Reklama

Niedziela Kielecka

Prawdy i... żarty w kamieniu

Okolice Szańca słyną z kamienia, ale nie o kamień szaniecki chodzi, lecz o witające pod kościołem kamienne tablice oraz dziwny kamień, który przepowiada pogodę.

Niedziela kielecka 3/2026, str. I

[ TEMATY ]

Szaniec

T.D.

Kamienne tablice w Szańcu

Kamienne tablice w Szańcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazałe tablice Dekalogu stanęły w malowniczym, rzec można – centrum Szańca, na klombie między zabytkowym kościołem, plebanią a Wiejskim Domem Kultury. – To informacja dla każdego, że jesteśmy w parafii, dla której ważne są przykazania i kontekst religijny codzienności – mówi ks. Marek Tazbir, proboszcz w Szańcu. – Kamienne tablice mają budzić sumienie tych, którzy przyjeżdżają i refleksję, jak wygląda moje życie, czy kieruję się w nim dziesięciorgiem przykazań? Mają mobilizować do rachunku sumienia, inspirować poprawę – wyjaśnia. Liczy, że to pytania szczególnie ważne u progu Nowego Roku 2026.

Każda z tablic mierzy ok. 2,4 m wysokości, są wykonane ze specjalnego piaskowca (z tzw. przekwitem żelaza i bazaltem), zabezpieczone przed niszczycielskim działaniem czynników atmosferycznych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przybysze, chętnie odwiedzający Szaniec (wciąż znane jest powiedzenie: „Kto ma Chroberz, Książ i Szaniec może iść z królową w taniec”) i kościół słynący historią, chętnie fotografują się przy tablicach.

Ale jest też inny kamień, któremu zdarzyło się zmobilizować potencjalnych turystów. Grupa młodych mężczyzn przybywa do Szańca, proboszcz z radością chce pokazać kościół i jego skarby, ale oni pytają o... „kamień, który przepowiada pogodę”.

Reklama

Jak ją przepowiada? Już wyjaśniamy: kamień jest mokry – pada deszcz, kamień porusza się – wieje wiatr, kamienia nie widać – jest mgła, kamień rzuca cień – świeci słońce, kamień jest suchy – nie pada.

Kamień prognostyk jest zamocowany tak, aby wiatr faktycznie mógł nim poruszać – chwieje się na długiej łańcuchowej pętli. Jest przedmiotem dowcipów i żartów oraz dumy parafian, podobnie jak kamienne tablice.

Warto dodać, że szaniecki kamień wydobywany w okolicy, stanowił jej bogactwo.

Kamień szeniecki to ceniony piaskowiec o charakterystycznej jasnej barwie, używany przez wieki jako materiał budowlany i rzeźbiarski. Dawne kopalnie w Szańcu działały już od średniowiecza, dostarczając surowca do okolicznych dworów, kościołów i budowli miejskich. Obecnie pozostałości wyrobisk objęte są ochroną w formie rezerwatu przyrody „Owczary”, który chroni unikalne odsłonięcia geologiczne i związane z nimi cenne gatunki roślin. Historia eksploatacji kamienia szenieckiego stanowi ważną część lokalnego dziedzictwa – przypomina o tradycjach kamieniarskich regionu i znaczeniu tego surowca dla rozwoju okolicznych miejscowości.

Trzeba jeszcze dodać, że do 2 lutego w kościele w Szańcu można pomodlić się przy wyjątkowej w diecezji kieleckiej szopce, zbudowanej z autentycznych figurek neapolitańskich, odwołującej się do wydarzeń w Betlejem, rolniczego trudu i wiejskich rzemiosł. Szopka jest rokrocznie rozbudowywana.

2026-01-13 14:31

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiony kolędy czas

[ TEMATY ]

diecezja kielecka

Szaniec

archiwum parafii

Kolejny rok pandemii destabilizuje tradycyjną wizytę duszpasterską. Parafie wypracowały jednak ciekawe formuły, które się sprawdzają. Tak jest w Szańcu.

- Ubolewam, że nie możemy w normalnych warunkach odwiedzić wszystkich parafian, szczególnie tych, których mogę spotkać jedynie w ich domach, np. z powodu choroby. Niektórych twarzy nie widziałem już dwa lata – mówi ks. kan. Marek Tazbir, proboszcz par. Wniebowzięcia NMP w Szańcu. Ci, którzy zapraszają kapłanów z kolędą, byli już odwiedzani (w reżimie sanitarnym) w tygodniu poświątecznym i później. Po Nowym Roku księża zapraszali z kolei do kościoła na Msze św. kolędowe na godz. 17, kolejność wg wiosek tworzących parafię Szaniec.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: klasztory powinny być oazami milczenia, a nie miejscami walki o przetrwanie

2026-09-30 10:35

[ TEMATY ]

Leon XIV

klasztory

oazy milczenia

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W obliczu kryzysu powołań i problemów ekonomicznych nie ulegajcie „pokusie ducha przetrwania”. Niech wasze klasztory będą „oazami prawdziwego i głębokiego pokoju”, w których można słuchać Boga. Przyszłość życia kontemplacyjnego należy budować nie wokół utrzymania struktur, lecz rozeznawania tego, czego domaga się Duch Święty - wskazał Ojciec Święty dominikańskim mniszkom kontemplacyjnym.

Podczas audiencji dla Międzynarodowej Komisji dominikańskich mniszek kontemplacyjnych papież wskazał na „fundamentalną wartość życia klasztornego: milczenie”. Jest ono potrzebne nie tylko do zachowania obserwancji i zapewnienia spokoju we wspólnocie, ale także do „spojrzenia w głąb siebie” oraz zwracania uwagi na siostry ze wspólnoty i osoby spoza niej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję