Reklama

Kultura

Jesteśmy częścią tradycji

Choć często przybiera inne nazwy, zawsze pozostaje międzypokoleniowym mostem, tworzy osobliwą sztafetę przekazywaną przez matki, dziadków – dzieciom, wnukom. Nam.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy pamiętają Państwo niezwykłą scenę z ikonicznego dla polskiego kina filmu Miś Stanisława Barei, tę, w której węglarz o nazwisku Tłoczyński tłumaczy niestosowność czy wręcz niemożność ochrzczenia dziecka imieniem Tradycja. I nie wchodzi on w kwestie proceduralne, a mówi:

„Pytasz: dlaczego? No bo tradycją nazwać niczego nie możesz. I nie możesz uchwałą specjalną zarządzić ani jej ustanowić. Kto inaczej sądzi, świeci jak zgasła świeczka na słonecznym dworze. Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to, co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

I jeśli gdzieś szukać głębokiej mądrości w tym filmie, to właśnie ten cytat pokazuje, jak twórcy genialnie ukrywali – nierzadko pod płaszczykiem farsy czy pastiszu – ważne treści. Młodsi czytelnicy mogą nie pamiętać (albo wręcz ich jeszcze nie było), ale były czasy, gdy tradycją był długopis cenzora skrupulatnie wykreślającego całe kwestie, wręcz strony z książek, artykułów, teatralnych dramatów czy scenariuszy. Na straży jedynej słusznej tradycji stał Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, legendarny urzędnik cenzor z ul. Mysiej. Zatwierdzony 5 lipca 1946 r. dekretem Rady Ministrów podlegał bezpośrednio prezesowi Rady Ministrów. O tym, jak nasz kraj stał na głowie, świadczy fakt Konstytucji Polski Ludowej z 1952 r., której art. 71 mówił w tym samym czasie: „Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa, druku, zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji”. Miała ona gwarantować swobodę tego, co ów cenzor mógł w majestacie prawa usunąć. Mógł, bo pkt 2 ust. 2 dekretu mówił, że dopuszczalna jest „kontrola rozpowszechniania wszelkiego rodzaju utworów za pomocą druku, obrazu i żywego słowa; kontrola ta ma na celu zapobieżenie”... I tu następowała długa lista de facto betonująca władzę ludową posłuszną Moskwie. Ot, taka to była tradycja. Szczęśliwie pogrzebana w niesławie wraz z przemianami ustrojowymi zainicjowanymi sierpniem 1980, a sfinalizowanymi w 1989 r.

Tak, również polską tradycją jest bowiem wola bycia wolnymi. Nasza wiara, zapoczątkowana chrztem Polski, jest natomiast wpisana w tradycję – wielowiekową historię naszej ojczyzny. Rok 2026 jest rokiem jubileuszu 1060-lecia chrztu Polski – wydarzenia przez wielu uznawanego w ogóle za początek naszej państwowości. I tak trwa kolejna tradycja. O powadze tradycji czytamy wszak w Piśmie Świętym: „Przeto, bracia, trwajcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji, o których zostaliście pouczeni bądź żywym słowem, bądź za pośrednictwem naszego listu” (2 Tes 2, 15); „Nakazujemy wam, bracia, w imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście stronili od każdego brata, który postępuje wbrew porządkowi, a nie zgodnie z tradycją, którą przejęliście od nas” (2 Tes 3, 6). Jakby tego było mało, mówi to również Tymoteusz: „(...) co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwem wielu świadków, przekaż wiarygodnym ludziom, którzy będą zdolni nauczać też innych” (2 Tm 2, 2). Przekaz to również nośnik tradycji.

Jak widać, tradycja scala, skleja nas, skupia. Gdy czytają Państwo te słowa, mamy już za sobą drogę tradycji, którą wyznaczył kalendarz liturgiczny. Począwszy od Wigilii poprzedzającej narodziny Jezusa, po chwilę, gdy Dziecina spoczęła w stajennym żłobie. Cały Adwent czekaliśmy i sposobiliśmy się, jedni w duchu, inni między regałami hipermarketów. Tradycja duchowa kontra tradycja czasów komercjalizacji wszystkiego, co tylko się da. Tradycja wolnego miejsca i nakrycia dla zbłąkanego wędrowca vs. pubowe happy hour wieczorową porą 24 grudnia. Jest tradycja i signum temporis często w kontrze do niej. Ale dokąd tradycja trwa, i my trwamy.

To moje pierwsze pisanie w nowym roku, więc życzę w nim Państwu – Czytelnikom tego wszystkiego, o czym marzą skrycie, w głębi serca. Niech to się spełni. Oczywiście, życzę zdrowia, bo bez niego plany ulatują w nicość. A nade wszystko życzę, aby nikt nie był samotny. I niech ta tradycja trwa.

2026-01-05 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

5 lat duszpasterstwa wiernych tradycji łacińskiej

Niedziela świdnicka 22/2018, str. IV

[ TEMATY ]

tradycja

Michał Firlej/www.missa.pl

Coraz rzadziej dziwi nas kapłan stojący przy ołtarzu w ornacie „skrzypcowym”. Częściej też w naszych kościołach możemy spotkać stojący na środku ołtarza krzyż, w parzystej asyście świec. Nawet niektórzy organiści coraz częściej są na tyle odważni, że wykonują w czasie Eucharystii części stałe po łacinie. W niektórych kościołach naszej diecezji, jak np. w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Świdnicy, Mszę św. kapłan odprawia tyłem do wiernych i jest to na porządku dziennym. Co ciekawe, wcale nie jest to podyktowane starą zabudową ołtarza, bo nowy proboszcz sam zadecydował, że chce, aby w jego kościele Msza była odprawiana tyłem do wiernych i tym się kierował przy budowie nowego, pięknego neogotyckiego ołtarza. Wszystko to jest zaczerpnięte ze starej liturgii. Tej, którą być może pamiętają nasi dziadkowie, czy rodzice, która kształtowała duchowość wielu wielkich świętych i błogosławionych Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Papież: Świat nie potrzebuje sztucznej inteligencji, która pomniejsza człowieczeństwo

2026-08-21 13:39

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Vatican Media

Leon XIV wzywa do mądrego uregulowania rozwoju sztucznej inteligencji. Papież podczas spotkania z katolickimi parlamentarzystami i urzędnikami podkreślił, że prawo powinno wspierać innowacje, a zarazem chronić podstawowe prawa i wolności. Przestrzegł również przed wykorzystaniem AI jako narzędzia ideologicznego i ekonomicznego kolonializmu, rosnącą władzą algorytmów oraz osłabianiem rodziny.

Leon XIV spotkał się z uczestnikami XVII dorocznego spotkania Międzynarodowej Sieci Prawodawców Katolickich (International Catholic Legislators Network), zrzeszającej parlamentarzystów i urzędników państwowych z całego świata. Tegoroczne obrady poświęcono godności człowieka i sztucznej inteligencji. Papież zaznaczył, że niezwykły postęp technologiczny otwiera nieznane dotąd perspektywy, ale każde osiągnięcie stawia ludzkość przed pytaniem moralnym: „nie tylko co możemy zrobić, lecz co powinniśmy zrobić?”.
CZYTAJ DALEJ

Biskup San Marino: To państwo gościnne i pokojowe

2026-08-21 16:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

San Marino

@Vatican Media

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bp Domenico Beneventi, stojący na czele diecezji San Marino – Montefeltro, opisuje nastrój, w jakim ta mała republika oczekuje na wizytę pasterską Papieża Leona XIV, zaplanowaną na 22 sierpnia. Opowiada o jej starożytnych korzeniach chrześcijańskich, głębokim poczuciu wspólnoty oraz wysiłkach regionu na rzecz pojednania i aktywnej neutralności.

„W sercu Republiki świadectwo pokoju, które przemawia do świata” – to napis widniejący przy wejściu do państwa San Marino, gotowego na przyjęcie jutro, 22 sierpnia, Papieża Leona XIV. W środkowej części Apeninów, wśród łagodnych wzgórz, ulice są uroczyście udekorowane na przybycie Papieża. „Chcemy umocnić się w wierze” – powiedział Vatican News bp Beneventi. Hierarcha postrzega wizytę Papieża jako zachętę dla diecezji na drodze ku otwartości, wsparciu, pojednaniu i pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję