Wspólnota powstała jesienią 2015 r. – To wtedy wikary ks. Jakub Studziński wyszedł z propozycją cotygodniowych spotkań w Zbytkowie, by wspólnie rozważać czytania liturgiczne i wielbić Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Uczestniczyło wtedy kilka osób – mówi Grzegorz Kustosik. Ks. Jakub podszedł też do Tomasza Stobierskiego i jego żony, mówiąc że ma dla nich projekt na 9 miesięcy. – Zabrzmiało to intrygująco. Jak się potem okazało, chciał zawiązać grupę osób, które chcą pogłębić swoją relację z Bogiem – wspomina. – Nam też zaproponował udział w projekcie na niecały rok. Zgodziliśmy się i trwamy we wspólnocie nie rok, a już 10 lat – dodają Izabela i Czesław Kuboszkowie. Gdy ks. Jakub przeszedł na inną parafię, opiekę przejął ks. Wojciech Olesiński. Wtedy powstała nazwa. – „Wieczernik” został wybrany w głosowaniu. Pasuje do nas, bo salka przy kościele w Zbytkowie, gdzie się spotykamy, jest właśnie salą „na górze” – zauważa Tomasz Stobierski. Kolejnymi opiekunami byli ks. Maciej Dunat, a obecnie ks. Piotr Kania. Za jubileusz wspólnota dziękowała Bogu w listopadzie podczas Mszy św. w kościele filialnym Matki Bożej Szkaplerznej w Zbytkowie, z udziałem księży, którzy przez lata towarzyszyli wspólnocie. Po Eucharystii odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, a świętowanie zakończyła radosna agapa w sali „na górze”.
W obecności Jezusa
Spotkania „Wieczernika” odbywają się w każdą środę o godz. 19.30 w kościele w Zbytkowie. Rozważają Słowo Boże i adorują Najświętszy Sakrament. Jest też czas na spowiedź i modlitwę wstawienniczą. Dla Tomasza Stobierskiego obecność w „Wieczerniku” od początku była okazją do spotkania z Jezusem. – Każdy może spontanicznie wyrazić swoje troski w Jego obecności. Ciekawą formę ma też omawianie tekstów biblijnych. Słowo Boże jest pojemne… Zawsze potrafi zaskoczyć interpretacją czy szczegółem, który dostrzega ktoś obok mnie, choć wydawałoby się, że znam dany tekst prawie na pamięć – mówi. Wspomina też Światowe Dni Młodzieży w 2016 r., w które mocno się zaangażowali, co scementowało wspólnotę. – Dziś mogę śmiało powiedzieć, że przyjaciele z „Wieczernika” są dla mnie w kręgu najbardziej zaufanych osób – podkreśla p. Tomasz. Od lat posługuje w diakonii muzycznej. – Jestem kompozytorem i aranżerem, a nasza mała diakonia skupia kilka zdolnych osób. Wspólnie dbamy o to, by gra i śpiew pomagały głębiej przeżywać spotkanie z Jezusem – dodaje.
Siła z adoracji
Dzięki wsparciu wspólnoty „Novare” z Żor na przełomie września i października 2017 r. udało się zorganizować pierwszą edycję kursu Alpha – dla dorosłych. – Znaczna część uczestników dołączyła później do „Wieczernika”, który dziś liczy ok. 20 osób – mówi Grzegorz Kustosik. Kurs zaowocował także powstaniem przy parafii w Strumieniu 2 wspólnot – Mężczyzn św. Józefa i Kobiet. „Wieczernik” nieraz organizował nabożeństwa uwielbienia w wigilię Zesłania Ducha Świętego, wyjazdy wakacyjne, czy pomoc ludziom w trudnych sytuacjach. Od ponad 1,5 roku aktywnie działają przez media społecznościowe, by i w ten sposób dotrzeć do osób szukających Boga. – Jesteśmy grupą zróżnicowaną, co poszerza nasze możliwości oddziaływania. To przede wszystkim świadectwo życia. Te doświadczenia pokazały, że siła wspólnoty rodzi się z adoracji, aby potem skonkretyzować się w działaniu na rzecz innych – podkreśla Tomasz Stobierski. Nieraz byli świadkami Bożego działania. – Kursy Alfa przyniosły wiele nawróceń i przemian wewnętrznych, pomogły zbliżyć się do Jezusa wielu osobom. Myślę też o sobie i mojej rodzinie – z wieloma sytuacjami w życiu nie poradziłbym sobie bez oparcia w Jezusie i we wspólnocie. „Wieczernik” daje też możliwość zagospodarowania pozytywnego zapału rodzącego się w ludziach, którzy dzięki łasce nawrócenia chcą pójść krok dalej – dopowiada. Wspólnota wspiera się także poprzez modlitwę wstawienniczą i pozostaje otwarta dla wszystkich. – Nie nakładamy na uczestników żadnych wymagań, dlatego spora grupa sympatyków przychodzi tylko na adorację. To pokazuje, jak wielka jest potrzeba odnalezienia przestrzeni, w której człowiek może rozwijać bliską relację z Jezusem – podsumowuje Tomasz Stobierski. Izabela i Czesław Kuboszkowie dodają: – Dla nas to czas pogłębiania relacji z Bogiem, ale też spotkanie z drugim człowiekiem i przyjaźnie. To świadomość, że są ludzie, na których zawsze można liczyć.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
