Reklama

Niedziela Wrocławska

Z narzekania do działania

Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu przypomina o inicjatywie, która swoją inaugurację miała pod koniec 2018 r. Jest to jedna z odpowiedzi na ciągłe powtarzanie stwierdzeń o „kryzysie powołań”.

Niedziela wrocławska 2/2026, str. II

[ TEMATY ]

Wrocław

Archiwum MWSD

Podczas rekolekcji dla młodzieży męskiej

Podczas rekolekcji dla młodzieży męskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Towarzystwo Przyjaciół MWSD we Wrocławiu jest okazją, aby przejść z narzekania do działania. Jest to formalne stowarzyszenie, które skupia wokół siebie osoby chcące wspierać kleryków oraz duszpasterstwo powołań zarówno modlitewnie, jak i materialnie.

Jak podkreśla kl. Krzysztof Niemczyk z III roku, dużym problemem jest dziś brak społecznej świadomości tego, czym właściwie jest seminarium i jak wygląda formacja przyszłych kapłanów. – Kiedy mówię, że jestem w seminarium, ludzie często pytają, czy to coś w rodzaju akademika. Coraz mniej osób naprawdę wie, na czym polega nasze życie – zauważa. Ideą Towarzystwa jest zachęta do budowania kręgu osób świeckich, które – jak przyjaciele – mają prawo wiedzieć więcej i uczestniczyć w tym, co tworzy jego codzienność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Członkowie Towarzystwa angażują się przede wszystkim przez modlitwę: każdy indywidualnie wybiera jej formę. – Wśród osób, które już się zadeklarowały, są zobowiązania do modlitwy codziennej lub raz w tygodniu – podkreśla ks. Mariusz Wyrostkiewicz, ojciec duchowny MWSD, który także koordynuje TP. – Można także ofiarować post w intencji powołań – dodaje kl. Krzysztof.

Reklama

Z kolei kl. Tomasz Nowicki z III r. mówi: – Niektórzy decydują się również na wsparcie materialne i nie jest to nic dziwnego w naszym świecie, że pieniądze stały się narzędziem działania. Żyjemy w tym samym ekosystemie co wszyscy. A skoro świat posługuje się konkretnymi środkami, my także potrzebujemy ich do funkcjonowania – tłumaczy kl. Tomasz.

Jednym z ważnych elementów przynależności do Towarzystwa jest możliwość bliższego poznania życia seminarium. Władze seminarium planują pokazać je „od środka”.

– Trudno mówić o przyjacielu, który nigdy nie odwiedził domu przyjaciela – zauważa kl. Krzysztof, a ks. Mariusz dodaje: – W statucie Towarzystwa jest zaznaczone, aby co najmniej raz w roku zaprosić wszystkich członków na wspólną modlitwę oraz na spotkanie z przełożonymi i alumnami. I mamy w planach zorganizować takie spotkanie.

Seminarium zapewnia także duchową troskę za członków Towarzystwa. Każdy z przełożonych odprawia raz w miesiącu Mszę św. w ich intencji, a klerycy regularnie powierzają ich w modlitwach wspólnotowych – podkreśla ks. Tomasz, dodając: – Modlitwa jest dla nas ogromnym wsparciem.

Podczas wakacyjnej akcji promocyjnej do Towarzystwa dołączyło 51 nowych członków. Klerycy nie ukrywają jednak, że liczby te mogłyby być większe. – Wszyscy mówią o kryzysie powołań, ale niewielu chce zrobić choćby najmniejszy krok, by mu przeciwdziałać. Czasem słyszeliśmy odpowiedź: „za dużo już mam intencji, za seminarium to się nie pomodlę”. To naprawdę smutne – mówi kl. Krzysztof., a kl. Tomasz dodaje: – Jeszcze żyjemy w stosunkowo wygodnej sytuacji, jeśli chodzi o ilość księży w parafiach, ale to może się zmienić szybciej, niż się nam wydaje.

Towarzystwo Przyjaciół jest więc propozycją bardzo prostą, a zarazem bardzo ważną. – Można dołączyć, kontaktując się mailowo z seminarium; niebawem odpowiednie informacje pojawią się na stronie internetowej: www.seminariumwroclaw.pl. Tam też znajduje się odpowiedni formularz zgłoszeniowy. – Jeżeli ktoś chce wiedzieć więcej lub się zaangażować, wystarczy jeden prosty krok – podsumowuje ks. Mariusz Wyrostkiewicz.

2026-01-05 19:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Chrzciciel nad Odrą

Niedziela wrocławska 26/2016, str. 4

[ TEMATY ]

Wrocław

Jerzy Głowacki

Motyw głowy św. Jana Chrzciciela zdobi m.in. ścianę południową wrocławskiej katedry. Trzymana przez anioła misa z głową Patrona wieńczy jedno z okien katedry

Motyw głowy św. Jana Chrzciciela zdobi m.in. ścianę południową wrocławskiej katedry.
Trzymana przez anioła misa z głową Patrona wieńczy jedno z okien katedry
W dzisiejszym herbie Wrocławia centralny motyw stanowi wizerunek ściętej głowy św. Jana Chrzciciela. Ten kształt rozpoznawczego znaku miasta sięga wzorca z XVI wieku, ale nawiązuje do jeszcze dawniejszej tradycji, związanej z umiejscowionym ponad tysiąc lat temu w tym mieście – wówczas grodzie – biskupstwem, którego kontynuacją jest obecna archidiecezja wrocławska. Katedra tego partykularnego kościoła nosi wezwanie św. Jana od czasów niepamiętnych i to w ścisłym sensie: kiedy i z jakiego powodu ów święty został jej patronem, to frapująca zagadka.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Stanisława Kostki

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Kostka

Karol Porwich/Niedziela

Nowennę do św. Stanisława Kostki odmawiamy między 9 a 17 września lub w dowolnym terminie.

„Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” (Wj 20,3; Pwt 5,7)
CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: Ilekroć człowiek lub całe społeczeństwo odwracają się od Boga, tylekroć rozpoczyna się dramat duchowego zagubienia

2026-09-20 16:22

screen YT

Pielgrzymka Ludzi Pracy 2026

Pielgrzymka Ludzi Pracy 2026

Podczas 44. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Ludzi Pracy na Jasnej Górze homilię wygłosił abp Józef Kupny. Metropolita wrocławski w swoim słowie wskazał na społeczną odpowiedzialność i rachunek sumienia całego narodu.

Na początku homilii arcybiskup Józef Kupny, szeroko wyjaśnił, co znaczy „dom” w odniesieniu do Kościoła: - Stwierdzenie, że Kościół jest naszym domem ma znacznie głębszy sens niż tylko określenie budynku, do którego przychodzimy na Mszę świętą. Bo dom oznacza przede wszystkim miejsce przynależności, obecności, relacji między członkami rodziny i bezpieczeństwa. Wiemy, że w domu nikt z domowników nie musi ciągle udowadniać swojej wartości – po prostu jest sobą, jest u siebie. Podobnie we wspólnocie Kościoła - każdy powinien móc powiedzieć: tutaj jestem u siebie, to jest moja rodzina, tutaj jest moje miejsce - wskazał hierarcha odnosząc się do postawy odejścia z Kościoła: - Niektórzy nie czują się w Kościele dobrze i odchodzą. Ale przecież zawsze mogą do niego wracać, bo Chrystus nie odrzuca nikogo, ale wszystkim przebacza, wszystkich gromadzi i prowadzi. (…) Nawet jeśli odszedłeś z Kościoła, zawsze możesz wrócić. (…) Tak sobie myślę, że pewnie nie dość wyraźnie słyszymy ze strony Kościoła: “Dobrze, że jesteś. Możesz wrócić. Jest dla ciebie miejsce w naszej wspólnocie wiary.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję