Reklama

Kościół

Jaką miłością jest Bóg

Bóg jest miłością – to najbardziej znana i najczęściej powtarzana odpowiedź na pytanie, kim jest Bóg. Miłość jest najważniejszym z pojęć tworzących obraz Boga i określających istotę chrześcijaństwa.

Niedziela Ogólnopolska 4/2026, str. 22-23

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co to oznacza i co z tego wynika? Jaką miłością jest Bóg? Na te ważne pytania odpowiada Benedykt XVI w swojej pierwszej encyklice Deus caritas est, poświęconej miłości chrześcijańskiej. Dwudziestą rocznicę jej publikacji obchodzimy 25 stycznia.

Istota Bożej miłości

Encyklika Deus caritas est wyraża podwójną relację: najpierw Bóg wychodzi do człowieka i objawia mu się jako miłość („Bóg jest miłością” – 1 J 4, 16), a następnie człowiek zwraca się ku Bogu i przyjmuje Go w wierze jako miłość. Relacja ta jest spotkaniem osobowego Boga z osobą człowieka w Osobie Jezusa Chrystusa – Boga i Człowieka. Miłość ta i to spotkanie, dokonujące się w wierze w posłanego do świata Jednorodzonego Syna Bożego, ofiarowują człowiekowi życie wieczne (por. J 3, 16). Istota Bożej miłości, wyrażona w Bożym Synu, polega więc na przyjęciu jej w wierze i dalszym jej przekazywaniu drugiemu człowiekowi. Główną zasadą wiary chrześcijańskiej jest zatem miłość Boga i bliźniego (por. Mk 12, 29-31). W ten sposób człowiek odpowiada na dar miłości Boga, który jest mu przekazywany w sposób misteryjny i darmowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Papież Benedykt XVI łączy jednocześnie Bożą miłość z rzeczywistością ludzkiej miłości. Podczas gdy kultura niechrześcijańska (głównie grecka) rozumiała miłość przez słowo eros, które było wyrazem miłości „ziemskiej”, to Biblia i Tradycja Kościoła pojmowały miłość przez słowo agape – jako wyraz miłości opartej na wierze (por. n. 7). Oba pojęcia i obie rzeczywistości: eros i agape, często przeciwstawiane sobie jako miłość „wstępująca” i miłość „zstępująca”, nie dają się nigdy całkowicie rozdzielić. Miłość jest bowiem jedną rzeczywistością, ale mającą dwa wymiary: eros, która poszukuje Boga, i agape, która przekazuje dar otrzymany od Boga (por. n. 8).

Biblia przynosi nowy wymiar rozumienia miłości, który jest zakotwiczony w dwóch faktach: w pochodzeniu całej naszej rzeczywistości od Boga (Bóg jako Stwórca) i w szczególnym umiłowaniu przez Niego człowieka (stworzonego na obraz i podobieństwo Boga). Bóg miłuje osobiście i Jego miłość jest miłością wybrania: On wybrał Izrael i miłuje go pośród wszystkich narodów, ale miłość ta ukierunkowana jest również na całą ludzkość. Starotestamentowa miłość Boga może być określana jako eros, która jest jednocześnie agape. Miłość Boga do Izraela, opisana jako „namiętność” wobec wybranego ludu, polega na tym, że „otwiera Izraelowi oczy na prawdziwą naturę człowieka i wskazuje mu drogę prawdziwego człowieczeństwa” (n. 9). Tym samym człowiek, który wierzy w jedynego Boga, doświadcza siebie jako kochanego przez Boga, ponieważ miłość ta jest darmo dana, a zarazem jest to miłość przebaczająca. Tak miłowanie Boga staje się miarą ludzkiej miłości (por. n. 11).

Reklama

Gdy nadeszła pełnia czasu (por. Ga 4, 4), Bóg posłał swojego Syna do świata, a wraz z Nim objawiła się wcielona miłość samego Boga. Starotestamentowe działanie Boga wobec narodu wybranego przechodzi zatem w jeszcze bardziej realny obraz, gdy Bóg w Jezusie Chrystusie poszukuje „zaginionej owcy”, czyli zagubionej ludzkości. Poszukiwanie to kulminuje się w śmierci krzyżowej Jezusa, w której dokonało się „zwrócenie Boga przeciwko samemu sobie, przez które On ofiarował siebie, aby podnieść człowieka i go zbawić – jest to miłość w swojej najbardziej radykalnej formie” (n. 12). Przebity bok Chrystusa objawia ostatecznie prawdę, że Bóg jest miłością.

Sakrament miłości

Ten akt ofiary nie jest zwykłą historią, zwykłym przemijaniem, lecz jest trwałą obecnością przez fakt ustanowienia przez Chrystusa Eucharystii jako bezkrwawej ofiary krzyża. On sam, Boski Logos, stał się prawdziwie pokarmem jako miłość, a przyjmujący ten dar zostają włączeni w dynamikę ofiary Jezusa, czyli zjednoczeni z Panem i zarazem zjednoczeni z przyjmującymi Ciało i Krew Jezusa Chrystusa. Tworzymy wtedy „jedno Ciało”, tak że miłość Boga i miłość bliźniego stają się jednym. W Eucharystii Bóg przez swoją agape przychodzi do nas cieleśnie i działa w nas oraz przez nas. Wtedy miłość Boga i miłość bliźniego łączą się w jedno: „w najmniejszym człowieku spotykamy samego Jezusa, a w Jezusie spotykamy Boga” (n. 15).

Reklama

Eucharystia jest więc sakramentem miłości, która wiedzie nas do Boga, źródła tej miłości. Papież uzasadnia tę prawdę teologicznie tak, że Bóg jest doskonałą komunią miłości między Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Komunia ta odsłania się w posłaniu Syna do świata, który na krzyżu składa z siebie ofiarę przebłagalną. W ten sposób daje On Eucharystii całą swoją egzystencję i objawia pierwotne źródło trynitarnej miłości. Dlatego Benedykt XVI może powiedzieć, że Eucharystia to Chrystus, to zmartwychwstały Pan, który nam się daje, by budować nas nieustannie jako swoje Ciało, czyli Kościół. Mówiąc prościej: Eucharystia jest jak pulsujące serce Kościoła, tj. tego społecznego organizmu, który jest całkowicie oparty na duchowym, ale konkretnym związku z Chrystusem. Chodzi tu o doświadczenie miłości darowanej i dzielenie się tą miłością z innymi. „Miłość wzrasta przez miłość” (n. 18). Miłość jest Boska, bo pochodzi od Boga i łączy nas z Bogiem, ale też przekształca nas w „My”, w jedno Ciało. Tak miłość Boga i miłość bliźniego są nierozłączne, stanowią jedno przykazanie (por. Kpł 19, 18; Mk 12, 29-31).

Miłość gwarantuje nieśmiertelność

Papież Benedykt XVI ukazał priorytet Bożej miłości także w trylogii swoich encyklik. Została tu świadomie odwrócona kolejność cnót kardynalnych: wiary, nadziei i miłości, a przez to został ukazany nowy obraz Boga jako Miłości. Boża miłość wszystko uprzedza: kulminuje się w krzyżu Chrystusa (Deus caritas est), daje nadzieję, która spełnia życie człowieka (Spe salvi) i ostatecznie jest siłą, która wiedzie ku Bogu jako Prawdzie (Caritas in veritate). Wiara ma być świadoma takiej właśnie miłości, bo ona prowadzi do podstaw wiary (Lumen fidei). Tym samym papież ukazał przedziwny związek najważniejszych rzeczywistości chrześcijaństwa: Bóg – miłość, nadzieja – zbawienie, miłość – prawda. Podobny związek można dostrzec w Opera Omnia: priorytet Boga (t. 11, kapłaństwo – t. 12 i Kościół – t. 8). Ta sama logika wyrażona jest w trylogii Jezus z Nazaretu. Przez Człowieka – Jezusa Bóg stał się widzialny, ale ukazane jest to w odwróconej kolejności: najpierw w publicznej działalności Jezusa, następnie w istocie Jego ofiary (śmierć i zmartwychwstanie), a wreszcie w dziecięctwie Jezusa.

* * *

Aktualność encykliki o miłości chrześcijańskiej widoczna jest przede wszystkim w ukazaniu obrazu Boga jako miłości darującej się człowiekowi, a także w wyrażeniu miłości bliźniego, polegającej na tym, że „kocham w Bogu i z Bogiem również innego człowieka” (n. 18). Oznacza to, że trzeba patrzeć na drugiego człowieka z perspektywy Jezusa Chrystusa. Jednocześnie wyjście naprzeciw bliźniemu, by okazać mu miłość, czyni mnie wrażliwym również na Boga.

Papież swoją encykliką pragnie pobudzić ludzki świat do dawania bardziej szczerze i konkretnie odpowiedzi na Bożą miłość. Dzieje się to przez caritas – dzieło miłości dokonywane przez Kościół jako wspólnotę miłości. Fundamentem chrześcijańskiej caritas jako służby i posługi Kościoła jest uniżenie Syna Bożego, wyrażone w akcie ustanowienia Eucharystii (por. Mt 26, 26-30) oraz w geście umycia nóg Apostołom (por. J 13, 1-20). Obydwa te akty miłości są podstawą posługi charytatywnej Kościoła. Dlatego żyjmy miłością i bądźmy aktywni w tym, by Boże światło dotarło do świata.

Autor jest profesorem nauk teologicznych, członkiem Rady Doskonałości Naukowej, redaktorem naczelnym polskiej edycji Opera Omnia J. Ratzingera – Benedykta XVI.

2026-01-20 14:16

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym: sutanna Benedykta XVI dla jego tytularnego kościoła

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

Tytularny kościół kardynała Josepha Ratzingera w Rzymie, Santa Maria Consolatrice, otrzyma tablicę upamiętniającą papieża Benedykta XVI. Arcybiskup Georg Gänswein poświęci ją w najbliższą niedzielę po uroczystej Mszy św., a także podaruje parafii sutannę papieża seniora - poinformowała diecezja rzymska. Joseph Ratzinger był kardynałem tytularnym parafii w dzielnicy Casal Bertone za stacją Tiburtina we wschodnim Rzymie i zawsze utrzymywał z nią bliskie więzi.

"Ta moja wizyta w Santa Maria Consolatrice, pierwszej rzymskiej parafii, do której udałem się od czasu, gdy Pan zechciał mnie powołać na biskupa Rzymu, jest dla mnie w bardzo realnym i konkretnym sensie powrotem do domu. Pamiętam bardzo dobrze 15 października 1977 roku, kiedy objąłem w posiadanie ten mój tytularny kościół (....). Od tego momentu nasza wzajemna więź stawała się stopniowo coraz silniejsza, głębsza. Więź uczucia i przyjaźni, która naprawdę rozgrzała moje serce i do dziś je ogrzewa" - powiedział te słowa Benedykt XVI 18 grudnia 2005 roku, podczas swojej pierwszej wizyty jako papieża w rzymskiej parafii.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Bł. abp Fulton Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Awaryjne lądowanie samolotu do Bostonu; 14 poszkodowanych

2026-09-28 07:13

[ TEMATY ]

Portugalia

samolot

Karol Porwich/Niedziela

Co najmniej 14 pasażerów samolotu Delta Airlines lecącego do Bostonu potrzebowało w niedzielę wieczorem pomocy medycznej po awaryjnym lądowaniu w Porto, na północnym zachodzie Portugalii.

Jak przekazały lokalne służby medyczne, poszkodowani zatruli się dymem, który pojawił się na pokładzie maszyny lecącej z lotniska w Barcelonie. Część z nich potrzebowało hospitalizacji w Porto.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję