Reklama

Głos z Torunia

Szkoła rozeznawania

O słuchaniu natchnień Ducha Świętego i rozpoznawaniu charyzmatów z Zofią Olkiewicz rozmawia Renata Czerwińska.

Niedziela toruńska 47/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Toruń

Archiwum wspólnoty Dobry Pasterz

Zofia Olkiewicz (druga od prawej), liderka wspólnoty Dobry Pasterz, działającej przy sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu

Zofia Olkiewicz (druga od prawej), liderka wspólnoty Dobry Pasterz, działającej 
przy sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Renata Czerwińska: Wspólnota Dobry Pasterz obchodzi w tym roku trzydziestolecie. Jak się to wszystko zaczęło?

Zofia Olkiewicz: To był 1995 r. Podczas wizyty kolędowej proboszcz ks. prał. Stanisław Majewski był w domu państwa Bożeny i Jana Szwechowiczów. W czasie rozmowy okazało się, że są we wspólnocie Odnowy w Duchu Świętym, ale w sąsiedniej parafii. Wtedy pojawiło się pragnienie, aby taka wspólnota była również u nas. Nasi przyszli liderzy wiedzieli jednak, że takich decyzji nie podejmuje się tylko po ludzku, szybko, że potrzebne jest również rozeznanie duchowe. Nawiązali kontakt z o. Józefem Kozłowskim, jezuitą, i poprosili o nie. Trwało to dobre kilka miesięcy. W końcu przyszła odpowiedź o. Józefa, który potwierdził, że wolą Bożą jest, aby w parafii Miłosierdzia Bożego w Toruniu powstała wspólnota Odnowy w Duchu Świętym. W tym samym roku ojciec poprowadził w naszej parafii rekolekcje adwentowe i tuż po ich zakończeniu, 22 grudnia, odbyło się pierwsze spotkanie grupy. Przyszło dokładnie 12 osób plus ksiądz proboszcz, który był pierwszym opiekunem. Nazwa wspólnoty, dzień spotkań też były rozeznane. Co ciekawe, ksiądz proboszcz Dobrego Pasterza miał na obrazku prymicyjnym. I tak się to zaczęło – niezmiennie od 30 lat spotykamy się w czwartki o godz. 19. Państwo Szwechowiczowie przez wiele lat byli świeckimi liderami grupy.

Reklama

Jesteście znani z posługi podczas Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie, ale angażowaliście się też w wiele innych działań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na początku cała energia była skierowana na budowanie wspólnoty, podstawową formację. Podczas czwartkowych spotkań modlitewnych otwieraliśmy się na działanie Ducha Świętego. Jako wspólnota uczestniczyliśmy w różnych rekolekcjach. Już w pierwszym roku istnienia zaczęliśmy posługiwać modlitwą wstawienniczą. To chyba zresztą podstawowy dar Odnowy w Duchu Świętym – służyć bliźnim w ten sposób. W tym samym roku zaczęliśmy też prowadzić Rekolekcje Ewangelizacyjne Odnowy. To z kolei nasze podstawowe narzędzie ewangelizacyjne, bo jesteśmy powołani do ewangelizowania. Rekolekcje prowadzimy do dziś, zaczynamy zawsze po feriach zimowych.

Reklama

Cały czas dojrzewaliśmy jako wspólnota i rozeznawaliśmy, do czego Bóg nas jeszcze powołuje. Do Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie przygotowywaliśmy się przez prawie dwa lata. Każdego dnia ktoś w intencji tych Mszy św. pościł, ktoś w tej intencji się modlił i ktoś w tej intencji przyjmował Komunię św. Msze św. rozpoczęły się w styczniu 2005 r. Od tej pory to zawsze ostatnia sobota miesiąca, godz. 9.30. Przed sobotnią Mszą św. jest adoracja. Przez wiele lat przed adoracją w ciszy prowadziliśmy Szkołę Miłosierdzia. W jej ramach członkowie naszej wspólnoty głosili katechezy. Ponieważ Msze św. sobotnie są w intencji uzdrowienia, więc katechezy też były na ten temat. Mogliśmy usłyszeć o uzdrowieniach, których Jezus dokonywał, kiedy chodził po Galilei, ale też przypatrzeć się im w kontekście naszego życia, zobaczyć, jak otwierać się na dar uzdrowienia zranień, wspomnień, relacji. Dla mnie to była ogromna wiedza, ale przede wszystkim otwieranie serca na przyjęcie daru uzdrowienia. Po katechezie, jeśli były osoby chętne, mogły skorzystać z modlitwy wstawienniczej i nadal mogą z niej korzystać podczas spotkań modlitewnych. Od lat włączamy się też w organizację i animowanie spotkań dla diecezjalnej Odnowy: święta jedności, letnich rekolekcji, Szkoły Ducha Świętego, Czuwania w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Cały czas posługujemy też w naszej parafii.

Podchodzicie do waszych działań z ogromną powagą.

Reklama

To zasługa o. Kozłowskiego i naszych pierwszych liderów. Odnowa charyzmatyczna niektórym kojarzy się tylko z emocjami. Oczywiście, na naszych spotkaniach jest radość, bo Duch Święty ją daje, ale mamy też rozum. Jako wspólnota nauczyliśmy się i nadal uczymy, że czytanie znaków, rozeznawanie i słuchanie natchnień Ducha Świętego jest ważne, tak jak tradycja, doświadczenie i cała mądrość, którą Kościół katolicki nam daje. Czasami zarzuca się nam, że tak długo wszystko rozeznajemy. Jeśli to są rzeczy nowe – warto pomyśleć, zadać Bogu pytanie. Nie wszędzie musimy być. Jako wspólnota mamy swoją tożsamość i chcemy, żeby nasze działanie było zgodne z wolą Bożą, a nie tylko naszymi pomysłami. Jeśli to zadanie dla nas, to podejmujemy się go. Tam, gdzie jest wola Boża, Bóg wspomaga, prowadzi, daje siły duchowe i fizyczne. Jest to ważne szczególnie wtedy, gdy jesteśmy proszeni o posługę poza parafią, na przykład aby poprowadzić REO w innej parafii. Jakiś czas temu prowadziliśmy je w parafii św. Józefa w Toruniu. Trwało to dziesięć tygodni i wymagało od nas dodatkowego zaangażowania. Ponieważ jednak działanie było rozeznane, każdy znajdował czas i siły do dodatkowej posługi. Była radość i zaangażowanie całej wspólnoty – rekolekcje nie są tylko dla osób, które je przechodzą, ale i dla posługujących. To rozwija, umacnia i spaja wspólnotę.

Kogo byście zaprosili do swojej wspólnoty, kto może przyjść na spotkania?

Nasze spotkania modlitewne są dobrym miejscem, żeby wrócić do Boga, miejscem, gdzie można pogłębić wiarę, trwać w nadziei, wzrastać w miłości do Boga, drugiego człowieka, ale odkryć też, że Bóg mnie kocha. Wspólna modlitwa, również śpiewem, słuchanie i dzielenie się Słowem Bożym sprawia, że dajemy Bogu coraz więcej miejsca w swoim życiu. Świadectwa sióstr i braci o tym, jak Jezus działa w ich życiu, jak ich zmienia, pomagają dostrzec, że Bóg działa tu i teraz, w codzienności, w każdym naszym położeniu. Cechą charakterystyczną Odnowy jest głębsze i bardziej intensywne przeżywanie obdarowania Duchem Świętym i Jego łaskami, a to zawsze przynosi nawrócenie i ciągłe nawracanie się od siebie ku Jezusowi, umocnienie wiary, wierność przykazaniom i miłość do sakramentów. Dzięki temu człowiek odnajduje w sobie godność dziecka Bożego, swoje miejsce w Kościele i nie czuje się anonimowy. Na spotkaniach można pojawić się tylko raz, dwa razy, żeby zobaczyć na czym one polegają. Można w nich uczestniczyć kilka miesięcy, lat, w zależności od tego, czego się szuka i do czego Bóg powołuje w przyszłości. Ale można też zostać na dłużej i dzięki pogłębianiu rozumienia owoców Ducha Świętego posługiwać w budowaniu wspólnoty Kościoła. A to jedna z dróg, na której Bóg nas uświęca.

Świadectwa członków wspólnoty Dobry Pasterz na s. VI

2025-11-18 13:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głos bezbronnych

Niedziela toruńska 23/2026, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Agata Pawluk

Mieszkańcy miasta kochają życie

Mieszkańcy miasta kochają życie

Uczestnicy toruńskiego Marszu dla Życia i Rodziny głośno przypomnieli o wartości małżeństwa i ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci. – Kocham rodzinę, to ona jest siłą, a życie to dar niezależnie od poglądów – podkreślali w czasie wydarzenia.

Od 2011 r. mieszkańcy Torunia gromadzą się, aby pokazać, że kochają życie. Tak było również i w tym roku. Pod hasłem: „Obronić małżeństwo! Obronić rodzinę” 24 maja przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w toruńskiej katedrze, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Arkadiusz Okroj. – Wydarzenie to jest odważnym wyznaniem, że każda istota ludzka obdarzona życiem ma godność od początku do końca. Ten marsz jest promocją życia. Uczestniczą w nim ludzie, którzy nie idą przeciw komuś, ale idą w imię godności człowieka. Dodał, że uczestnikami marszu są ludzie, chcący ująć się za dzieckiem, które nie ma głosu, za matką, która potrzebuje wsparcia, za rodziną, która czeka na pomoc, a także za chorymi, którzy nie chcą być traktowani jak ciężar. Biskup Arkadiusz podkreślał, że z miłością trzeba mówić prawdę o tym, że życie jest darem, a jego źródłem jest Bóg. – Życie jest święte, dlatego zasługuje zawsze na przyjęcie, ochronę, wsparcie, szacunek – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Przemienienie Pańskie. Prawdziwa tajemnica światła

Niedziela Ogólnopolska 31/2018, str. 30-31

[ TEMATY ]

święto

Przemienienie Pańskie

Wikipedia

Rafael Santi, fragment obrazu „Przemienienie Pańskie”

Rafael Santi, fragment
obrazu „Przemienienie
Pańskie”

Wszedł na górę po to, aby się modlić, aby odpowiedzieć na naglącą potrzebę rozmowy z Ojcem.
(O. Raniero Cantalamessa OFMCap)

Papież Benedykt XVI tłumaczył: „W Przemienieniu Jezus nie zmienia się, ale objawia swoją boskość, jest ono głębokim współprzeniknięciem Jego bytu z Bogiem, który staje się czystym światłem”. A św. Jan Paweł II, gdy ogłaszał pięć nowych tajemnic Różańca, napisał, że Przemienienie, które według tradycji miało miejsce na górze Tabor, jest w pełnym tego słowa znaczeniu tajemnicą światła. „Chwała Bóstwa rozświetla oblicze Chrystusa, kiedy Ojciec uznaje Go wobec porwanych zachwytem Apostołów, wzywa ich, aby Go słuchali, i przygotowuje do przeżycia z Nim bolesnego momentu męki, aby doszli z Nim do radości zmartwychwstania i do życia przemienionego przez Ducha Świętego” – wyjaśnił.
CZYTAJ DALEJ

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z zysków z koncertów spłacił... zadłużenie parafii

2026-08-06 07:08

Padre Guilherme FB zrzut

Padre Guilherme

Padre Guilherme

Kilkadziesiąt tysięcy miłośników muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przesłaniem uczestniczyło na przełomie lipca i sierpnia w koncertach portugalskiego kapłana i didżeja ks. Guilherme Peixoto. Artysta, występujący pod pseudonimem DJ Padre Guilherme, wkrótce rozpocznie trasę po Europie Środkowo-Wschodniej, która obejmie również Polskę.

Ostatni koncert duchownego odbył się w miejscowości Caxinas na północy Portugalii i po raz kolejny zgromadził tłumy słuchaczy. Wśród uczestników znaleźli się parafianie z okolic Póvoa de Varzim w dystrykcie Porto, mieszkańcy Vila do Conde oraz liczni turyści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję