Gdy mędrcy się oddalili, oto anioł Pański ukazał się
Józefowi we śnie i rzekł: „Wstań, weź Dziecię i Jego
Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci
powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je
zgładzić”.
On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał
się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda.
Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział
przez Proroka: „Z Egiptu wezwałem Syna mego”.
A gdy Herod umarł, oto Józefowi w Egipcie ukazał
się anioł Pański we śnie i rzekł: „Wstań, weź
Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela, bo już
umarli ci, którzy czyhali na życie Dziecięcia”.
On więc wstał, wziął Dziecię i Jego Matkę i wrócił
do ziemi Izraela. Lecz gdy posłyszał, że w Judei
panuje Archelaos w miejsce ojca swego, Heroda,
bał się tam iść. Otrzymawszy zaś we śnie nakaz,
udał się w okolice Galilei. Przybył do miasta zwanego
Nazaret i tam osiadł. Tak miało się spełnić słowo
Proroków: „Nazwany będzie Nazarejczykiem”.
Oto słowo Pańskie.
Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak
poznali Jezusa przy łamaniu chleba.
A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich
i rzekł do nich: „Pokój wam!”.
Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą
ducha. Lecz On rzekł do nich: „Czemu jesteście zmieszani
i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych
sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem.
Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma
ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam”. Przy tych
słowach pokazał im swoje ręce i nogi.
Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli
zdumienia, rzekł do nich: „Macie tu coś do jedzenia?”.
Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął
i spożył przy nich.
Potem rzekł do nich: „To właśnie znaczyły słowa,
które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami:
Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie
w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach”.
Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma.
I rzekł do nich: „Tak jest napisane: Mesjasz będzie
cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię
Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie
grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem.
Wy jesteście świadkami tego”.
Oto słowo Pańskie.
Skromny dom odziedziczony po rodzicach, otwierany niemalże raz w roku - dla utrudzonych pątników Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej. Dla nich od wielu lat jest jak Betania dla Jezusa, „to nasz cud w Kozim Polu”- mówią. Najmłodsze dzieci już o świcie chodzą z grabiami po podwórku, by strącać rosę z trawy. Gdy przyjdą pielgrzymi, będą mogli rozłożyć koce na suchym. Bo na pielgrzymów czeka się cały rok.
...a pątnicy jedni drugim przekazują wieści o gościnności w domu Kryczków w Kozim Polu. W tym roku ku ogromnej uciesze gospodarzy zawitała cała grupa - św. Pawła Pierwszego Pustelnika. 12 sierpnia jest tu dniem świątecznym, a śniadanie podaje się sercem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.