwości i piękna. Żyjemy w czasach, w których ekrany cyfrowe są nieustannie włączone. Istnieje ciągły przepływ informacji. Kino to jednak znacznie więcej niż tylko ekran; to skrzyżowanie pragnień, wspomnień i pytań. To podróż zmysłów, w której światło przebija się przez ciemność, a słowa spotykają ciszę. W miarę rozwoju fabuły nasz umysł się kształci, nasza wyobraźnia się poszerza, a nawet ból może znaleźć nowe znaczenie... Dobre kino i ci, którzy je tworzą i w nim występują, mają moc przywracania autentyczności obrazów, aby chronić i promować ludzką godność... Dobre kino nie wykorzystuje bólu; ono go rozpoznaje i zgłębia... Autentycznie artystyczne formy kina, nie będąc dydaktycznymi, mają zdolność edukowania spojrzenia widza.

Spotkanie ze światem kina, 15 listopada 2025 r.

Dzisiaj, zwłaszcza realia wojen, obecne niestety w różnych regionach świata, wydają się potwierdzać nasz stan bezsilności. Ale globalizacja bezsilności rodzi się z kłamstwa, z przekonania, że w dziejach zawsze tak było i nie może się to zmienić. Ewangelia natomiast mówi nam, że właśnie w okresach wstrząsów historii przychodzi Pan, aby nas zbawić. A my, wspólnota chrześcijańska, musimy być dzisiaj, pośród ubogich, żywym znakiem tego zbawienia

Jubileusz ubogich,

16 listopada 2025 r.

Gdy rok liturgiczny dobiega końca, dzisiejsza Ewangelia (Łk 21, 5-19) skłania nas do refleksji nad trudami historii i nad końcem świata. Jezus, znając nasze serce, zachęca przede wszystkim do tego, byśmy nie dali się zwyciężyć lękowi, gdy patrzymy na te wydarzenia. Mówi: „I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach” (w. 9). Jego wezwanie jest bardzo aktualne – niestety, rzeczywiście, każdego dnia otrzymujemy wiadomości o konfliktach, klęskach żywiołowych i prześladowaniach nękających miliony mężczyzn i kobiet. Słowa Jezusa ogłaszają jednak, zarówno w obliczu tych udręk, jak i wobec obojętności, próbującej je ignorować, że agresja zła nie może zniszczyć nadziei tych, którzy pokładają w Nim ufność. Im mroczniejsza – jak noc – jest pora, tym bardziej – niczym słońce – jaśnieje wiara. (...) Słowa Jezusa, z profetycznym stylem, zaświadczają, że nieszczęścia i cierpienia historii mają kres, podczas gdy wiecznie będzie trwać radość tych, którzy uznają w Nim Zbawiciela. „Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (w. 19) – ta obietnica Pana daje nam siłę do opierania się groźnym wydarzeniom historii i wszelkim zniewagom.

Anioł Pański, 16 listopada 2025 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-11-18 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czytamy Leona XIV

Bazylika Sagrada Família przypomina nam, że życie chrześcijańskie jest zawsze drogą, ponieważ chodzi o projekt, który realizuje sam Bóg.

Świat przeżywa głęboki kryzys duchowy i kulturowy, który przejawia się w licznych formach przemocy, polaryzacji i wzajemnej nieufności. W tym kontekście pokój jawi się jako aspiracja polityczna, a jeszcze bardziej jako prawdziwy wymóg moralny. Domaga się on języka publicznego, szanującego tych, którzy myślą inaczej; instytucji służących spotkaniu; pamięci historycznej poszukującej prawdy i pojednania.
CZYTAJ DALEJ

Tak wygląda Kościół w drodze, ubogi, posłany, skuteczny mocą nie swoją

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Agur, autor tej części Księgi Przysłów, zaczyna od zdania, które mogłoby otwierać każdy traktat o Objawieniu: „każde słowo Boga w ogniu wypróbowane”. Metalurgiczna metafora mówi o słowie bez domieszek. Na takim słowie można się oprzeć jak na tarczy. Zaraz potem przychodzi przestroga, która przez wieki strzegła kanonu: „do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i nie uznał za kłamcę”. Pismo zna własną klauzulę integralności (por. Pwt 4,2; Ap 22,18-19). Człowiek jest sługą Objawienia. Ta zasada nieprzekraczalności depozytu odezwie się po wiekach w kościelnym rozumieniu depositum fidei (por. glossę na 17 IX). Potem następuje modlitwa, jedna z najmądrzejszych w całej Biblii: „nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym”. Agur prosi o środek z trzeźwej znajomości serca. Sytość kusi pychą: „kto jest Pan?”. Nędza kusi rozpaczą i kradzieżą, „i splamię imię mego Boga”. Obie skrajności mają tę samą cenę, zapomnienie o Bogu. Prośba o „chleb niezbędny” jest starszą siostrą prośby z Modlitwy Pańskiej o chleb powszedni. Dzisiejszy patron dopisał do tej perykopy własny komentarz życiem. Ojciec Pio, kapucyn związany ślubem ubóstwa, człowiek, przez którego ręce przeszły miliony na Dom Ulgi w Cierpieniu, sam nie zatrzymał nic. Ubóstwo ewangeliczne jest wolnością od dóbr. Kto prosi o chleb niezbędny, temu Bóg może powierzyć wielkie dzieła, bo serce pozostaje puste dla Niego samego.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV przybędzie do Francji, gdzie rośnie liczba osób, które przyciąga wiara

2026-09-23 09:02

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV we Francji

Vatican Media

W dniach poprzedzających wizytę Papieża we Francji narasta oczekiwanie, wykraczające poza wspólnoty katolickie. Ks. Roger Villegas ze Zgromadzenia Legionistów Chrystusa, rektor bazyliki Notre-Dame de Boulogne, podkreśla rosnącą liczbę młodych i dorosłych, których pociąga wiara, oraz wzrost liczby próśb o chrzest. Jego zdaniem papieska wizyta w Paryżu, Saint-Denis, Lourdes i Metz ukaże cztery różne oblicza Francji, naznaczonej różnorodnością, cierpieniem, poszukiwaniem jedności i nadzieją.

„Francja przeżywa dni poprzedzające wizytę Leona XIV jako czas oczekiwania w atmosferze przypominającej Adwent lub mające się rozpocząć Światowe Dni Młodzieży. Przy czym nie chodzi tylko o ludzi regularnie uczestniczących w życiu Kościoła” - mówi pochodzący z Kolumbii ks. Villegas. Zaznacza, że przygotowania nie ograniczają się do organizacji spotkań. Zmierzają do tego, aby przygotować ludzi do przeżywania wizyty jako wydarzenia wiary. Podkreśla, że entuzjazm ogarnął również ludzi, którzy nie są katolikami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję