Reklama

Niedziela Przemyska

W drodze do nieba

Odszedł „nasz” pan Józef Ledochowski, który wiele lat swojego życia poświęcił dla archidiecezji przemyskiej.

Niedziela przemyska 48/2025, str. III

[ TEMATY ]

wspomnienie

Archiwum prywatne

Śp. Józef Ledochowski (1941 – 2025)

Śp. Józef Ledochowski (1941 – 2025)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piszę „nasz”, bo tak go nazywaliśmy i było w tym powiedzeniu wiele życzliwości i naszej wdzięczności.

Skromny i pokorny

Pan Józef przeżył 84 lata i był to czas posługi innym. Zaraz po ukończeniu szkoły samochodowej, zatrudnił się w przemyskim PTHW. W ciężkich czasach komunizmu zdobywał trudno dostępne artykuły i obdarowywał potrzebujących. Kolejnym etapem jego drogi była praca w Przemyskiej Kolumnie Transportu Sanitarnego. Zjeździł całą Polskę po różne towary, ale to, co najbardziej utkwiło w jego pamięci, to były pielgrzymki po całej niemal Europie. Najchętniej i z wielkim w wzruszaniem wspominał wyjazdy do Rzymu. Kilkanaście razy posługiwał jako kierowca w pieszej pielgrzymce, najpierw rzeszowskiej, potem przemyskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kiedy przeszedł na emeryturę, los zaprowadził go do naszej redakcji. Przez przeszło piętnaście lat służył jako kolporter. Tydzień w tydzień przemierzał drogę do Krakowa, potem rozwoził egzemplarze Niedzieli do Krosna, Przeworska, wracał do Przemyśla i po krótkiej nocy wyjeżdżał w Bieszczady. Każdy, kto miał okazję poznać pana Józefa, mógł z łatwością zauważyć, że w relacjach z bliźnimi był prosty, bezpośredni, serdeczny, ciepły, a przy tym bardzo skromny i pokorny. Umiał słuchać i współczuć.

Z naręczem dobrych czynów

Reklama

Był wyczulony na potrzeby innych i jak mógł, służył pomocą. Często na swoim szlaku kolporterskim odwiedzał kapłanów, bardzo się cieszył, jak któryś z nich zwiększył choć o jeden egzemplarz tygodnika. Zaprzyjaźnił się z wieloma kapłanami. Cieszył się z tych przyjaźni. Jak zawsze wrażliwy współczuł niektórym z nich z powodu ich trudnych warunków życiowych, a tych nie brakowało, bo pan Józef rozwoził gazety po terenach bieszczadzkich. Kiedy dowiadywał się o ich śmierci, wyrażał swój żal i modlił się za nich. Był bardzo pracowity. Lubił to, co robił, a na tej ziemi przejechał tysiące kilometrów. Miał w sobie to coś, co przyciągało ludzi do niego, szybko i łatwo nawiązywał przyjaźnie i umiał słuchać człowieka.

Ból rozstania

Przed trzema laty zmarła jego ukochana żona Zofia. Przeżył to bardzo. Nie zamknął się w swoim bólu, ale dał przykład nadprzyrodzonej miłości. Przez kolejne miesiące i lata jego droga prowadziła do kościoła salezjanów, gdzie adorował Pana Jezusa, a potem jechał na cmentarz. Kiedy czasem to się nie udało, miał poczucie wyrzutów sumienia. Ta swoista peregrynacja trwała aż do czasu, kiedy zdrowie przestało dopisywać.

Jego choroba trwała krótko, zaczęła szwankować pamięć. Trwało to kilka tygodni. Podczas spotkań coraz mniej pamiętał, słabo poznawał i wkrótce, w niedzielę 2 listopada, odszedł. Uroczystościom pogrzebowym w parafii św. Brata Alberta w Przemyślu przewodniczył abp Adam Szal.

Dziękujemy za te lata

A my zostaliśmy z wdzięcznością i pamięcią o jego obecności w naszym życiu. Owa pamięć pozwala utrwalić wiele rozmów, przeżytych wzruszeń i dobrych spotkań. Smutne to będą wtorki, bo zawsze w ten dzień słyszeliśmy stukot laski i gromko wołaliśmy – o „nasz” pan Józef! Mamy nadzieję, że tam po drugiej stronie będzie o nas pamiętał, nie tylko we wtorki.

2025-11-25 15:23

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bohaterowie Niepodległej

Niedziela rzeszowska 45/2020, str. VII

[ TEMATY ]

II wojna światowa

wspomnienie

bohaterowie

Anita Drąg-Rutkowska

Adam Kowalski spoczywa w Szkocji

Adam Kowalski spoczywa w Szkocji

Z Boguchwałą k. Rzeszowa związanych jest dwóch bohaterów, którzy zaangażowali się w walkę o odzyskanie niepodległości Polski ponad sto lat temu i później po 1939 r.: Adam Kowalski i ks. ppłk Stanisław Żytkiewicz. Śmiem twierdzić, że tylko nieliczni mieszkańcy miasta pamiętają o nich, wszak śladów pozostało niewiele.

Pierwszy to Adam Kowalski, żołnierz Wojska Polskiego II RP i Polskich Sił Zbrojnych, kapitan oświatowy, poeta, dziennikarz, kompozytor ponad dwustu piosenek patriotycznych i wojskowych. Urodził się w Rzeszowie, ale jego rodzice spoczęli na cmentarzu w Boguchwale w 1938 r.; 2 maja – ojciec Wincenty, a 12 maja – matka Marcjanna.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o modlitwę

2026-09-22 23:13

[ TEMATY ]

modlitwa

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej

Ks. Przemysław Druszcz

Ks. Przemysław Druszcz

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowało pilną prośbę o modlitwę za kapłana.

Nasz wikary, ks. Przemysław Druszcz, został dziś potrącony przez motocyklistę i bardzo potrzebuje modlitwy! - brzmi wpis.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Postęp jest zgodny z zamysłem Boga

2026-09-23 11:00

[ TEMATY ]

audiencja ogólna

Leon XIV

Vatican Media

Postęp technologiczny, zmierzający do poprawy warunków życia, nie jest sprzeczny z zamysłem Bożym. Aby spotkać Boga człowiek nie musi porzucać swych zajęć, ale dobrze je wykonywać – wskazał Leon XIV w katechezie podczas środowej audiencji ogólnej.

Papież kontynuował w katechezie refleksję nad konstytucją soborową Gaudium et spes, a konkretnie nad jej trzecim rozdziałem, poświęconym aktywności ludzkiej w świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję