Reklama

Niedziela Sandomierska

Tarnobrzeg

Liturgia w dźwiękach

W klasztorze ojców dominikanów zakończyła się pierwsza odsłona Dominikańskich Warsztatów Muzyki Liturgicznej.
Uczestnicy pracowali w kilku sekcjach tematycznych, obejmujących m.in. emisję głosu oraz śpiew chóralny. Nie zabrakło także wspólnej modlitwy i refleksji, które stały się ważnym elementem całego spotkania. Słowo duchowe wygłosił o. Mikołaj Walczak, przeor tarnobrzeskiego klasztoru. Przeor podkreśla, że owoce warsztatów są widoczne niemal natychmiast. – Zbudowała się pewna wspólnota, która będzie chciała iść dalej. Ufamy, że uda się zorganizować kolejną edycję. To był też moment, w którym uczestnicy odkryli nowe możliwości zaangażowania w śpiew, chociażby w naszych scholach – zaznaczył przeor. W organizację wydarzenia włączyli się również tarnobrzescy Świeccy Dominikanie. Warsztaty odbyły się pod honorowym patronatem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza oraz prezydenta miasta Tarnobrzeg Łukasza Nowaka. Patronat nad wydarzeniem objął również Tygodnik Niedziela Sandomierska.
Ks. Wojciech Kania

Niedziela sandomierska 1/2026, str. III

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Archiwum prywatne

Zajęcia nie były tylko ćwiczeniem głosu, ale również pogłębieniem relacji z Bogiem

Zajęcia nie były tylko ćwiczeniem głosu, ale również pogłębieniem relacji z Bogiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wydarzeniu uczestniczyło blisko czterdzieści osób z województwa podkarpackiego i świętokrzyskiego, które przez trzy dni zgłębiały zarówno technikę śpiewu, jak i duchowy wymiar liturgii. Zajęcia prowadziła Katarzyna Młynarska z Wrocławskiego Liturgicznego Studium Wokalnego. Jak podkreśla, warsztaty liturgiczne są przestrzenią otwartą dla każdego – niezależnie od poziomu wokalnego przygotowania. W jej ocenie to nie tylko trening głosu, lecz również czas pogłębiania relacji z Bogiem i budowania wewnętrznej wrażliwości. – To nie jest tylko spotkanie z muzyką, ale to także spotkanie z Bogiem i to daje nam taki pełny wymiar. To jest bardzo twórczy i bardzo rozwojowy czas. Warto podkreślić, że na warsztaty wybierają się ludzie, którzy mają bardzo różne doświadczenie wokalne – podkreślała prowadząca warsztaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najcenniejszy dar dla bliźniego

Niedziela sandomierska 2/2024, str. V

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Przekazane dobro szybko do mnie wróciło – mówi Mariusz Turbacz

Przekazane dobro szybko do mnie wróciło – mówi Mariusz Turbacz

Mariusz Turbacz, prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi „Barbórka” w Tarnobrzegu, działającego przy PCK, opowiada dlaczego warto dzielić się z innymi tym, co najcenniejsze.

Ks. Wojciech Kania: Jak wspomina Pan pierwsze oddanie krwi? Mariusz Turbacz: Było to 15 lat temu. Chwilowo pozostawałem bez pracy, w poprzedniej firmie objęła mnie redukcja etatów. Siedziałem w domu, przygotowując i wysyłając oferty o pracę. Pozostawałem jednak bezczynny, czegoś brakowało i wówczas zacząłem się zastanawiać, co by tu zrobić pożytecznego? Poszedłem do punktu krwiodawstwa w Tarnobrzegu, który miał jeszcze stały charakter, a nie jak od 2012 r. tylko czasowy. Oddałem wtedy pierwszy raz krew, spodobało mi się to. I przekazane dobro szybko do mnie wróciło, bo szybko znalazłem nową pracę. Odczucie było wspaniałe i w honorowym oddawaniu krwi lubię to niesamowite uczucie, które towarzyszy po wyjściu z punktu, jakbym unosił się na skrzydłach. Wiadomo, że krwi nie można wyprodukować i niczym jej nie można zastąpić. Zatem oddając ją dzielę się z kimś potrzebującym cząstką swego życia. Można powiedzieć, że zacząłem nieco późno, byłem już bowiem po 30., ale od tamtej pory systematycznie co 3 lub 4 miesiące stawiam się w punkcie krwiodawstwa.
CZYTAJ DALEJ

Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki!

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 6, 51-58.

Czwartek, 4 czerwiec. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i Krew

2026-06-04 20:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję