Reklama

Kultura

Reforma? Bez paniki

Wraz z nadejściem nowego roku czeka nas szereg zmian w polskiej ortografii.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W komunikacie z 10 maja 2024 r. Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN poinformowała o uchwaleniu zmian zasad ortografii, które wejdą w życie 1 stycznia 2026 r. W uzasadnieniu czytamy m.in., że zmiany te dotyczą wyłącznie tzw. konwencjonalnych zasad pisowni, a ich wprowadzenie będzie się wiązać z uproszczeniem i ujednoliceniem zapisów grup wyrazów i połączeń, ponadto znikną wyjątki i problematyczne przepisy, „których zastosowanie jest z różnych powodów problematyczne, np. wymaga od piszącego zbyt drobiazgowej analizy znaczeniowej tekstu”. Swoim działaniem RJP wyszła naprzeciw użytkownikom języka, którzy na co dzień tworzą uzus, i usankcjonowała część istniejących już w języku zapisów, które dotąd były uznawane za błędne. Ogólnie mówiąc – ma być po prostu łatwiej.

W załączniku do komunikatu, którego treść była trzykrotnie uaktualniana, zawartych jest jedenaście podpunktów, w których szczegółowo opisane są kolejne zmiany. Wszystkie zostały uwzględnione w dokumencie Zasady pisowni i interpunkcji polskiej (dostępnym na stronie RJP: rjp.pan.pl).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ponieważ Niedziela nie jest z gumy, nie możemy sobie pozwolić na dłuższe pochylenie się nad każdą ze zmian – trudno byłoby nawet przytoczyć komunikat RJP w pełnym brzmieniu – spróbujemy jednak pokrótce przybliżyć najważniejsze zagadnienia. Zaproponowane zmiany dla większej przejrzystości ułożyliśmy w kolejności nie takiej, jaką podała Rada, lecz według typów – ponieważ dotyczą one zasadniczo pisowni wielką i małą literą oraz łącznej i rozdzielnej.

Nazwy obiektów przestrzeni publicznej

Aleje od wielkiej litery, ale aleja już od małej. Pałac Staszica od wielkich, ale pałac Na Wodzie – właśnie tak. Gdzie tu sens...? Do tej pory w nazwach obiektów przestrzeni publicznej ich pierwsze człony traktowaliśmy jako nazwy gatunkowe (typu: ulica, pomnik, plac, park, cmentarz, zamek itp.), stąd mała litera. No, chyba że były w liczbie mnogiej (np. Bulwary Dietla) lub pierwszy człon stanowił część nazwy własnej – wówczas duża. Tylko skąd mieliśmy to wiedzieć? Teraz wszystkie pierwsze człony nazw tego typu – z wyjątkiem ulic! – będziemy pisać od wielkich liter: Cmentarz Rakowicki, Plac Zbawiciela, Zamek Książ.

Nazwy lokali usługowych i gastronomicznych

Podobnie jak powyżej rzecz się ma w przypadku nazw: restauracji, księgarń, zajazdów, pizzerii, teatrów, hoteli itp. Dotychczas w sytuacji gdy wyraz tego typu, choć wyglądający na gatunkowy, stanowi część nazwy własnej, zapisywaliśmy go od dużej litery, w przeciwnym wypadku – od małej, co w praktyce wymagało często drobiazgowej wiedzy i było trudne do rozstrzygnięcia. Teraz wszystkie człony wielowyrazowych nazw lokali usługowych i gastronomicznych, oprócz przyimków i spójników, będziemy zapisywać od wielkich liter: Kawiarnia Literacka, Kino Charlie, Teatr Wielki.

Nazwy komet

Reklama

Tutaj krótko: dotąd słowo kometa występujące przed właściwą nazwą zapisywaliśmy od małej litery (jako nazwę gatunkową), teraz będziemy zapisywać je od dużej – jak nazwy gwiazd, planetoid, księżyców itd. Czyli: już nie *kometa Halleya, a Kometa Halleya.

Mieszkańcy miast i dzielnic + nazwy etniczne

Gdy mowa o mieszkańcu Częstochowy, dotąd pisaliśmy: częstochowianin. Mieszkaniec regionu był już Częstochowianinem. Nazwy mieszkańców: kontynentów, państw i regionów zapisywaliśmy do tej pory od wielkich liter, z kolei nazwy mieszkańców miast, wsi czy osiedli, czyli mniejszych jednostek – od małej. Teraz wszyscy, jak jeden, będą się pisać od wielkich liter, a zatem Częstochowianin będzie oznaczał mieszkańca zarówno miasta, jak i całego regionu. O tym, jak rozumieć tę przynależność, będzie decydował w tekście kontekst. Gorzej, jeśli go zabraknie.

Swoją uchwałą RJP wprowadziła także alternatywny zapis (małą lub wielką literą) nieoficjalnych nazw etnicznych typu: angol/Angol, żabojad/Żabojad, makaroniarz/Makaroniarz. Odtąd obowiązuje więc pełna dowolność, byle konsekwentnie w obrębie jednego tekstu.

Przymiotniki od nazw osobowych

Reklama

Mazurek Chopinowski to utwór autorstwa Fryderyka Chopina czy raczej wykonany w jego stylu? Dotychczas o rozstrzygnięciu tego typu kwestii decydowała w tekście pisownia wielką lub małą literą: Chopinowski to „czyj”, chopinowski – „jaki”. Teraz przymiotniki tworzone od nazw osobowych, z końcówką -owski, będziemy pisać zawsze od małej litery, niezależnie od interpretacji – dzierżawczej czy jakościowej, stąd znów istotny będzie kontekst. Wyjątkiem, który zakłada pisownię alternatywną – od wielkiej lub małej litery – są przymiotniki tworzone od imion/nazwisk zakończone na: -owy, -in(-yn), -ów, np.: poezja miłoszowa lub poezja Miłoszowa. Takie zapisy spotyka się rzadziej, ale wciąż stosunkowo często.

Nazwy odznaczeń i tytułów honorowych

W tym przypadku obowiązywały dotąd zasady analogiczne do nazw geograficznych: jeśli drugi człon, występujący najczęściej w mianowniku, jest uznawany za samodzielny (np. Nike), wyraz stojący przed nim – typu nagroda, medal, order itp. – zapisywaliśmy od małej litery (czyli: nagroda Nike). Co innego z dopełniaczem – gdy nazwa odznaczenia czy tytułu ma właśnie taką postać, zapisywaliśmy: Nagroda Nobla, Śląska Nagroda Jakości. Od 1 stycznia wszystkie człony takich nazw będziemy zapisywać od wielkich liter i nie trzeba już będzie się zastanawiać, co jest nazwą gatunkową, a co własną – a zatem: Nagroda Nike.

Nazwy wytworów przemysłowych

„Piję colę w swoim żółtym fiacie uno” – taka pisownia obowiązywała dotychczas. Konkretny produkt danej marki = zapis małą literą. Teraz będziemy pijać Colę w Fiacie Uno, bo wielką literą będziemy zapisywać nazwy nie tylko „firm, marek i modeli wyrobów przemysłowych, ale także pojedynczych egzemplarzy tych wyrobów”.

Tyle o pisowni wielką i małą literą. Kolejne zasady dotyczą pisowni łącznej i rozdzielnej.

Nie z imiesłowami odmiennymi

Reklama

Na początek przypomnijmy, czym jest imiesłów odmienny – to taki, który kończy się na: -ący, -ąca, -ące, -(o)ny. Imiesłowy przymiotnikowe, bo o nich mowa, z cząstką nie pisaliśmy dotąd zasadniczo łącznie, przy czym istniała także możliwość pisowni rozłącznej zależnej od interpretacji znaczeniowej: czasownikowej lub przymiotnikowej (np. człowiek nie żyjący w Polsce vs. człowiek nieżyjący od 10 lat). Rada Języka Polskiego postanowiła zlikwidować tę oboczność i odtąd nie będzie już zgody na „świadomą pisownię rozdzielną”.

Pół– w zestawieniach dwuczłonowych

Pisownia członu pół– sprawiała dotąd trochę kłopotu, bo jedynie poprawny był zapis zdań typu: Półprzytomny pół-Francuz półzawodowiec pół żartem, pół serio zwrócił się do pół Polaka, pół Włocha po półgodzinie. Czyli: z wyrazami pospolitymi od małej litery pół– pisaliśmy łącznie, z tymi od wielkiej – już z łącznikiem, a w zestawieniach dwóch słów z członem pół- oddzielaliśmy go od tych słów spacją, i to niezależnie od tego, czy zaczynały się one od małej, czy od wielkiej litery. Rada Języka Polskiego ułatwia nam zadanie i odtąd pół– pisać będziemy łącznie w wyrażeniach: półzabawa, półnauka; półżartem, półserio; półspał, półczuwał – czyli zarówno w przypadku pojedynczych wyrazów, których drugi człon nie jest pisany od wielkiej litery (w takim przypadku dalej obowiązuje pisownia z łącznikiem), jak i w zestawieniach dwuczłonowych. Znika zatem zasada, która mówi o oddzielnej pisowni cząstki pół– w zestawieniach; będziemy ją pisać łącznie z nazwami pospolitymi i z łącznikiem z nazwami własnymi.

Niby– i quasi-

Reklama

Do dziś zapisywaliśmy: niby-człowiek (ale nibynóżki), niby-demokratyczny, quasi-deficyt czy quasi-postępowy – cząstki niby– i quasi– zawsze z łącznikiem, chyba że mamy do czynienia z nazwami botanicznymi. Teraz to się zmieni – wspomniane cząstki staną się przedrostkami i zyskają tym samym przywileje przedrostków, będziemy więc pisać już tylko łącznie: nibyczłowiek, nibydemokratyczny, quasideficyt i quasipostępowy, a program do edycji tekstów nie będzie już mógł podkreślić nam tych słów na czerwono. Pisownia z łącznikiem zostaje zachowana dla przypadków, w których drugi człon jest wyrazem zapisywanym od wielkiej litery (niby-Europejczyk, quasi-Europejski) – tak jak w przypadku wszystkich innych przedrostków.

Nie z przymiotnikami i przysłówkami odprzymiotnikowymi w stopniu wyższym i najwyższym

Niemądry, nie mądrzejszy i nie najmądrzejszy (ale: najniemądrzejszy); niemądrze, nie mądrzej i nie najmądrzej – tak pisaliśmy dotąd. Od teraz z kolei we wszystkich takich połączeniach – cząstki nie z przymiotnikami i przysłówkami odprzymiotnikowymi, bez względu na kategorię stopnia – będziemy stosować pisownię łączną. To zmiana, do której będzie nam chyba najtrudniej przywyknąć, ale trzeba przyznać, że to duże ułatwienie. (Pamiętajmy przy tym, że pisownia nie z przysłówkami, które nie pochodzą od przymiotników, np. nie zawsze, pozostaje rozłączna).

Cząstki -by ze spójnikami

Reklama

Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała – to chyba najbardziej ikoniczny przykład mówiący o tym, z czym mamy do czynienia w powyższej zmianie. Dotąd toby pisaliśmy łącznie jako połączenie cząstki -by ze spójnikiem. Stosowanie tej zasady sprawiało dość duże problemy i chyba można nawet zaryzykować stwierdzenie, że czynili to tylko ludzie na co dzień mniej lub bardziej związani z poprawnością językową. Od 1 stycznia cząstki -bym, -byś, -by, -byśmy, -byście ze spójnikami będziemy zapisywać rozdzielnie, czyli de facto tak, jak podpowiada intuicja: Zastanawiam się, czy by nie pojechać w góry (dotąd: czyby). Pamiętajmy, że w mocy pozostaje przepis zawarty w Zasadach pisowni i interpunkcji polskiej, który mówi, że wyżej wymienione cząstki pisze się łącznie „w niektórych formach przypominających połączenie spójnika lub przysłówka z cząstką -by, ale mających status odrębnego wyrazu, np.:

aby, ażeby, byleby, chociażby, choćby, czyżby, gdyby, gdzieżby, iżby, jakby, jakoby, jakżeby, niby, niżby, żeby” oraz „w nierozdzielnych partykułach: jakby, niby, oby”.

Na koniec jeszcze słowo o pisowni wariantywnej.

Pisownia prefiksów

Dotąd poprawnie zapisalibyśmy: supersprawa, minispódniczka, megapromocja czy wegekanapka, choć nie wszystkim taki zapis wydawał się oczywisty. Używanie form tego typu wciąż będzie poprawne, ale sprawa cząstek typu super– stanie się o wiele prostsza, RJP wprowadziła bowiem możliwość „rozdzielnej pisowni z wyrazami zapisywanymi małą literą cząstek takich jak super-, ekstra-, eko-, wege-, mini-, maksi-, midi-, mega-, makro-, które mogą występować również jako samodzielne wyrazy, np. miniwieża lub mini wieża, bo jest możliwe: wieża (w rozmiarze) mini”.

Zasada ta stanowi uzupełnienie dotychczasowej zasady ogólnej, mówiącej o tym, że „przedrostki – rodzime i obce – pisze się łącznie z wyrazami zapisywanymi małą literą. Jeśli wyraz zaczyna się od wielkiej litery, po przedrostku stawia się łącznik, np. super-Europejczyk”.

Pary wyrazów równorzędnych

Dotychczas pisaliśmy: tuż-tuż – z łącznikiem, ale już bij zabij – ze spacją. Od 1 stycznia mamy dowolność – w parach wyrazów równorzędnych brzmiących podobnie lub identycznie i występujących zwykle razem dopuszczalna jest teraz pisownia w trzech wersjach: z łącznikiem (tuż-tuż; trzask-prask; łapu-capu), z przecinkiem (tuż, tuż; trzask, prask; łapu, capu) i rozdzielnie (tuż tuż; trzask prask; łapu capu). I tutaj znów – pamiętajmy, by w obrębie jednego tekstu trzymać się jednej ustalonej wersji. Za Zasadami pisowni i interpunkcji polskiej dodajmy, że „zasada ta odnosi się także do zestawień złożonych z większej liczby członów, np. bim-bam-bom; bim bam bom; bim, bam, bom”.

*

Profesor Jan Miodek zapytany w jednym z wywiadów o to, czy zmiany wprowadzone przez RJP stanowią rewolucję, odpowiedział: „Media donoszą o przewrocie, trzęsieniu ziemi i innych kataklizmach, ale spokojnie: żadnej rewolucji nie będzie. To tylko jedenaście zmian, które sprawią, że nasze życie stanie się prostsze. Chodzi w nich o to, by w ortografii czyhało na nas jak najmniej «haków»”. Pozostaje zatem po prostu się przyzwyczaić. I tyle!

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedna kreska

Niedziela Ogólnopolska 29/2024, str. 53

[ TEMATY ]

polszczyzna

Adobe Stock/Studio Graficzne "Niedzieli"

Na jednym z ostatnich nabożeństw czerwcowych korzystałam z książeczki do nabożeństwa, a nie – jak zwykle – z głowy czy z ekranu. Zapis jednego z wezwań Litanii do Serca Pana Jezusa szczególnie przykuł moją uwagę – i tak zrodził się pomysł na kolejny felieton.

Zwykle po kilku odtworzeniach kojarzymy tekst pieśni czy modlitwy i z czasem płynie ona niemal sama. Kiedy mamy przed oczami tekst, śledzimy kolejne słowa i zdania – i tym samym pogłębiamy treść. Wodzenie wzrokiem po tekście pozwala się skoncentrować i nie poddawać tak łatwo rozproszeniom.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

W Indonezji będą nieśli przez kilka tygodni figurę Matki Bożej przed uroczystością Wniebowzięcia

2026-07-12 19:39

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

Indonezja

wielka pielgrzymka

Vatican News

Ruszyła wielka pielgrzymka w Indonezji przez uroczystością Wniebowzięcia

Ruszyła wielka pielgrzymka w Indonezji przez uroczystością Wniebowzięcia

Na indonezyjskiej wyspie Flores rusza kilkutygodniową pielgrzymka przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Wierni wędrują przez wioski z figurą Maryi i nawet muzułmanie przyjmują ich z szacunkiem. Jak mówią pielgrzymi – Maryja zawsze przynosi Jezusa.

10 lipca biskup Labuan Bajo Maksimus Regus zainaugurował Wielką Procesję Maryi Wniebowziętej Nusantara w parafii św. Józefa Robotnika w Lengkong Cepang. Rozpoczęła się kilkutygodniowa wędrówka figury Matki Bożej Wniebowziętej przez dziesiątki parafii, poprzedzająca kulminację dorocznego Festiwalu Golo Koe, który odbędzie się w sierpniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję