Reklama

Wiara

Wolność rodziła się pod krzyżem

„Brońcie krzyża! Nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym” – dobrze dziś przypomnieć słowa św. Jana Pawła II.

Niedziela Ogólnopolska 3/2026, str. 21

[ TEMATY ]

krzyż

Archiwum Krzysztofa Świątka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie wolno oddać edukacji lewakom, bo nie mają do zaproponowania nic poza odrzuceniem chrześcijaństwa, tradycji i prawa naturalnego. Tak jak nie istnieje stan idealnej próżni w fizyce, tak nonsensem jest mówienie o neutralności światopoglądowej państwa. Zawsze kryje się za tym system wartości albo raczej antywartości – ateizm jest wiarą w to, że Boga nie ma, a tolerancjonizm okazuje się niekiedy postawą szacunku wobec wszystkich wierzeń poza wyznaniem katolików rzymskich. Nowoczesne ma być przekonanie o potędze racjonalizmu i feminizmu. Ideologie lewicowe domagają się tzw. szkoły neutralnej światopoglądowo – mamy odrzucić Dziesięć przykazań? W Kielnie obserwujemy spór o wartości. Zdaniem części rodziców i uczniów, nauczycielka angielskiego zdjęła ze ściany krzyż i wrzuciła go do kosza na śmieci, a wcześniej spierała się o ten znak religijny z katechetką. Anglistka broni się, że wyrzuciła nie krzyż, a element stroju halloweenowego. Słowo przeciwko słowu.

Krzyż jest w Polsce znakiem nie tylko religijnym, ale także narodowym. Polskie powstania odbywały się z krucyfiksem w rękach. Wystarczy wspomnieć strajk w Stoczni Gdańskiej imienia... Lenina w 1980 r., kiedy na bramie zakładu przymocowano krzyż i obraz Matki Bożej Częstochowskiej oraz portret Jana Pawła II, a stoczniowcy masowo ustawiali się w kolejkach do spowiedzi. Oswobodzenie Polski z komunistycznej niewoli odbyło się pod przywództwem moralnym Jana Pawła II i bohaterskich kapłanów – prymasa Wyszyńskiego, księży: Popiełuszki, Jastaka, Jancarza, Niedzielaka, Suchowolca, Zycha, Kotlarza i wielu innych, z których część została zgładzona. Polska wolność rodziła się pod krzyżem i jest z nim immanentnie związana! Młodych ludzi muszą formować ci, którzy to rozumieją, a nie odrzucają naszą historię, by kształtować Polaków jak bezideową, otępiałą i odmóżdżoną magmę! Zawieszenie w prawach wykonywania zawodu w przypadku pedagog z Kielna to właściwy krok. Jeśli prokuratura potwierdzi, że doszło do zbezczeszczenia krzyża, kobieta powinna za to odpowiedzieć. Gdyby jednak chodziło o wyrzucenie elementu stroju halloweenowego, wówczas o takich konsekwencjach nie ma mowy, ale rodzi się pytanie: czy ktokolwiek wytłumaczył dzieciom, że symbolu krzyża nie wykorzystuje się do robienia takich pseudozabawek?

Niezależnie od sporu w Kielnie, w polskich szkołach dzieje się źle. Eksperymenty „ministerki” edukacji Barbary Nowackiej z wycinaniem klasyki polskiej literatury i kasowaniem prac domowych kończą się plagą prywatnych korepetycji i ogólnym sprzeciwem rodziców. Wartościowy podręcznik do przedmiotu historia i teraźniejszość prof. Wojciecha Roszkowskiego zostaje bzdurnie zaatakowany, co nie znajduje uznania nawet sądu. Lewacy sieją spustoszenie i muszą się spotkać ze zdecydowanym sprzeciwem. Opluwano ministra edukacji prof. Przemysława Czarnka, który wymyślił program „Poznaj Polskę” i wprowadził finansowane przez państwo wycieczki edukacyjne do najważniejszych miejsc związanych z polską historią współczesną. Zamiast obcinać fundusze IPN aktualni decydenci powinni organizować lekcje prowadzone przez jego znakomitych naukowców oraz z udziałem świadków historii, np. żyjących powstańców warszawskich. Nie może być tak, że zdjęcie Zbyszka Godlewskiego zamordowanego w Gdyni w 1970 r. rozpoznaje zaledwie co piąty uczeń szkoły średniej! Polska ma wspaniałą historię, którą możemy się szczycić i która jest związana z krzyżem i Kościołem Katolickim. I nic tego nie wymaże. Naszym zobowiązaniem pozostają słowa Ojca Świętego wypowiedziane u stóp krzyża na Giewoncie: „Brońcie krzyża! Nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym czy społecznym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych i szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie”. Te słowa są dziś bardziej aktualne niż w 1997 r. I za św. Janem Pawłem II mamy prawo mówić: albo Polska będzie katolicka, albo nie będzie jej wcale. A skoro nie zniszczyli naszej tożsamości Sowieci, Niemcy, staliniści i komuniści, to i lewacy nie zdołają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-01-13 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Janiak: krzyż jest sprawdzianem człowieczeństwa

[ TEMATY ]

biskup

krzyż

KAI/JAN BRYCZYŃSKI

Wstawiennictwu kanonizowanego w minioną niedzielę św. Jana Pawła II powierzył papież Franciszek aspiracje i pomyślną przyszłość Kościoła w Polsce. Słowa te znalazły się w pozdrowieniu Ojca Świętego skierowanym do Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Oto słowa obecnego Następcy św. Piotra do pielgrzymów polskich: Pozdrawiam serdecznie Rodaków świętego Jana Pawła II. Bracia i Siostry, świadectwo Jego wiary, nadziei, miłości i zawierzenia Bożemu Miłosierdziu, pozostaje w nas w tych dniach niezwykle żywe. Niech Jego wstawiennictwo wspiera życie i dobre zamiary każdego z was, troski i radości waszych bliskich, rozwój i pomyślną przyszłość Kościoła w Polsce oraz całej waszej Ojczyzny. Z serca wam błogosławię. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Wcześniej papieską katechezę streścił ks. prałat Sławomir Nasiorowski z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej: "Po omówieniu mądrości, pierwszego z siedmiu darów Ducha Świętego, Ojciec Święty zwrócił dzisiaj naszą uwagę na dar rozumu. Nie chodzi tutaj o ludzką inteligencję, zdolności intelektualne, ale o łaskę Bożego Ducha, który pobudza nas do poznania zamysłu Boga, Jego planu zbawienia i zrozumienia prawdziwego sensu dziejów. Głębię i moc tego daru dobrze wyraża wydarzenie opisane w Ewangelii wg św. Łukasza. Dwaj uczniowie Pana Jezusa, świadkowie Jego śmierci na krzyżu i złożenia w grobie, rozczarowani i załamani wracali do swej wioski Emaus. W drodze, dołączył do nich zmartwychwstały Pan i zacząć z nimi rozmawiać. Smutni i zrozpaczeni nie poznali Go. Kiedy zaczął wyjaśniać im Pisma, by rozumieli sens Jego męki, śmierci i zmartwychwstania, ich umysły otworzyły się, rozpoznali Go, a w sercach na nowo rozpaliła się nadzieja. Tego właśnie dokonuje w każdym z nas Duch Święty poprzez dar rozumu. My także, zmęczeni ciężarem życia, zabiegani, świadomi własnych ograniczeń, nie jesteśmy w stanie samodzielnie rozpoznać przechodzącego obok nas Chrystusa. Kiedy jednak otworzymy się na działanie Ducha Świętego, wszystko zyskuje nowe światło, wyraźniej mówi nam o Bogu, o Jego miłości, ukazuje sens wydarzeń. Otwórzmy więc serca na moc Ducha Świętego, by pomógł nam zrozumieć wszystko, co Bóg mówi do nas w swoim Słowie". W audiencji wzięła m. in. udział wspólnota Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie z bp. Arturem Mizińskim, której Ojciec Święty udzielił szczególnego błogosławieństwa. Uczelnia ta obchodzi w tym roku 300-lecie swego istnienia.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu na Jasnej Górze: Polska była wierna Chrystusowi i pragniemy, aby taka pozostała

2026-05-02 15:10

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Tadeusz Wojda SAC

Przewodniczący Episkopatu

wierna Chrystusowi

episkopat.pl

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, Jasna Góra

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, Jasna Góra

Polska będzie naprawdę wielka nie wtedy, gdy będzie silna jedynie ekonomicznie czy politycznie, ale wtedy, gdy pozostanie wierna Bogu. Gdy będzie służyć prawdzie, życiu, rodzinie i drugiemu człowiekowi – mówił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w homilii Sumy odpustowej, której przewodniczył 2 maja br. na Jasnej Górze w uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski. Eucharystię koncelebrowali przedstawiciele Episkopatu na czele z Prymasem Polski abp. Wojciechem Polakiem.

Przewodniczący KEP przypomniał, że tegoroczne święto Matki Bożej Królowej Polski przeżywamy wyjątkowo dzień wcześniej, aby nie kolidowało z V Niedzielą Wielkanocną. Przyznał, że dla ludzi wierzących dzisiejsza uroczystość ma szczególne znaczenie.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie ufające

2026-05-02 20:19

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Zaufanie Maryi nie wynika z tego, że wszystko rozumie. Wynika z tego, że wie, komu ufa. To różnica, która zmienia wszystko. Nie musisz mieć pewności co do drogi. Wystarczy, że zaczynasz ufać Temu, który ją zna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję