Jako Polak osądziłem za mą powinność nieoszczędzanie siebie tam, gdzie inni wszystko poświęcali” – powiedział spokojnie gen. Romuald Traugutt, gdy rosyjscy śledczy pytali go w 1864 r., dlaczego stanął na czele powstania. I dlaczego wybrał walkę przeciwko Moskalom, porzuciwszy dobrze zapowiadającą się karierę w rosyjskiej armii.
Życie nieusłane różami
Traugutt urodził się 200 lat temu, 16 stycznia 1826 r., w Szostakowie na ziemi grodzieńskiej. Nie miał szczęśliwego dzieciństwa. Nie pamiętał matki, bo zmarła, gdy miał zaledwie 2 lata. Ciężar wychowania przejęła na siebie babcia Justyna Błocka. Wpoiła mu ona dwie wartości, którym był do końca życia wierny: żarliwą religijność i patriotyzm. Od najmłodszych lat marzył o budowaniu mostów i dróg, ale drzwi Instytutu Inżynierów Dróg Komunikacyjnych w Petersburgu były przed nim zamknięte. Postanowił wstąpić do armii, zakładając, że zdobyte umiejętności pomogą mu kiedyś walczyć o wolność ojczyzny. W carskiej armii przeżył szybko bolesne rozczarowanie, bo dowodzony przez niego batalion został w 1849 r. wysłany wraz z korpusem ekspedycyjnym feldmarszałka Iwana Paskiewicza do tłumienia powstania węgierskiego, które wybuchło w czasie wystąpień wolnościowych zwanych Wiosną Ludów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
