Reklama

Edytorial

Edytorial

Kolejny rok, kolejna szansa

Zapewne czeka nas sporo wyzwań, ale z pomocą dobrego Boga poradzimy sobie. Niech więc On obdarzy nas radością i wewnętrznym pokojem.

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas ma nas, a nie my czas! Ta sentencja pomaga mi po raz któryś uświadomić sobie – zazwyczaj u progu nowego roku – że czas nie jest naszą własnością, co najwyżej dostaliśmy go w prezencie. Czas jest własnością Boga i to On umieścił nas właśnie w tym, a nie innym momencie dziejów, historii, w przedziale czasowym. Odtąd – dotąd i ani sekundy więcej. Z wiekiem refleksja nad upływającym czasem staje się niemal naturalnie refleksją nad życiem – naszym drogocennym życiem, którego z każdą chwilą, z każdą sekundą mamy coraz mniej. Nieustannie narzekamy na brak czasu, bywa, że odnosimy wrażenie, iż nie gra z nami fair – w młodości wydaje się nieistotny, a potem nagle, niespodziewanie i raptownie... pyk. I już go raczej mniej niż więcej. Coś mija, bo czas niezauważalnie upływa i okrada nas z najlepszych chwil życia.

Reklama

Biblijny mędrzec Kohelet z brutalną szczerością napisał: „Pokolenie odchodzi i pokolenie przychodzi, a ziemia trwa nieporuszenie na wieki. Słońce wschodzi i słońce zachodzi. Wiatr wieje na południe, to znów zawraca ku północy. Wszystkie rzeki wpływają do morza, ale morze nigdy się nie przepełnia. To, co było, będzie znowu, czyn już dokonany znowu trzeba będzie podjąć, nic więc nowego nie ma pod słońcem” (Koh 1, 4-9). Tymczasem w nas tkwi uparte przekonanie, że każdy nowy dzień jest kolejną szansą, nowym narodzeniem; że nasze życie nie ma napisanego gdzieś na górze scenariusza, a zatem że to my je kreujemy i dostaniemy tyle, ile z niego wyciśniemy, i że to zależy od tego, jak je ukształtujemy swoimi czynami, talentem, pracą. A mądry Kohelet studzi nasze rozpalone głowy: „Idź tam, gdzie cię poprowadzi serce i poniosą oczy! Wiedz jednak, że z tego wszystkiego osądzi cię Bóg!” (11, 9).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W pierwszych dniach nowego roku, gdy tyle w nas nieco naiwnej pewności, że tym razem góry będziemy przenosić, dobrze jest sobie uświadomić, iż dany nam czas jest przede wszystkim łaską – niezasłużonym darem. A łaska to taki rodzaj daru, za który nie sposób się zrewanżować, nie sposób się odwzajemnić, w żaden sposób nie można go spłacić... Za łaskę można jedynie dziękować – tak to działa. Jedynym podziękowaniem za Boży dar są starania, by także inni go przyjęli. Bo gdy Bóg coś daje, czymś nas obdarowuje, to jedynie na zasadzie: „podaj dalej”. A obdarowuje nas nieskończenie wiele razy. „Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce” (J 1, 16).

Nastał właśnie nowy rok, w którym Bóg oddaje nam do dyspozycji kolejne miesiące, tygodnie, dni... Niektórzy pozwolą, by ten czas po prostu minął. Będą mówić: „moje życie – moja sprawa”. Tymczasem ilu z nas dałoby wiele, by cofnąć czas... Ilu z nas chciałoby tego, bo teraz wiedzielibyśmy, jak ten czas właściwie wykorzystać i godnie przeżyć. Życie, choćby było nie wiem jak ciężkie, pełne trudnych doświadczeń, zawsze jest cudem, zawsze jest bezcenną wartością.

Na progu nowego roku często się zastanawiamy, co on przyniesie. Co nas czeka w 2026? Co z Polską, z nami, z rodziną, z pracą, szkołą? Mamy swoje plany, projekty, listy noworocznych postanowień. Ale chyba większość z nas czuje lekki niepokój. Dokąd zmierza ten świat? Świat, który po części odwraca się od Stwórcy i jednocześnie wiernie przy Nim trwa. Świat, w którym toczą się okrutne wojny i który zdolny jest do niesamowitych aktów dobroci. Wydaje mi się, że nasz – ludzi współczesnych – problem polega na tym, iż lękamy się o przyszłość, bo dostrzegamy w niej tylko to, co napełnia nas strachem. Tymczasem trzeba dostrzegać i doceniać siłę dobra. Zacznijmy więc nowy rok zainspirowani słowami papieża Leona XIV, który w orędziu na Światowy Dzień Pokoju pisze: „Dobroć jest rozbrajająca. Być może dlatego Bóg stał się Dzieciątkiem”... i zachęca: „Wrogość uczmy się rozbrajać przez dialog, gdzie praktykuje się sprawiedliwość i pielęgnuje się przebaczenie”.

Powtórzę więc, że oto dostaliśmy od Stwórcy kolejny czas, kolejny rok w darze, kolejną szansę. Zapewne czeka nas sporo wyzwań, ale z pomocą dobrego Boga poradzimy sobie. Niech więc On obdarzy nas radością i wewnętrznym pokojem. Tym pokojem, który daje czyste sumienie, buduje jedność i zgodę. Bo ci, którzy nie mają w sobie pokoju, potrafią jedynie wojować. Patrząc więc z nadzieją na przyszłość, cieszmy się tym, co mamy…

2025-12-30 11:57

Ocena: +3 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jeżeli Bóg z nami...

Niedziela Ogólnopolska 33/2020, str. 3

[ TEMATY ]

Cud nad Wisłą

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Cud na Wisłą jest bezcenną lekcją historii, która tworzy narodową więź, łączy minione pokolenia ze współczesnymi.

Setna rocznica Cudu nad Wisłą to nie tylko powód do narodowej dumy, ale i niepowtarzalna okazja do przypomnienia sobie dwóch ważnych prawd. Jedna dotyczy sfery wiary. Święty Paweł w Liście do Rzymian napisał: „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra (...). A jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” (Rz 8, 28. 31). Druga – dotyczy stosunku do przeszłości – każde odwoływanie się do niej powinno wynikać z troski o przyszłość.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

[ TEMATY ]

nowenna

Lourdes

Adobe Stock

Nowenna do odmawiania przed wspomnieniem Matki Bożej z Lourdes (2-10 lutego) lub w dowolnym terminie.

„Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie” (Mk 16, 18).
CZYTAJ DALEJ

Będzie proces beatyfikacyjny s. M. Adelgundy Tumińskiej. Sprawdź, kim była!

2026-02-03 14:36

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

Siostra Maria Adelgund (Kunigunda) Tumińska

Diecezja pelplińska

Siostra Maria Adelgund (Kunigunda) Tumińska

Siostra Maria Adelgund (Kunigunda) Tumińska

W święto Ofiarowania Pańskiego, 2 lutego 2026 r., Biskup Pelpliński ogłosił zamiar rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego siostry Marii Adelgund (Kunigundy) Tumińskiej. Franciszkanka poniosła śmierć męczeńską w 1945 roku w Chojnicach, oddając życie w obronie kobiet przed żołnierzami Armii Czerwonej.

Tegoroczny Dzień Życia Konsekrowanego w diecezji pelplińskiej ma wymiar szczególny. Wierni zgromadzeni w katedrze usłyszeli Edykt, w którym Biskup Diecezjalny oficjalnie poinformował o podjęciu kroków zmierzających do wyniesienia na ołtarze s. Adelgund, Franciszkanki od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję