Reklama

Niedziela Przemyska

Przyoblecz mnie Panie…

Po rocznej przerwie wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu z dużą radością powróciła do wieloletniej tradycji obłóczyn.

Niedziela przemyska 51/2025, str. I

[ TEMATY ]

Przemyśl

Dariusz Maliczowski

Klerycy III roku z bp. Stanisławem Jamrozkiem i przełożonymi

Klerycy III roku z bp. Stanisławem Jamrozkiem i przełożonymi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu 7 grudnia, w wigilię uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, w kaplicy seminaryjnej odbyły się uroczyste Nieszpory, podczas których trzej alumni po raz pierwszy ubrali strój duchowny. Nabożeństwu przewodniczył bp Stanisław Jamrozek – biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej. W wygłoszonym słowie ukazał głębię tego wydarzenia oraz jego znaczenie dla drogi powołania każdego z alumnów.

Do tego wyjątkowego wydarzenia cała wspólnota seminaryjna – a zwłaszcza nowo obłóczeni bracia – przygotowywali się poprzez dziewięciodniowy czas nowenny, któremu w tym roku przewodniczył ks. dr Piotr Stefański – wikariusz parafii archikatedralnej oraz wykładowca homiletyki w naszym seminarium. W codziennych rozważaniach nowennowych ukazywał korelację postawy Maryi Niepokalanej dającej przykład wiary i uwielbienia Boga w pieśni Magnificat w nawiązaniu do tekstów biblijnych, zwłaszcza czytań przypisanych do Nieszporów, a rzeczywistością każdego człowieka, jego „tu i teraz”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowenna i obłóczyny

Reklama

Czas nowenny spędzony przed Najświętszym Sakramentem, pozwolił kandydatom w modlitwie i liturgii odnaleźć miejsce ku temu, by przygotować serce na przyjęcie tego wyjątkowego znaku, jakim jest sutanna. Dla pozostałych uczestniczących – alumnów i kapłanów – nowenna była okazją do pogłębionej refleksji oraz wdzięczności za dar powołania, za sakramenty, a także za obecność ludzi towarzyszących nam w drodze ku kapłaństwu i w nim samym.

Kulminacyjny punkt niedzielnej uroczystości stanowiły obłóczyny. Po wysłuchaniu słowa Bożego, bp Stanisław Jamrozek skierował do zgromadzonych – a szczególnie do kleryków kursu III – słowa zarówno pełne troski, jak i wymagającej zachęty. Ukazał głębię tego wydarzenia oraz jego znaczenie dla drogi powołania każdego z alumnów. Podkreślił że sutanna, ma być dla alumnów zbroją darów Ducha Świętego, Biskup przedstawił postać Maryi jako Pełnej Łaski, ukazują Ją jako Przewodniczkę na drodze powołania, a przyjęcie sutanny ma przypominać alumnom o łaskach, które otrzymują. Po homilii, bracia mający przyjąć sutannę, udali się do zakrystii, aby ubrać strój duchowny. Zgodnie z wieloletnią tradycją seminaryjną, w pierwszym zakładaniu sutanny pomagali im ich księża proboszczowie wspierający ich od początku na drodze realizacji powołania kapłańskiego.

Radosna chwila

Reklama

Moment ten przeniknięty był dużą dozą wzruszenia zarówno ze strony kleryków, jak i kapłanów. Ci pierwsi doświadczyli bowiem wyraźnej zewnętrznej zmiany w swoim życiu; ci drudzy natomiast dostrzegali pierwsze owoce ich głębokiej pracy duchowej i duszpasterskiej w swoich parafiach. Kilka minut później trzej nowo obłóczeni alumni powrócili do kaplicy, gdzie wśród modlitwy i śpiewu z ogromnym zainteresowaniem wyczekiwała ich wspólnota seminaryjna. Ten moment każdorazowo porusza serca wszystkich obecnych na uroczystości. To także chwila radości ukazująca piękno powołania kapłańskiego.

Ostatnim punktem obłóczyn była uroczysta kolacja, która miała miejsce w refektarzu kleryckim. Tego wieczoru zgromadzili się na niej nie tylko alumni, ale również księżą przełożeni, księża profesorowie oraz księża proboszczowie i zaproszeni goście. Nowo obłóczeni bracia zostali przyjęci gromkimi brawami, a radość towarzysząca wszystkim podczas posiłku, przeniosła się później na seminaryjne korytarze i pokoje. Tam odbywały się rozmowy, podczas których alumni dzielili się swoimi przeżyciami i emocjami związanymi z tym wyjątkowym dniem.

Sutanna to kolejny etap

W 2025 r. strój duchowny przyjęli: kl. Krystian Barszczowski, kl. Sebastian Błaszczak oraz kl. Krzysztof Zawada. Obłóczeni klerycy wskazywali na doniosłość i wzruszenie podczas obłóczyn: kl. Krystian postrzega obłóczyny jako moment, w którym zewnętrzny znak zaczyna wyrażać jego wewnętrzną decyzję pójścia za Chrystusem. Przygotowywał się do nich przez modlitwę, rachunek sumienia, sakrament pokuty i formacyjne rozmowy, starając się zrozumieć, jaka odpowiedzialność wiąże się ze strojem duchownym. Czas nowenny był dla niego okazją do pytania o swoje motywacje i pragnienie służby Bogu. Sutanna jest dla niego publiczną deklaracją, komu pragnie oddać swoje życie, i początkiem drogi ku kapłańskiej dojrzałości.

Reklama

Natomiast kl. Sebastian Błaszczak mówił, że sutanna jest czymś znacznie więcej niż tylko zewnętrznym strojem – to widzialny znak przynależności do Chrystusa i Jego Kościoła. Przygotowanie do jej przyjęcia stało się dla niego jednym z ważniejszych etapów formacji: czasem intensywniejszej modlitwy, rozmów z ojcem duchownym i dogłębnej decyzji, aby nie tylko „nosić” sutannę, ale żyć tym, czym jest – znakiem przynależności do Chrystusa. Podkreśla, że zdaje sobie sprawę, iż obłóczyny nie kończą formacji, lecz otwierają na kolejny, jeszcze bardziej świadomy etap odpowiedzialności za swoje słowa, gesty i codzienne świadectwo.

Kleryk Krzysztof Zawada podkreśla, że sutanna jest dla niego znakiem odpowiedzi na Boże wezwanie, które usłyszał kilka lat temu. Świadomość, że od tego momentu ludzie będą postrzegać go jako osobę duchowną, mobilizuje go do większej odpowiedzialności i troski o świadectwo życia. Czas nowenny stał się dla niego przestrzenią modlitwy i refleksji nad tym, do czego zaprasza go Pan Bóg. Obłóczyny przyniosły mu wiele radości, ale również przypomniały o powadze decyzji. W tym okresie – jak mówi – doświadczył szczególnego prowadzenia Boga, który przygotowywał jego serce na przyjęcie sutanny nie tylko jako stroju, ale jako znaku obecności Boga w jego życiu.

W wypowiedziach kleryków wyraźnie wybrzmiewa świadectwo, iż przyjęcie sutanny stało się dla nich zarówno źródłem radości, jak i momentem głębokiej refleksji oraz poczucia odpowiedzialności za podjętą drogę powołania. To z kolei ukazuje, że obłóczyny nie są tylko zmianą zewnętrzną, ale nade wszystko duchowym umocnieniem i świadomym krokiem ku jeszcze większej wierności Chrystusowi.

Nowo obłóczonym życzymy wytrwałości i odwagi, aby każdego dnia byli wiernymi świadkami Ewangelii w codziennym życiu. Wszystkich wiernych natomiast prosimy o modlitwę w ich intencji, a także o nowe, święte powołania do służby Bożej w Kościele.

2025-12-15 18:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bene Merenti dla Arcybiskupa

Zarząd Polskiego Towarzystwa Teologicznego przyznał Medal Bene Merenti abp. Józefowi Michalikowi.

Tak się w życiu zdarza, że po okresie siewu przychodzi czas zbiorów. Jedne kłosy są brzemienne, inne tylko trochę posiadają ziarna. To tylko ludzkie spojrzenie. Bóg także w tych małych kłosach dostrzega prawdę i rzeczywistość dawanego dobra. Abp Józef Michalik od lat cieszy się owocowaniem, którego kłosy pęcznieją od ziaren. Ostatnio jego wkład w rozwój teologii dostrzegł Zarząd Polskiego Towarzystwa Teologicznego, przyznając Medal Bene Merenti. Uroczystość odbyła się w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Gdańsk: Relikwie krwi św. Jana Pawła II w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

2026-04-12 20:19

[ TEMATY ]

Gdańsk

św. Jan Paweł II

PAP/Andrzej Jackowski

Do Archidiecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Gdańsku wprowadzono w niedzielę relikwie krwi św. Jana Pawła II. Uroczystość stanowiła jeden z najważniejszych punktów obchodów jubileuszu 25-lecia sanktuarium, podkreślając jego szczególne miejsce na duchowej mapie Pomorza.

Relikwie krwi papieża Polaka zostały przekazane kustoszowi sanktuarium przez kardynała Stanisława Dziwisza. Ich uroczystego wniesienia i instalacji dokonał w niedzielę, w Święto Miłosierdzia, metropolita poznański abp Zbigniew Zieliński.
CZYTAJ DALEJ

USA: przewodniczący episkopatu krytykuje wpis Trumpa

2026-04-13 09:26

[ TEMATY ]

Paul Stagg Coakley

allsaintsphotos/pl.wikipedia.org

„To przygnębiające, że prezydent postanowił napisać tak lekceważące słowa na temat Ojca Świętego. Papież Leon nie jest jego rywalem; papież nie jest też politykiem. Jest Namiestnikiem Chrystusa, który przemawia w imię prawdy Ewangelii i w trosce o dusze” - tymi słowami przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, arcybiskup Paul S. Coakley odniósł się do wpisu prezydenta Trumpa w mediach społecznościowych, krytykującego Leona XIV.

W długim poście Trump napisał, że Leon jest „słaby w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej”, że nie chce „papieża, który uważa za dopuszczalne, by Iran posiadał broń jądrową”, ani „papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych”. Dodał, że Leon XIV „nie figurował na żadnej liście kandydatów na papieża i został wybrany przez Kościół tylko dlatego, że był Amerykaninem”. Jak stwierdził: „Gdybym nie był w Białym Domu, nie byłoby Leona w Watykanie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję