Reklama

Wiara

Opieczętowany milczeniem

Lifting serca
Boże Narodzenie to święta rodzinne. Odwiedzamy się, przyjeżdżamy z daleka, gromadzimy się przy stole i wokół choinki. Ale czy się spotykamy?
Serce nam się zestarzało.
Adwent to dobry czas na lifting serca. Warto usunąć zmarszczki, zmierzyć rytm i puls, zatrzymać się – spojrzeć na Boga i poczuć się przez Niego oglądanym.
Boże Narodzenie – niech się wydarzy...

2025-12-09 11:50

Niedziela Ogólnopolska 50/2025, str. 23

[ TEMATY ]

cykl adwentowy

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedną z prac na tegorocznej edycji wystawy Top Charity Art, organizowanej w oranżerii Muzeum w Wilanowie, był liść wykonany z hartowanej stali. Jego płaszczyzna była podziurawiona. Wyeksponowany na białym tle, przykuwał uwagę odwiedzających. Pracę podpisano: Silent Leaf – cichy liść. Cichy, milczący liść. Co on skrywa? Tajemnice, miłość i cierpienie? Nie wiem.

Przypominał mi on tajemnicę pewnego weimarskiego liścia. Otóż w 1814 r., gdy Goethe przebywał na kuracji w Wiesbaden, poznał tam Mariannę Jung. Zrodziła się między nimi miłość. Każde z nich miało już jednak swoją rodzinę. Przez kolejny rok pisywali do siebie gorące listy. Jesienią 1815 r. w Heidelbergu podczas wspólnego spaceru w parku zatrzymali się pod drzewem miłorzębu, z którego Goethe zerwał liść i podarował go Mariannie. Czy było to wyznanie miłości? Nie wiemy. Jeszcze tego samego dnia poeta napisał wiersz wyrażający jego stan ducha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A pisał tak:

Ten liść drzewa ze Wschodu

Ma w sobie sens ukryty

Gościom mojego ogrodu

Wyjawia smak tajemnicy.

To spotkanie pod drzewem miłorzębu było ich ostatnim. Nigdy później już się nie zobaczyli. Pisali tylko listy.

Milczący liść. Zasuszony, przechowywany w książkach. Skrywa małe tajemnice. Wręczany najczęściej jesienią, bo jej romantyczna aura dodaje odwagi naszym sercom, aby symbolicznie złotym liściem coś komuś powiedzieć.

Reklama

Ja też mam taki liść. Tylko że zielony, bo zerwany w czerwcu. Była niedziela, dzień moich święceń diakonatu. Zaślubiny z Kościołem. Moje pierwsze zakochanie. Po uroczystościach odprowadziłem moją mamę na dworzec. Wracając do seminarium, szedłem przez Ogród Saski. Szczęśliwy tym, co się wydarzyło kilka godzin wcześniej, zerwałem z drzewa duży liść mojego szczęścia. Był zielony, bo czerwiec to nie jesień. Zielony, więc pełen nadziei na dojrzewanie. Przyglądałem mu się od czasu do czasu. Gdy po latach przeczytałem historię weimarskiego liścia, zadałem sobie pytanie: a gdzie jest mój liść? Na szczęście, milczący, trwał między kartami Biblii. Miłość się zachowała.

Silent Leaf – milczenie otulone tajemnicą.

Milczący liść, a ile miałby do powiedzenia...

W bożonarodzeniowym żłobie leży mały Jezus. Tajemniczy Liść. Położył Go Bóg Ojciec na znak wiecznej miłości do człowieka. Leży niewinny, milczący – tajemniczy.

Będziesz koło Niego przechodził. Bądź ostrożny, aby Go nie podeptać.

On leży dla Ciebie.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakłócona perspektywa

Święta, które nosisz w sobie
Jednym z problemów człowieka jest znalezienie samego siebie. Jeżeli nie żyjemy własnym życiem, mieszkamy w wynajętym mieszkaniu. Na święta warto wrócić do domu.
Adwentowe dni to czas powrotu, to czas odkrywania, kim naprawdę jestem i dlaczego żyję.
Znaleźć odpowiedź na te pytania – to prawdziwe święto.

Stoję na plaży. Adriatyk spokojny. Wzrokiem sięgam daleko. Horyzont nieosiągalny. Mam wrażenie, że gdzieś styka się z morzem. Ale gdzie? Nie widać granicy. Szeroka perspektywa i nieogarniony świat sprawiają, że coś we mnie rośnie. Marzenia rozciągają się we mnie. Tęsknota wybiega poza horyzont, a wyobraźnia za nim goni. Czuję się, jakbym był w innym świecie. A przecież stoję na brzegu. Na brzegu morza i jakby na brzegu siebie. Miłe uczucie, doświadczenie uniwersum.
CZYTAJ DALEJ

Pożar w Szwajcarii: 55-letni bohater uratował co najmniej 20 osób

2026-01-03 08:09

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

55‑letni Włoch

uratował

20 osób

PAP

Ludzie składają kwiaty w miejscu, w którym w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł tragiczny pożar

Ludzie składają kwiaty w miejscu, w którym w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł tragiczny pożar

55-letni Włoch Paolo Campolo, mieszkający blisko baru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, gdzie doszło do katastrofalnego pożaru, uratował z płomieni co najmniej 20 osób. Szwajcarskie media przedstawiają mężczyznę jako bohatera. Przebywa on w szpitalu, gdyż dym ciężko podrażnił jego drogi oddechowe.

Bohater tragicznej nocy sylwestrowej w Alpach, gdy tylko zorientował się, że doszło do pożaru, natychmiast pobiegł z gaśnicą pod klub i razem z innymi ratownikami zaczął wyciągać z lokalu uwięzione w nim osoby.
CZYTAJ DALEJ

Konwertytka apeluje do Zachodu o zrozumienie niebezpiecznej natury islamu

2026-01-03 18:20

[ TEMATY ]

apel

islam

zachód

konwertytka

niebezpieczna natura

adobe.stock.pl

Społeczeństwa zachodnie, jeśli chcą przetrwać muszą pilnie zrozumieć prawdziwą naturę islamu - przestrzega w wywiadzie udzielonym Edwardowi Petnitnowi z National Catholic Register Sabatina James. Ta urodzona w Pakistanie w rodzinie muzułmańskiej autorka w ubiegłym roku opublikowała nową książkę The Price of Love: The Fate of a Woman — and a Warning to the West (Cena miłości: los kobiety — i ostrzeżenie dla Zachodu), w której szczegółowo opisuje swoje doświadczenia związane z przymusowym małżeństwem, a następnie przemocą i prześladowaniami za konwersję z islamu na katolicyzm.

Edward Pentin, National Catholic Register: Pani James, w przeszłości pisała Pani o swojej traumatycznej drodze od islamu do chrześcijaństwa, przymusowym małżeństwie i zderzeniu islamskiego prawa z zachodnimi normami kulturowymi. Co skłoniło Panią do napisania tej nowej książki?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję